Vortal BUDO

MUAY THAI, BOKS, KICKBOXING, K-1 - Szpila...

BLT - 13 Lipiec 2011, 13:27
: Temat postu: Szpila...
... wyszedł z puchy i po 33 sekundach położył Hadziaganovica. Młody, ciężki zawodnik (po wyjściu z puchy 125 kg), przede wszystkim obiecujący pięściarz. 25go będzie walczył za oceanem podczas gali na której Mariusz Wach poboksuje o pas WBC International.
Zastanawiam się potoczy kariera tego zawodnika, oby lepiej był prowadzony niż Wawrzyk, no i żeby za często sobie nie robił dwuletnich przerw w treningach.
Cytat:
Szpila:
Jest szybkość, jest przystojność (...)
Jest naprawdę super, dietę stosuję wciąż taką samą, ale treningi są znacznie mocniejsze niż wcześniej i waga sama schodzi.(...)
Siła została, jest szybkość i dynamika - taka, że jak cios dojdzie dobrze dokręcony, to rany boskie, głowę urywa

http://sport.onet.pl/boks...sc.html[/quote]
BLT - 14 Lipiec 2011, 08:56
:

Kubuś Puchatek - 14 Lipiec 2011, 10:29
:
Troche prymitywny jest, choc wypowiada sie nienajglupiej i ta sklonnosc... do tycia... Ale ma wrodzone, mocne uderzenie. Gdyby mial takie uderzenie Adamek bylbym spokojny o wynik walki z Kliczka.

K_P
Megidox - 14 Lipiec 2011, 11:32
:
Dłużej trwa wejście niż ta cała walka.


Generalnie z młodego pokolenia bokserów to czuje że co nieco namieszają w światowym boksie właśnie Szpila i Cygan .
BLT - 14 Lipiec 2011, 14:34
:
Cygan młody? Młody był 10 lat temu :) Ale jest dobry, ale też ma tendencje do oglądania świata przez kraty.
sally - 14 Lipiec 2011, 15:52
:
z tego wniosek ze najlepiej szkolą bokserów w więzieniu ;)
BLT - 14 Lipiec 2011, 22:43
:
I tak się zdarza...

:wink:
BLT - 30 Lipiec 2011, 22:30
:


Szpila daje klapsy aż miło :)
5 KO:) Ale na razie spokojnie czekamy na lepszych przeciwników.
Carlito - 31 Lipiec 2011, 02:07
:
"7 miesięcy w izolatce" 8O

to na pewno sprzyjało... :roll:
Szwed - 31 Lipiec 2011, 11:22
:
Widać, że zrozumiał w pierdlu,że boks to jego droga do lepszego życia, ja mu kibicuję.
sally - 31 Lipiec 2011, 11:26
:
medytacja poprawia wyniki :D
charakter mu sie zmienił ale psychika mogła się poprawić
BLT - 19 Sierpień 2011, 13:32
:
Cytat:
Wracam na ring w październiku, najprawdopodobniej znów zaboksuję w USA, ale z lepszym rywalem
(...)
Będę przygotowany na maksa, kto by to nie był. Zawsze wychodzę do ringu po to, by wygrywać.
(...)
Czuję na pewno, że mam ciężką rękę. Nawet na sparingu jak robię zwykły ruch ręką, widzę, że rywale machają głowami. Jestem teraz pewniejszy siebie, ułożyłem sobie wszystko w głowie, wychodzę na ring i bach! Cieszę się, bo w wadze ciężkiej to jest priorytet - cios, psychika, umiejętności. Do tego nie straciłem nic na gibkości, potrafię na przykład nadal zrobić salto do tyłu. Niby takie głupie ćwiczenie, ale w boksie potrzebne
(...)
Mam wszystko ku temu, by coś w boksie osiągnąć i zrobię wszystko, by mi się udało.

http://sport.onet.pl/boks...,wiadomosc.html
ViCeK - 19 Sierpień 2011, 14:00
:
Szpila ma talent plus serce do bitki :) charakterny jest gość i mam nadzieje że da nam kibicom sporo chwil radochy jak bedzie posylal na dechy coraz to lepszych rywali :) hehe szpila w wywiadach jest mega naturalny, szacunek do niego pełny...
BLT - 7 Listopad 2011, 20:04
:
Szpila kroczy dalej...

Przeciwnik nie najwyższych lotów ale na kimś trzeba się trenować ;-)

Dziś w "celowniku" był program o naszej Łysej nadziei pięściarskiej. Dość ciekawie zrobione jak na realia publicznej publicystykiw tvp. Szpial też się wypowiadał - dość rozgarnięty chłopak słuchając jego wypowiedzi.
VINLAND82 - 10 Listopad 2011, 08:16
:
Gosc ktory walczyl ze Szpilka to jakis bokserski Bob Sapp.Zero techniki tylko probowac zmiazdzyc przeciwnika jak czolg bazujac glownie na masie i wielkosci.

