Vortal BUDO

MASTERS Of STEEL - Sabertooth Custom - Ground Zero - Wykonanie czesc 1

sabertooth - 23 Maj 2004, 14:46
: Temat postu: Sabertooth Custom - Ground Zero - Wykonanie czesc 1
ok, tak jak pisalem wczesniej - podczas samego tworzenia staralem sie wszystko uwiecznic, co by potem mozna bylo podzielic sie doswiadczeniem. Tak wiec maly tutorial dla calkowitych nowicjuszy, bo starych nozorobow pewnie zanudze na smierc, wiec wybaczcie z gory ;) - licze na Wasze zrozumienie ;D
Oczywiscie jest to przyklad na prace w warunkach domowych (czyli blokowych) ;-( a nie przy pomocy warsztatu, i full narzedzi... ;)

ale po kolei...


ETAP 1 (ok...hmm..to juz zalezy od kazdego osobno.. w tym przypadku 2 godziny)
------
a wiec pomysl, potem kolejny, potem jeszcze jeden i dopiero gdzies tak po kilku godzinach i 20 kartkach A4 jest mniej wiecej to czego oczekiwalem. rysowac lubie wiec ten kawalek roboty byl jak do tej pory najprzyjemniejszy... :) nastepnie siadamy do komputera i to co bylo na papierku staramy sie przeniesc do Corel Draw czy innego darmowego narzedzia do tworzenia wektorowych rysunkow.

Projekt w Corel Draw to jakies 2 godziny i mamy gotowy noz... :D
Tutaj sugeruje dobrze zastanowic sie nad takimi elementami jak - jaki bedzie szlif, rekojesc, jednostronne ostrze, dwustronne itd...

ETAP 2 (ok.1 godziny) !opcjonalnie!
------
Kolejny krok to przesiadka na program graficzny - typy Photoshop, choc polecam takze freeware i "pokolorowanie" tego co bylo do tej pory jedynie zarysem ksztaltow. Ten etap mozna swobodnie pominac jezeli kogos nie interesuje wizualizacja. Mnie - tak jak pisalem wczesniej - zdecydowanie ten element pociaga ;)

ETAP 3 (ok.1-2 godzin)
------
Tak, ten etap jest szczegolnie wazny gdyz niestety czesto okazuje sie, ze projekty, ktore zachwycaja na ekranie, nagle w rzeczywistosci wygladaja ...dosc przecietnie, stad sugeruje zdecydowanie wyciecie naszego modelu w jednym z tworzyw sztucznych, ktore latwo obrobic - np. PCV spienione (to juz chyba nawet kiedys sugerowal Jumbo, ale nie pamietam dobrze). To swietny i bardzo latwy material w obrobce. Przede wszystkim do wykonania modeli naszych przyszlych wyrobow. Sam przekonalem sie, ze projekt, projektem,ale trzeba bylo pare rzeczy zmienic w docelowym ksztalcie...;)

Ok, mamy juz gotowy model w programie, ktory nastepnie drukujemy i odrysowujemy na PCV. Nastepnie wycinamy i obrabiamy - najlepiej pilnikiem tak aby uzyskac ksztalt dokladnie taki jakieego oczekujemy - a pamietajmy, ze kazdy ma inna dlon, wiec sugeruje dostosowac ksztalt przede wszystkim rekojesci tak aby byla dla nas idelna - nie za duza i nie za mala. Co do grubosci "modelu" (aby zobaczyc, jak sie toto bedzie trzymalo) proponuje wyciecie z tego samego materialu 2x ksztalt racza i zlaczenie ich z glownym modelem prostymi domowymi metodami (to juz sobie daruje) ;D

Ok, wiec na koniec mamy gotowy model naszego noza - jedna fotka podsumowujaca powyzsze 3 etapy...




ETAP 4 (ok.5 minut)
------
Teraz bierzemy nasz plaskownik, lub kawalem blachy i odrysowujemy nasz model. Sugeruje takie dopasowanie modelu do ksztaltu metalu, aby bylo jak najmniej wycinania ;) to naprawde wazne ;(
na poczatek proponuje wywiercic dwa otwory w "rekojesci" naszego noza w tych miejscach gdzie przewidujemy mocowanie okladzin... przyda sie..