Bardziej do japonskiego mma by sie nadawal niz do boksu:)
Warhead - 10 Listopad 2011, 08:28
:
I by sobie nieźle radził.
BLT - 10 Listopad 2011, 16:38
:
VINLAND82 napisał/a:
Gosc ktory walczyl ze Szpilka to jakis bokserski Bob Sapp(...)

Do techniki Sappa to mu brakuje jeszcze trochę ;-) Widać że strategią kolesia jest zniszczenie przeciwnika gabarytami cos ala zaduszenie w linach etc. Zresztą sadzę że jego siły są wystarczające na pierwszą rundę - Szpila mógłby wygrac tę walkę przed czasem nie zadając ani jednego ciosu wystarczyłaby sama praca na nogach, a grubcio padłby ze zmęczenia najdalej w trzeciej rundzie ;-)


Tu jest o Szpili reportaż (nie wiem od której minuty bo nie oglądałem):

http://www.tvp.pl/publicy...7112011/5498808
BLT - 10 Listopad 2011, 17:14
:
post pod postem ale za późno na edycję trudno. Szpila odpowiada na pytania:

http://sport.onet.pl/boks...,wiadomosc.html
BLT - 24 Marzec 2012, 23:08
:
Odgrzebujemy temat bo Szpila... :)

Cytat:
Na gali bokserskiej w Atlantic City niepokonany dotąd na zawodowym ringu Artur Szpilka znokautował w drugiej minucie i 46. sekundzie Terrance Marbrę odnosząc swoje dziesiąte zwycięstwo w karierze (ósme przez nokaut).


Cytat:
uż na początku pierwszej rundy "Szpila" posłał Marbrę na deski. Polak wyprowadził skuteczny lewy sierpowy. 35-letni Amerykanin był w stanie kontynuować pojedynek, ale nie na długo. Po kolejnym mocnym lewym Marbra w drugiej minucie i 46 sekundzie po raz kolejny padł na deski. Sędzia ringowy zakończył pojedynek.


Cytat:
Pięściarz z Wieliczki rozstrzygnął walkę już w pierwszej rundzie. "Szpila" szybko wyprowadził dwa mocne ciosy i rzucił rywala na deski, a po chwili Amerykanin przyjął serię, po której nie był w stanie dalej walczyć. Co prawda powstał po nokautującym ciosie, lecz sędzia ringowy zadecydował o natychmiastowym przerwaniu walki.

Polski bokser podziękował za doping widzom zgromadzonym na trybunach, pozdrowił rodzinę i przyjaciół i obiecał kolejne, jeszcze lepsze pojedynki


Zaczyna się robić moda na "polskiego Tysona" bo choć Szpila jeszcze ma daleko do szczytu swoich możliwości, a i pięściarskie wyżyny jeszcze przed nim to już w tym momencie jest chyba najbardziej rozpoznawalnym polskim pięsciarzem (zaraz obok Adamka, ale w przeciwieństwie do Tomka - Szpila to naturalny "ciężki" :cool: )
dealer - 1 Kwiecień 2012, 11:41
:
Dariusz Snarski o Szpilce. (od 4:15).

[youtube]http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=oDiEwP_sM0A#![/youtube]

[URL=http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=oDiEwP_sM0A#!]LINK[/URL]

Może Modowi uda się wyedytować linki.
BLT - 1 Kwiecień 2012, 23:17
:

BLT - 28 Maj 2012, 09:25
:
W sobotę kolejny sprawdzian przed Szpilą - tym razem w Bydgoszczy zmierzy się z wyglądającym jak pisanka Argentyńczykiem Gonzalo Omarem Basile.



Na gali w Bydzi wystąpi też Wawrzyk, Hutkowski i Zimnoch. Tak więc zapowiada się ciężka noc :)

Abraksazz - 3 Czerwiec 2012, 01:33
:
No i stłukł pisankę :)
Idzie do góry.
Osadnik - 3 Czerwiec 2012, 09:15
:
No i fajnie byle za 10 lat nie obudził się z rekordem i walkami na rozkładzie jak jego wczorajszy przeciwnik...



Ps. Jakby ktoś nie oglądał wczoraj:

dealer - 3 Czerwiec 2012, 15:14
:
Dostanie dobrego rywala to będziemy mogli coś o jego rozwoju powiedzieć. Na razie rozwija się medialnie i oferuje pokazanie kilku myków Adamkowi.
BLT - 3 Czerwiec 2012, 21:12
:
Racja. pogadamy po walkach z poważniejszymi przeciwnikami. Zaprezentował się nieźle ale widać było dużą różnicę w "obyciu" ringowym mimo iż stłukł Argentyńczyka. W pewnych momentach nie bardzo wiedział chyba co robić i wciąż za bardzo się podpala. Jeszcze dużo pracy przed nim. Mimo wszystko jego atuty czyli potęzny cios i olbrzymia szybkośc jak na ciężkiego pozwalają pokłądać w nim nadzieje. Fajnie tez że boksuje seriai a nie -pojedynczymi ciosami (vide wczorajsza walka Wawrzyka - choć i Andrzej zaprezentował się z bardzo dobrej strony z o wiele trudniejszym przeciwnikiem).
Lukew - 3 Czerwiec 2012, 21:30
:
to teraz Szpilka ma zatarg z MS 13 :)
Carlito - 4 Czerwiec 2012, 11:44
:
mi się wydaje że Szpilka zachowuje się coraz mądrzej i w ringu i poza nim, bardzo dobrze, podobało mi się jak słuchał trenera "dobrze obiecuję obiecuję" tak pokorniej i rozważniej, coraz bardziej go lubię
Franek Kimono - 4 Czerwiec 2012, 12:32
:
Carlito napisał/a:
mi się wydaje że Szpilka zachowuje się coraz mądrzej i w ringu i poza nim, bardzo dobrze, podobało mi się jak słuchał trenera "dobrze obiecuję obiecuję" tak pokorniej i rozważniej, coraz bardziej go lubię


Po czym po walce mówił, że w ogóle go nie słuchał, popełniał te same błędy i chciał go ubić w pierwszej rundzie.
mort - 8 Czerwiec 2012, 08:40
:
fakt jest bardzo szybki jak na ponad 120 kg- aż się nie chce wierzyć , ze to koleś ponad 95 kg
Laser - 11 Czerwiec 2012, 14:49
:
Ale ile strzałów obronił twarzą!!
Musi obronę poprawić, bo pierwszy z mocnym ciosem mu wybije ten pas mistrzowski z głowy
BLT - 21 Czerwiec 2012, 17:31
:
http://gwizdek24.se.pl/bo...ura_264739.html

Cytat:
o jest przegięcie naszego systemu. Moja sytuacja akurat różniła się o tyle, że ja otrzymałem wezwanie do stawienia się w zakładzie karnym, a on nie. Miał do 30 czerwca przebywać w domu, ale to chyba logiczne, że nie zawsze w nim jest, bo przecież trenuje do walki

Cytat:
robiono mu to wyjątkowo perfidnie. Przecież prokuratura widziała, że postawił tylko na boks, że chce ten czas na wolności poświęcić treningom i tej ostatniej walce. Zamiast dać mu szansę to robi się coś takiego

Cytat:
Wyobrażam sobie Dawida, kiedy doprowadzają go pod tę celę, a w jego głowie jest świadomość, że wszystko poszło na marne. Pozbawiono go pojedynku jego życia, starcia o którym marzył. Mam jeszcze nadzieję, że go wypuszczą, przecież sam mówił: "Kończę walkę i idę siedzieć". On nie próbował się ukrywać ani uciekać od odpowiedzialności

Cytat:
Gdyby stoczył tę walkę to zarobiłby na swoją rodzinę i przy okazji spełnił marzenia. Brak mi słów, takie jest po prostu nasze polskie państwo i prokuratura. Chcieli się pokazać, wiedzieli, że to głośna sprawa i stąd to zatrzymanie. Skomentowałbym to po swojemu, ale nie wypada mi używać tu mocniejszych słów

Cytat:
Oby wyszedł jak najszybciej i wrócił do swojej rodziny. Jego żona Edyta jest w ciąży, dzisiaj z nią rozmawiałem, kobieta jest zapłakana i nie wie co ma teraz zrobić. Dzieci w ogóle jeszcze chyba nie wiedzą, że tata jest w więzieniu. To jest chore! Dawid był jedynym żywicielem rodziny i w ogóle nie wzięto tego pod uwagę

dealer - 22 Czerwiec 2012, 11:03
:
Żadnej refleksji o tym, że Cygan był przestępcą i musiał się liczyć z karą tylko lament nad tym, że gość musi odsiedzieć prawomocny wyrok. A czym się on różni od Kowalskiego, który też jeszcze by polatał po wolności i pozałatwiał kilka interesów? Tak naprawdę mogli go już po rozprawie apelacyjnej zawinąć, 5 min. po ogłoszeniu wyroku więc niech nie lamentuje. Wiedział, że jest ryzyko, że nie zawalczy. Nie wiem gdzie Szpilka widzi problem.
Laser - 22 Czerwiec 2012, 11:09
:
Bo geniusz nie poprosił grzecznie, o możliwość przebywania w warszawie i odbycia walki. Miał czas przed odsiadką spędzić w domu czego nie zrobił.

Może skończy się promocja bandytów w Polsacie...
Tharfin - 25 Czerwiec 2012, 10:06
:
Cytat:
Może skończy się promocja bandytów w Polsacie...