ETAP 5 (ok.5 minut)
------
Nastepnie bierzemy kawalem w miare grubej deski i przymocowujemy srubami nasz plaskowniczek/blache do tejze deseczki za pomoca srub, ktore wkrecamy wlasnie w te otwory, ktore wczesniej zrobilismy do mocnowania okladzin. Bardzo skuteczna metoda na mocowanie sztywne w warunkach domowych ;)
Nastepnie zaznaczamy czyms ostrym, lub makerem linie po ktorej "nabijemy" miejsca na przyszle otwory, ktore pozwola nam wyciac ksztalt z kawalka metalu. Sugeruje BARDZO dobrze podejsc do tego elementu pracy, aby potem nie meczyc sie specjalnie z wycinaniem ksztaltu za pomoca brzeszczota, czego mi sie nie udalo uniknac... ;( otwory powinny byc tak wywiercone aby na siebie zachodzic, oraz byc jak najblizej krawedzi jaka chcemy uzyskac.




ETAP 6 (ok.30 minut) !sugeruje na ten etap poswieci ok.1h, to potem pozostale czasy sie skracaja ;) !
------
Nastpenie wybijamy punktakiem miejsca, gdzie bedziemy chcieli wywiercic otwory. tak jak pisalem wczesniej - to bardzo wazny etap i naprawde warto sie do niego dobrze przylozyc i pomyslec...




ETAP 7 (ok.2 godziny)
------
Nastepnie bierzemy wiertarke i wiertelko powlekany Kobaltem (co by nam sie milo wiercilo) i zaczynamy "zabawe", ktora zajmie nam jakies 2 godziny przy dobrej organizacji. Przypominam o chlodzeniu wiertla co jakis czas i krotkich odpoczynkach nie tylko dla naszych rak ;) otowry sugeruje wiercic nie wieksza srednica niz 5mm, bo potem garby wychodza bardzo duze i ciezkie do zpilowania...
W ten sposob nawiercamy caly ksztalt naszego noza zgodnie z wczesniej wyrysowana i wybita linia.




ETAP 8 (0 godzin)
------
No i mamy "wyciety" ksztalt... na zdjeciu widac takze jak drewienko sie pali podczas wiercenia... ;) tak,tak cala blacha nabrala takiej temperatury, ze bardzo latwo bylo sie oparzyc...




ETAP 9 (2 godziny)
------
Jezeli wywiercilismy otwory tak, ze sam ksztalt nie zostal a reszta odpadla, to trzeba go wyciac dokonca za pomoca (najlepiej) brzeszczota. Osobiscie sugeruje okragle brzeszczoty powlekane wolframem, ale niestety znalazlem tylko plaski, wiec takim sie meczylem...;( nie ukrywam, ze ten etap byl najbardziej wyczerpujacy ;( wyciecie niby przez cieniutkie scianki ksztaltu ze stali D2 to koszmar! ;(




ETAP 10 (0 godzin)
------
tak... i po kolejnej 1,5 godzinie mamy wyciety kszytalt. Na czerwono zaznaczlem miejsca po dziurach, ktore pokazuja, jak uniwersalnym pomyslem jest wykorzystanie takiego kawalka deseczki - mozna noz poprzez wywiercone dziury mocowac na rozne sposoby i pod roznym katem, co w efekcie wplywa na przyspieszenie prac!



ETAP 11 (0 godzin)
------
no i mamy wyciety ksztalt! Taki jaki chcialem - wiec przez jakies 30 minut pekalem z dumy, a potem zaczalem znow wpadac w depresje, bo przeciez to dopiero jakies 25% roboty, a pozostalo 75%... ;-(



Podsumowujac - calosc prac do konca tego etapu, to okolo 9 godzin.


Ech, ale nie zalamujc sie, dla pocieszenia postanowilem rozerwac sie i porobic pare fotek pseudo artystycznych mojego "dziela" - zanim nadam mu ladniejsze ksztalty!

Te fotki sa troche wieksze niz pozostale.. ;-( ale jakos lepiej tak wygladaj. ;)





...No i to koniec I czesci mojego malego tutoriala, mam nadzieje, ze juz wkrotce uda mi sie zamiescic kolejne czesci z wykonania mojego customa - Ground Zero! ;)

pozdrawiam wszystkich majacych cierpliwosc do przeczytania do konca tego tekstu!
pozostalych rowniez pozdrawiam ;)

seeya
Sulej - 23 Maj 2004, 14:55
:
Dzięki wielkie poklon bo przyda mi sie to jako tutorial......
sabertooth - 23 Maj 2004, 15:11
:
no to sie ciesze... :)

niedlugo ciag dalszy ;)
mieszko - 23 Maj 2004, 16:00
:
SUPER!!

ja robilem sam tylko drewniane atrapy... i to takie liche (ksztalty wzialem ze stronki o sayoc ).. no i klasyczne - finkopodobne..

teraz widze, ze mozna naprawde zaszalec.. tylko trzeba chciec. no i czasu troche.

sabertooth - Jestes mistrzem. czekam na ciag dalszy. pozdro

ps
model sam wymysliles? czy wzorowales sie na konkretnym nozu tylko rekojesc dopasowales do swoich potrzeb?
okladziny kupujesz? czy moze sam robisz? jak to hmmm? czy moze tylko owijasz tasma izolacyjna jak w THE HUNTED ?
sabertooth - 23 Maj 2004, 16:55
:
:D

Model wymyslilem sam, choc ciezko powiedziec, że przegladajac od paru ladnych lat rozne wzory czlowiek jest w stanie wymyslic cos "rewolucyjnego" :)

rekojesc, tak jak w poscie - gdzie zamiescilem rysunek, bedzie albo z micarty albo z drewna, tego jeszcze nie wiem. ale wiem, ze tasma to owijac nie bede.. :) napewno bede ja wykonywal sam! jak cala reszte...

ciag dlaszy nastapi z pewnoscia... mam nadzieje, ze za niedlugo!
Jani - 23 Maj 2004, 17:23
:
Zajebisty tutorial... bardzo przyda się pomysł z wierceniem tych otworów wokół kształtu bo rzeczywiście to zaoszczędzi duużo roboty.... no i z niecierpliwością czekam na efekt końcowy :D :D
Sulej - 23 Maj 2004, 17:31
:
Heh...nie szlifuj ostrza to bedziesz miał serrated :)
Sulej - 23 Maj 2004, 17:34
:
I jeszcze mam pytanko: ile kosztował ten płaskownik???
tlim - 23 Maj 2004, 17:39
:
I gdzie go kupiłeś?
obol - 23 Maj 2004, 18:40
:
jak wyżej :) gdzie kupiłeś i za ile płaskownik no i czy jest możliwość dostania go drogą wysyłkową bo nie wszyscy są z Warszawy :wink: P.S ja utkwiłem na etapie 9 z pominięciem etapu 7 i 8 bo nie mam chwilowo dostępu do wiertarki no i po 10 godzinach piłowania jestem już w "połowie" szczęścia ale myśle że za to będe mieć mniej do pilnikowania 8)
sabertooth - 23 Maj 2004, 19:08
:
co do wycinania w D2 kształtu bez nawiercania otworów - ręcznie? w domu? w życiu bym się nie podjął, szczególnie jak by materiał mial tak z 5mm grubości co ten konkretyny przypadek... no niestety, ale ten materiał jest choooolernie twardy (choć kruchy w tym stanie - bez hartowania). Więc życzę powodzenia obol i podsyłaj fotki z "procesu" to naprawde uczy - a jak wiadomo uczymy sie całe zycie! :)

Co do tematu gdzie go kupiłem? Chyba jednak warto założyć wątek - "Gdzie kupić stal na custom-a" i tak też uczynie... :)

więc zapraszam

PS. o serrated nie myślałem, ale pomysł zaje***y :)
Sulej - 23 Maj 2004, 19:10
:
A ile zapłaciłeś za ten płaskownik???
Jumbo - 23 Maj 2004, 19:12
:
Przed Tobą najcięższa sprawa... nadanie kąta ostrza dwustronnego...