+1
Szwed - 1 Lipiec 2012, 10:22
:
Cytat:
Pęknięciem szczęki w dwóch miejscach okupił wczorajszą wygraną z czterokrotnym pretendentem do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Jameelem McClinem (43-12-3, 24 KO) niezwyciężony na zawodowych ringach Artur Szpilka (12-0, 9 KO) - poinformował redakcję ringolska.pl promotor pięściarza Andrzej Wasilewski.

23-letni Polak pewnie pokonał na punkty (98-93, 98-94, 97-94) doświadczonego Amerykanina, jednak pod koniec szóstego starcia zainkasował od mierzącego 198 cm i ważącego 125 kg rywala potężne uderzenie, które o mały włos nie zmieniło przebiegu walki.

- Walczyłem z dużymi i silnymi chłopakami i na sparingach i w boksie amatorskim, ale czegoś takiego mocnego jeszcze nigdy nie przyjąłem. Przez moment świat zawirował mi przed oczami. Udało mi się jednak zebrać i opanować sytuację - przyznał po zejściu z ringu "Szpila".

dealer - 1 Lipiec 2012, 11:00
:
Szpila zobaczył, że inaczej się walczy z typem, który liczy tylko na zainkasowanie gaży a inaczej z takim, który przyjechał powalczyć o zwycięstwo. Amerykanin był wolniejszy ale nie zamierzał uciekać i połamał szczękę naszej gwieździe. Plus dla Szpilki, że wytrwał 10 rund bo nigdy tak długo nie walczył. Jednak na zawodnika z topu w życiowej formie jeszcze jest za słaby.
BLT - 2 Lipiec 2012, 09:02
:
Mały zimny prysznic się Szpili przyda by za bardzo nie uwierzył w swoją nieśmiertelność. Ale pamiętajmy, że on ciągle jest na początku swojej drogi.
Laser - 2 Lipiec 2012, 09:36
:
Dla mnie na plus.

Nie stawiałem na Szpilę funta kłaków, podejrzewałem że ma tylko pałer w łąpie, i o ile fajnie się to ogląda i mu kibicowałem to nie wierzyłem w jakieś większe osiągnięcia.

A tu , wytrzymał 10 rund, i walczył z pękniętą szczeną. Ma charakter a to podstawa, ma szanse coś osiągnąć.
telewizor_rubin - 3 Lipiec 2012, 15:13
:
ja bym powiedział, że to było mocne 3+

na pewno na plus pierwsze pełne 10 rund w ciężkiej i wygrana z przeciwnikiem który ma dobre nazwiska w rozkładzie (pod kątem menadżerskim) a najważniejsze że w końcu boksował.

ale minusów też sporo:
cieniutka obrona przy zadawaniu ciosów - zwłaszcza przy zadawaniu prawego lewa ręka szpilki jest przy klacie :roll: (była taka akcja w narożniku że mccline wyprowadził jako kontrcios na lewy szpili taki lewy z dołu na szczękę - niecelny na szczęście ale jakby poszedł lewym sierpem to by na noszach zszedł artur)

kombinacje, kombinacje - przy jego warunkach tylko kombinacjami może kogoś z czołówki ograć, w tym mało ciosów na dół ale może tak miało być

te 10 rund to nie było jakieś oszałamiające tempo ze strony szpili przez co większość walki boksował w tył, można porównać w crisem areolą, który ma bardzo podobne warunki i presja wgniatał maclina w liny (ale to taki typ zawodnika)

padł wreszcie mit o o sile ciosu Tysona a bezpośrednich lewych mccline wiele nie wyłapał
wszystko w kontekście gatki o walce o mistrzostwo świata za 2 lata - Powietkin dwa lata temu też mówił że jeszcze nie jest gotowy na Kliczkę a był wtedy w miejscu oddalonym od artura o lata świetlne
- jeśli za odniesienie przyjąć na bokserów ze stajni W. to występ na 5 ba 9. Zwłaszcza, że cygan dostał możliwość dobrej walki jak się okazało, że nagle się kariera skończyla.

Spieprzać do stanów Panie Szpilka a nawet spier#$%^ć, a Adamka to poprosić o wsparcie promotorskie u Zigiego - zostać milionerem taki cel a nie JP :cry: . Takie Top Rank to by było miejsce spełnienia marzeń i snów.
BLT - 23 Listopad 2012, 13:42
:
http://eurosport.onet.pl/...a,100931,w.html

Sosnowski o Szpili:
Cytat:
W tym momencie, biorąc pod uwagę polskich bokserów, największe szanse na tytuł mistrza świata w wadze ciężkiej ma Artur Szpilka. Jego czas przyjdzie za trzy-cztery lata. Ma atuty, czyli młodość, umiejętność przyswajania technik i realizowania taktyki. Widać, że z walki na walkę jego poziom jest wyższy


I o ile się z Albertem zgadzam co do całokształtu zdania o Szpili to jendakowoż mam zastrzeżenia co do "realizowania taktyki" no ale pożyjemy zobaczymy ;-)
email - 10 Styczeń 2013, 12:56
:
co by nie mnozyc tematow o Szpilce, fajny blog nt boksu zawodowego, tutaj pare zdan nt Efekt Szpilki

http://lewynalewy.wordpre.../efekt-szpilki/

mam podobne zdanie jak autor
Na razie Szpilka medialnie dorownuje Najmanowi a sportowo jeszcze daleko mu do wspomnianych Tigera, Goloty czy Adamka.
BLT - 10 Styczeń 2013, 13:05
:
Cytat:
Artur Szpilka vs. Tomasz Zimnoch sportową wartość ma nikłą, ale medialnie ma szansę przebić stracie Gołoty z Saletą,

Jakby walka Andrzeja z Przemkiem miał większą wartość sportową.
Ale generalnie ciężko nie zgodzić się ze słowami autora bloga. Dodam od siebie, ze choć założyłem temat o Szpili to... takze i mnie drażni szpilomania, która usiłuje zrobić z niego Małysza polskiego boksu.
W dalszym ciągu uważam, że chłopak ma potencjał i "dar" ale nic jeszcze w zawodowym boksie nie ugrał konkretnego a hisetryzuje się nad nim jakby był polską wersją Tysona i mam podejrzenie że takie rozgwiazdorzenie bardziej zaszkodzi Szpili niż mu pomoże w realizacji ambicji sportowych.

Xies, dzięki za link do bloga.
BLT - 11 Styczeń 2013, 13:54
:

jakub - 11 Styczeń 2013, 16:17
:
czyli gdzies powinien byc dobry filmik z tej bitki, a nie taki zza glowy endrju i przemka ;)
BLT - 14 Styczeń 2013, 14:38
:

jakub - 15 Styczeń 2013, 15:55
:
http://sport.wp.pl/kat,18...ml?ticaid=1fe38


Osadnik - 3 Luty 2013, 13:43
:

Thinspoon - 3 Luty 2013, 14:32
:
Osadnik napisał/a:


Jeszcze nie widziałem walki, jestem po 4 minucie filmu. Ten człowiek jest pojebany :|
jakub - 3 Luty 2013, 15:31
:
Pdw=prosze dajcie wina???
Osadnik - 3 Luty 2013, 19:43
:
jakub napisał/a:
Pdw=prosze dajcie wina???


Pozdrowienia do więzienia

PDK : )
jakub - 3 Luty 2013, 20:47
:
Serio? Czyli utozsamia sie z bracia wiezienna? Dobry przyklad dla mlodziezy
Osadnik - 3 Luty 2013, 22:59
:
Jak najbardziej serio i jak najbardziej utożsamia.A przykład dla młodzieży,fakt,łagodnie mówiąc nie najlepszy,ale przynajmniej nie udaje świętoszka jak Adamek który niby taki bogobojny a rozbija się samochodem po pijaku.
BLT - 4 Luty 2013, 07:31
:
jakub napisał/a:
Serio? Czyli utozsamia sie z bracia wiezienna? Dobry przyklad dla mlodziezy

Z jednej strony racja, ale z drugiej... dlaczego ma chcieć być przykładem dla młodzieży? Weźmy takiego Tysona - miliony go podziwiały a świrem był pierwszorzędnym.
A co do walki to źle walczył - jak dla mnie stoi on w miejscu tylko dostaje mocniejszych przeciwników, że jest mocarzem i twardzielem ringowym to prawda ale pod względem taktyki, strategii to ciągle ten sam poziom. W związku z czym za wysoko nie zajdzie tą drogą i zostanie celebrytą ;-)
jakub - 4 Luty 2013, 11:37
:
mi sie generalnie nie podoba opcja promowania w mediach osoby, ktora utozsamia sie ze swiatem przestepczym. moze przykladem byc nie chce ale jak go tak na sile promuja to bedzie tak czy inaczej.
tyson chyba nie pozdrawial kumpli z paki z opaska na gebie niczym bracia daltonowie....
BLT - 4 Luty 2013, 12:05
:
Taki design bad boya, że tak powiem chwyt marketingowy niczym bitwa z Zimnochem na konferencji. Zresztą dlaczego ma nie pozdrawiać kumpli z puchy jeżeli czuje z nimi jakiś związek. Choć ogółem śmieszne toto ale cóż.
Mnie to bardziej martwi brak progresu pięściarskiego. Jest moc, jest twardość - podnieść się po przyjęciu cepa w na odkrytą szczenę w wadze ciężkiej no to trzeba być "trochu" twardym.
Natomiast walczy w beznadziejnej pozycji na szeroko rozstawionych nogach, które nie dość, ze utrudniają mu poruszanie się (momentami jak miał węższą pozycję to walka miała od razu inne tempo) to jeszcze obniżają głowę przez co ułatwiał niższemu przeciwnikowi zadanie trafienia go w cymbał. To tak jakby Kliczko miał kucać do walki z Chisorą lub Hayem :nie: Do tego wchodzi głową, ma to plusy takie, ze rozciął w tej walce akurat Mollo łuk brwiowy co trochę mu pomogło, ale z lepszym przeciwnikiem w końcu dostanie po bani. Garda nieszczelna i dziurawa jak stare majtki. Gubi się w sytuacji kiedy jest atakowany przy linach. Myślę, ze zbyt nonszalancko podchodzi do swoich walk, jak w 4 rundzie wyłapał klapsa to od razu zaczął lepiej działać ale nie jest dobrze.
Ogółem fajna walka ale postawa Szpili mnie martwi.
Może powinien przejść do tej samej stajni co Masternak...