Masz już jakiś patent? :roll:
obol - 23 Maj 2004, 19:25
:
mój błąd :oops: bo na szczęście nie wycinam w D2, a w ... no właśnie nie wiem bo znajomy załatwił mi kawal narzędziówki tylko nie wiem jakiej bo darowanemu koniowi.... ( grubość 4 mm ) . Narazie chodzi o "wprawianie się", ale jak załatwie ze 30 cm D2 to planuje wyciąć coś pożądnego na podobieństwo Busse Steel Heart 8) Zdjęcia z mojej pracy moge zrobić tylko będą słabej jakości i nie wiem jak je tu wrzucić :oops:
sabertooth - 23 Maj 2004, 19:33
:
sulej - za ile kupilem? (to nie plaskownik tylko blacha 5mm) - zajrzyj na ten post, tam jest wszystko opisane - przed chwila :)

http://budo.net.pl/viewtopic.php?t=21132[/url]

seeya
RomekTM - 23 Maj 2004, 19:37
: Temat postu: Re: Sabertooth Custom - Ground Zero - Wykonanie czesc 1
sabertooth napisał/a:
Nastpenie wybijamy punktakiem miejsca, gdzie bedziemy chcieli wywiercic otwory. tak jak pisalem wczesniej - to bardzo wazny etap i naprawde warto sie do niego dobrze przylozyc i pomyslec...

Czy do wycinania nie mozna uzyc takich cienkich tarcz do ciecia metalu, ktore zaklada sie na szlifierke ?
sabertooth - 23 Maj 2004, 19:39
:
Jumbo - no wlasnie... :( ale na razie plan jest taki - szlifierka magnesowka gdzies w zakladzie (obok siebie mam zaklad co remontuje silniki, wiec powinni cos takigo miec) - i trzeba zebrac tak z 1,5 mm z tym obecnych 5mm, bo inaczej to bedzie doslwonie dluto i ciezkie jak cholera :( potem faktycznie szlif i nadanie kata...tak...

rozmawialem z czlowiekiem, ktora pare lat w zyciu pracowal przy obrabianiu stali (takze wyrabial noze, choc nie tak "artystycznie") i mial kilka pomyslow, ale jak z nim porozmawiam w szczegolach to oczywiscie wszystko opisze w kolejnej odslonie :)

Natomiast - jezeli masz pomysl lub doswiadczenie - to bede bardzo zobowiazany za pomoc i podpowiedz. Nie robie nozy od dziecinstwa, a uczyc sie trzeba od Wszystkich, wiec czekam! :) jak tylko masz pomysl - albo ktos inny, kto to przeczyta - to POMOZCIE!

Moze Ty tlim? Widac, ze takze "mocno" walczysz ze swoimi customami :)
sabertooth - 23 Maj 2004, 19:42
: Temat postu: Re: Sabertooth Custom - Ground Zero - Wykonanie czesc 1
RomekTM napisał/a:
sabertooth napisał/a:
Nastpenie wybijamy punktakiem miejsca, gdzie bedziemy chcieli wywiercic otwory. tak jak pisalem wczesniej - to bardzo wazny etap i naprawde warto sie do niego dobrze przylozyc i pomyslec...

Czy do wycinania nie mozna uzyc takich cienkich tarcz do ciecia metalu, ktore zaklada sie na szlifierke ?


mozna...mozna, ale jak wycinac katowka w domu? :? obawiam sie,ze housecommander wywalila by mnie z chalupy razem z ta szlifierka i reszta zabawek :D - nie, nie ryzykuje poki co, ale nie ukrywam, ze jak tylko bede mial gdzie - to jak najbardziej popieram pomysl i tak bede robil - zamiast brzeszczota - szlifierka. Niestety i tak dalej trzeba nawiercic otwory w tak twardej stali, bo wiekszosc tanich katowek posiada plastykowe zebatki i jak je za bardzo obciazysz to poprostu sie baaardzo szybko wyeksploatowuja :)
KKamiLL - 23 Maj 2004, 20:20
:
Projekt bardzo mi sie podoba.
Jesli to co wykroisz z tej stali Ci wyjdzie tak jak na rysunku i do tego to dobrze zahartujesz to bede pelen podziwu.
Zycze powodzenia i czekam na dalszy ciag relacji w pracy.