Osadnik - 5 Luty 2013, 10:17
:
Cytat:
oświadczenie samego Artura Szpilki, zamieszczone na jego oficjalnym profilu w jednym z portali społecznościowych (pisownia oryginalna): "Witam wszystkich. Moja walka z Zimnochem nie dojdzie w tym terminie do skutku, ponieważ mój sztab szkoleniowy się na to nie zgadza bo ciężkiej walce z Mollo ale walka na 100% się odbędzie w innym terminie bo jak dla mnie to ja mogę nawet z nim dziś wyjść do ringu, ale niestety nie wszystko zależy ode mnie


http://www.bokser.org/con...#CommentsAnchor

Było to do przewidzenia,że Wasilewski nie dopuści do walki,ale mimo wszystko :roll: , a Szpila po tym wszystkim kibiców będzie miał już chyba tylko wśród kolegów z więzienia.

dobry komentarz ktoś dał "Szpilka bedzie robil dziecko teraz Lapinowi na treningach" :)
jakub - 5 Luty 2013, 10:29
:
szkoda zimnocha...



edit: komentarz ;)

Gdzie są jaj Artura "Robiącego Dzieci" Szpilki, Fiodora "Nie Bij Się" Łapina i Andrzeja "Po Trupach Kelnerów Do Celu" Wasilewskiego? I drugie, od kiedy należy obliczać 9 miesięcy ciąży Szpilki od dziś czy od 23 lutego? BRAWO ZIMNOCH, będziesz ojcem !!!
BLT - 11 Luty 2013, 14:07
:
W sumie zaczyna być to zastanawiające. Ciekawe czy dojdzie do walki z Zimnochem (coś są jakieś postękiwania że niby pod koniec kwietnia). Odwołania walki podczas tej gali można się było spodziewać - ciekawe co z tego wyjdzie i czy Szpila rzeczywiście jest polską nadzieją HW czy tylko łysą nadzieją kumpli z paki wylansowaną na polsacie :roll:

Żeby nie było w dalszym ciągu uważam że ma niesamowity potencjał - tylko co z tego...
BLT - 22 Luty 2013, 14:36
:
http://www.bokser.org/con...53040/index.jsp

Cytat:
Artur Szpilka (13-0, 10 KO) w niezwykle brutalny sposób po raz kolejny atakuje Krzysztofa Zimnocha (13-0-1, 10 KO). Zachowanie Artura tym razem całkowicie przekracza granice trash-talkingu. To pozbawiona jakiegokolwiek rozsądku, pełna bluzgów wypowiedź. Uwaga - materiał zawiera treści krzywdzące wielu ludzi. Mimo to zdecydowaliśmy się na umieszczenie go na stronie. Informujemy, odcinając się od promocji zachowań Artura.

:nie:




http://ofsajd.onet.pl/new...niem-syna/dgdgy
Cytat:
Jo­lan­ta Zie­miec­ka, matka pię­ścia­rza pod za­miesz­czo­nym wideo i set­ka­mi ko­men­ta­rzy za­mie­ści­ła też wła­sny wpis.

- Za­sta­nów się synu dwa razy, zanim wrzu­cisz coś na forum sieci ;( - na­pi­sa­ła matka Ar­tu­ra Szpil­ki.

Ro­dzi­ciel­ka pię­ścia­rza naj­wy­raź­niej nie po­pie­ra kon­tro­wer­syj­nych dzia­łań syna. W sumie nie ma się co dzi­wić...



--edzia--
Cytat:
Walka Artura Szpilki (13-0-10 KO) z Krzysztofem Zimnochem (13-0-1, 10 KO), która miała w końcu dojść do skutku 20 kwietnia na gali w Rzeszowie, oddala się coraz bardziej. Współpromotor boksera z Wieliczki, Piotr Werner w rozmowie z portalem nowiny24.pl stwierdził, że ''Szpila'' zmierzy się w stolicy Podkarpacia z bokserem zza Oceanu.