PS. zawsze mi sie podobal taki ksztalt noza, a wiec tak trzymaj

KKamiLL
melonmelon - 23 Maj 2004, 20:42
:
no właśnie nie wiem bo znajomy załatwił mi kawal narzędziówki tylko nie wiem jakiej bo darowanemu koniowi

w każdej hucie stali maja praktycznie labolatorium, w którym określają skład chemiczny stali
najlepsze próbki są płaskie, 1/4 dłoni
okreslają najczęściej metodą elektroiskrową, skłąd chemiczny w tysięcznych procenta podają,
w hucie czwa np taka usługa to jakieś 70 zeta
próba z przygotowaniami trwa ponizej 1 godzinki
sam już badałem tak kilkadziesiąt kawałków stali do pracy dyplomowej, fajna rzecz

pozdro
melonmelon - 23 Maj 2004, 20:52
:
Przed Tobą najcięższa sprawa... nadanie kąta ostrza dwustronnego...

kiedyś się męczyłem nad jakimś sztylecikiem, najlepiej na frezarkę z głowicą, skręcić głowicę, nadać kąt z obu stron, a później pilniczek

pozdro
sabertooth - 23 Maj 2004, 20:55
:
wielkie dzieki - tylko gdzie sie wybrac na taka frezarke? :?
zlotyelf - 23 Maj 2004, 22:33
:
Ależ to pieknie wyglada, mi sie bardziej podoba ta cała robota wyglad surowy itd. niz efekt koncowy ; P jakiś dziwny jestem ; >
sabertooth - 23 Maj 2004, 22:37
:
i własnie o to chodzi! :) - na tym polega piękno wyrobów własnoręcznych - że największą frajdę sprawia ich wykonanie a nie kupno!
melonmelon - 23 Maj 2004, 23:15
:
sabertooth napisał/a:
wielkie dzieki - tylko gdzie sie wybrac na taka frezarke? :?


w każdym warsztacie ślusarskim
RomekTM - 24 Maj 2004, 03:13
: Temat postu: Re: Sabertooth Custom - Ground Zero - Wykonanie czesc 1
Jesli chodzi o wycinanie noza pila tarczowa, to niestety nie da sie chyba wyciac nia calosci (a przynajmniej w przypadku niektorych ksztaltow). Mianowicie niektore luki sa takie, ze sie nie da "wjechac" tam z tarcza. Mozna te fragmenty wyciac zgrubnie, a pozniej wykonczyc inna metoda, lub zastosowac metode z wierceniem otworow. No chyba, ze sa takie pily z brzeszczotem do ciecia metalu i ktos ma dostep do takowej (Jak sie takie cos nazywa ? Wyrzynarka ?)
Aviator - 28 Maj 2004, 11:24
:
Sabertooth, a planujesz hartowanie po uzyskaniu ostrza??

Pozdrawiam, Aviator
sabertooth - 28 Maj 2004, 12:14
:
zdecydowanie tak! inaczej to nie bylby noz tylko: bardzo-twarda-pseudo-stalowa-plastelina ...a do tego cholernie krucha! :)
Jumbo - 28 Maj 2004, 12:16
: Temat postu: Re: Sabertooth Custom - Ground Zero - Wykonanie czesc 1
RomekTM napisał/a:
Jesli chodzi o wycinanie noza pila tarczowa...


Hmmm, piłą tarczową stal o grubości 5 mm? 8O 8O 8O
lokee - 28 Maj 2004, 12:23
:
masz na oku jakis zaklad do hartowania w wawie, czy bedziesz "domowym" sposobem hartowal?
sabertooth - 28 Maj 2004, 15:15
:
na razie dostalem dwa adresy - ale zanim je podam na forum to je osobiscie sprawdze (juz niedlugo) - nie chce aby potem byly do mnie pretensje, zreszta i tak zawsze staram sie podawac wiadomosc - ktore osobiscie sprawdzilem, lub dowiedzialem sie od osob - "wyjatkowo zaufanych" :)

Jezeli jednak ktos zna sprawdzone zaklady - tzn. takie ktore faktycznie dobrze hartuja takie elementy jak noze - szczegolnie chodzi mi o hartowanie na dwie twardosci... nie musze chyba tlumaczyc dlaczego :) - to bardzo chetnie poznam adresy i sprobuje w tych zakladach!? Wiec..?

pozdrawiam
lokee - 28 Maj 2004, 15:34
:
nio - ja tez czekam na adresy...
kamil - 29 Maj 2004, 11:27
: Temat postu: Re: Sabertooth Custom - Ground Zero - Wykonanie czesc 1
Jumbo napisał/a:
RomekTM napisał/a:
Jesli chodzi o wycinanie noza pila tarczowa...


Hmmm, piłą tarczową stal o grubości 5 mm? 8O 8O 8O
RomekTM miał zapewne na myśli tarcze do cięcia nie piłe tarczową . Oczywiscie mozna szybko wyciąć zarys noża taką tarczą jednak nie polecam robić tego w domu . Snop iskier może szybko zapalić np. firanki , można też wypalić ładną dziure w ubraniu . Szlifierką kątową wycinamy w miejscu bezpiecznym- jesli to garaż uważamy na ew. benzyne ,farby , rozpuszczalniki !. Najmniejsza tarcza fabryczna ma fi 115 mm i jeśli jest zbyt duża to szukamy zużytej upewniajac się przed założeniem czy nie jest np złamana .Polecam tarcze do cięcia nierdzewki gr.1mm. Jeśli tniemy po krzywej - robimy najazdy z góry w pewnej odległości od linii zarysu noża tak aby nie przeciąć traski. Cały czas obserwujemy klor materiału jeśli zmienia barwe na fiolet i linia zmiany dochodzi do traski - schladzamy wodą aby uniknąć zmian w strukurze noża. Kiedy zarys już wycięty zmieniamy tarcze do cięcia na tarcze do szlifowania tu przydatne jest imadło którego ruchoma szczęka może pracować w linii pionowej .Mocujemy nóż przez okładziny z blachy luminiowej i powoli zbieramy naddatek do linii trasy . Reszte pilnikami i mamy 'odkówke "noża. pozdro.
Johny Bravo - 31 Maj 2004, 11:57
:
Nieźle, nieźle... ciekawy projekt :twisted:

A jak go będziesz hartował :?:

Myślałeś także o oksydowaniu lub pokryciu go inna powłoką galwaniczną :?:
Dr Prozac - 31 Maj 2004, 12:52
:
kiedy 2 czesc?
sabertooth - 31 Maj 2004, 15:23
:
ciąg dalszy już w tym tygodniu. mam nadzieję, że zaprezentuje już wersję oistateczną ;)
cynik - 31 Maj 2004, 15:29
:
Saber tylko pamietaj kto si epierwszy zglosil na beta-testera ;)
sabertooth - 31 Maj 2004, 16:11
:
tak jak pisałem :D jak już go wykonam, to przystąpię do drugiego, pewnie będzie "lepszy" od pierwowzoru - w końcu doświadczenie, a z pewnością chciałbym aby KTOŚ go przetestował :)

... o kolejności pamietam... a jakże! :D
Dagorn - 15 Czerwiec 2004, 21:37
:
czekamy i czekamy... i nic

:)
Jumbo - 15 Czerwiec 2004, 21:48
:
Każde oczekiwanie rodzi nadzieję.
mlodyraduh - 15 Czerwiec 2004, 23:17
: Temat postu: Re: Sabertooth Custom - Ground Zero - Wykonanie czesc 1
kamil napisał/a:
Najmniejsza tarcza fabryczna ma fi 115 mm.


Są 110 mm :)
Ale o 5 mm nie ma co sie spierać :wink: .


Pozdrawiam




mlodyraduh
SOKÓŁ - 29 Czerwiec 2004, 17:33
:
coś juz wiadomo?
lax - 19 Listopad 2005, 12:36
: Temat postu: czy ma ktoś fotki
Witam.
nie widzę fotek z początku tematu ,ma ktoś ?
bardzo prosił bym o podesłanie
laxxx@tlen.pl

Powered by phpBB © 2001 phpBB Group