- Rozesłaliśmy do promotorów w Stanach Zjednoczonych ofertę walki ze Szpilką, czekamy na odpowiedź. Proszę się nie obawiać, zapewniam, że będzie to rywal z wysokiej półki. Amerykanie teraz już wiedzą na co stać Artura, znają jego rekord. Na pewno nie wystawią kelnera, a jeśli już to my mamy ostatni głos w tej sprawie. Artur po takiej walce nie zasługuje na boksera, który położy się przed nim w pierwszej rundzie - rzecze Werner.

http://www.bokser.org/con...71218/index.jsp
jakub - 22 Luty 2013, 18:46
:
Czytaj: jest zbyt duze ryzyko wpie...olu od zimnocha
Thinspoon - 22 Luty 2013, 19:56
:
Śmierć konfidentom? Ja jebię, co to jest za człowiek? Obnosi się z duma swoją więzienną przeszłością, jakby faktycznie było się czym chwalić. Kwiatek na moim parapecie ma zbliżone IQ do Szpilki, ale przynajmniej nie czuje potrzeby chwalić się swoim ubogim intelektem w sieci. Żenada, panie. Niech on już lepiej ograniczy się do boksowania, bo do powiedzenia to niczego mądrego nie ma.
Megidox - 22 Luty 2013, 20:38
:
W chuja cięcie też zajęcie......
BLT - 25 Luty 2013, 15:10
:
Szpila się zagubił chłopak - najpierw go nosili na rękach robili o nim programy, potem trudniejsi kelenerzy otworzyli ludziom oczy, ze jednak Szpila to nie jest póki co nie jest potrójną inkarnacją Tośka Załęskiego, Staszka Kiecala i Antka Kolczyńskiego i zaczęto po Szpili jechać a chłopak sobie nie może z tym poradzić. Zobaczył że łaska kibica na pstrym koniu jeździ i psycha mu wysiadła - powinien skorzystać z porady psychologa jak ma sobie radzić ze stresem.
Meże mieć żal do Zimnocha, że jest na nim promowany (bo kto przed tym wszystkim słyszał o Krzychu?) bo dopiero po całych tych szopkach ze Szpilą Polska usłyszała nazwisko Zimnoch.
Trochę mi go żal ale każdy jest kowalem własnego losu... no i współczuje jego matce patrzeć na to z boku żenuje, a z perspektywy rodzica musi być kompletną porażką.

A do walki zapewne nie dojdzie, chyba że na koniec kariery zorbią cyrk jak w przypadku Gołoty i Salety, o ile chłopaki będą na wolności :) Zimnochowi się kończy kontrakt w lecie z Wasilewskim, został wypromowany, wielka nadzieja białych jaką jest Szpila nie jest aż tak wielka - zresztą obaj koleszkowie mają dużo do straty zbierajac wpierdziel. A tak zachowujemy status quo - Szpila będzie dalej niepokonany, Zimnoch też a zapewne w innej stajni tylko kibice będą w głowe zachodzić kto byłby lepszy tak jak to było Michalczewskim i Jonsem Juniorem. Tylko poziom oczywiście zdecydowanie niższy ;-)
Szwed - 25 Luty 2013, 17:48
:
Powiem tak myślałem, że Szpila jest gość, ostatnia nadzieja białych. Po tym jak się zachowuje w stosunku do Tomka Zimnocha z przyjemnością obejrzę jak ten zleje wielkiego artura. Kłapać jadaczką każdy potrafi, zobaczymy co ring pokaże.
email - 27 Luty 2013, 20:05
:
Szpila to taki typek, jakich podobnych większość zna z podwórka. Zamiast skupić się na sporcie i zostawić przeszłość, dalej robi z siebie wielkiego grypsera, nędzny poziom człowieka.
Cygan z podobną przeszłością (więzienie) jakoś inaczej przy nim wypada a Szpilka raczej już się nie zmieni i nie ma też co pokładać w nim nadziei. Podoba mi się podejście Adamka (zlewanie) do jego kozaczenia.
BLT - 1 Marzec 2013, 11:09
:
http://www.polsatsport.pl...ml#.UTB-FKLhJOI

Cytat:
(...)
Szpilka pragnie walki z Zimnochem, Zimnoch marzy o pobiciu Szpilki. Ale czy chcą tej walki promotorzy? Przede wszystkim trzeba zacząć od istotnej informacji. Prawa do starć Zimnocha mają po połowie zarówno Tomasz Babiloński (Babilon Promotion), jak i duet Wasilewski/Werner (Knockout Promotions). Babiloński podtrzymuje zdanie zawodnika: - Krzysiek o niczym innym nie marzy, jak o pobiciu Szpilki. Tymczasem Wasilewski, który wspólnie z Wernerem jest stuprocentowym promotorem Szpilki, twierdzi coś innego: - Rozmawiałem z Krzyśkiem. On nie pali się do walki z Arturem. Powiedział, że obaj mają teraz dobry czas sportowo i medialnie. Dlatego powinni odwlekać moment bezpośredniego starcia jak najdłużej. Czy to możliwe, aby Zimnoch mówił co innego każdemu ze swoich promotorów?

Babiloński bardzo sprytnie chciał podgrzać atmosferę i zapewne też podnieść gażę Zimnocha za walkę ze Szpilką, bo postanowił wcześniej zakontraktować pięściarzowi z Białegostoku starcie z... Mollo. 23 lutego ogłosił, że Zimnoch zmierzy się z Amerykaninem 29 czerwca w amfiteatrze w Ostródzie. To ma być taki korespondencyjny pojedynek ze Szpilką. Okazuje się, że do tej walki wcale nie musi dojść. Wasilewski informuje: - Jestem współpromotorem Zimnocha i nie muszę się zgodzić na ten pojedynek, zwłaszcza że mam w kontrakcie klauzulę na rewanż Szpilki z Mollo.

Innego zdania jest sam Amerykanin. – To bzdura. Nie ma żadnej klauzuli rewanżu. Nic takiego nie podpisałem – opowiada mi Mollo. - Od kilku dni wydzwania do mnie amerykański partner pana Wasilewskiego, Leon Margules i proponuje podpisanie kontraktu na walkę rewanżową. Do niej wcześniej czy później i tak dojdzie, bo w pierwszej walce oszukali mnie sędzia, lekarz i komisarz. Łuki brwiowe rozbił mi Artur łokciem i głową, więc po czwartej rundzie walka powinna zostać zgodnie z regulaminem przerwana, a o zwycięstwie powinny decydować karty punktowe. A na nich prowadziłem. Czuję się oszukany, więc rewanż będzie – zapewnia.

Co zatem z walką Zimnoch – Mollo w Ostródzie? – Babiloński złożył mi dobrą ofertę. W tej chwili leczę kontuzję, ale jestem gotów pojawić się w Polsce w końcówce czerwca. Tak naprawdę, to zamierzam pobić i Zimnocha i Szpilkę – klaruje plany The Mercilles. Na początku tygodnia w całej sprawie ujawnił się jeszcze jeden podmiot – agencja promotorska BOXING 360 LLC, mająca siedzibą na nowojorskim Brooklynie. W piśmie przesłanym do Babilońskiego, a podpisanym przez Laurę Leibfreid, poinformowano polskich promotorów, że oni są jedynym przedstawicielem Mollo, do podpisywania umów w imieniu pięściarza. Mollo ma inne spojrzenie na sprawę. – Ci promotorzy to historia. Nic mnie z nimi nie łączy. Nie załatwili mi żadnej walki przez dwa lata. Sam jestem sobie sterem i promotorem. Tamta umowa dawno wygasła.(...)

BLT - 26 Marzec 2013, 13:34
:
Szpilomania c.d.
Cytat:
13 kwietnia w Warszawie odbędą się profesjonalne warszaty dydaktyczne dotyczące sportów walki, współtworzone z trenerami i specjalistami oraz zawodnikami wywodzącymi się z różnych dyscyplin. Reprezentowane będą - boks, zapasy, judo, muay thai czy brazylijskie jiu-jitsu. Głównymi prowadzącymi podczas tegorocznej edycji będą - Artur Szpilka (14-0, 10 KO) i Andrzej Kościelski (zapasy).



Zastanawiam się tylko co dydaktycznego w świetle ostatnich wydarzeń ringowych i poza ma do przekazania Szpila?
Jest chyba w tym kraju wiecej osób mających o boksie większe pojęcie niż Artur.
Tharfin - 27 Marzec 2013, 21:01
:
Mam nadzieję, że go Zimnoch pojedzie jeśli się kiedyś spotkają na zawodowych ringach.
telewizor_rubin - 22 Kwiecień 2013, 10:05
:
co do ostatniej walki, to całe "szoł" najlepiej podsumowuje mina promotora przed ogłoszeniem wyniku :D
BLT - 22 Kwiecień 2013, 14:27
:
nooo.... ciężko tu powiedzieć coś konstruktywnego i z sensem. W sumie patrząc z boku (nie zna się sprawy od środka) to wygląda to jak nakręcanie rekordu Szpili (przeciwnik z górnej półki który jeżeli ostatnio walczył to tylko i wyłącznie z kacem, Szpila w dalszym ciągu jedzie marketingowo po Zimnochu itd.)

http://www.bokser.org/con...93031/index.jsp

Cytat:
- Wiele razy w czasach amatorskich było tak, że biłem się ze złamaną ręką, a i tak wygrywałem
(...)
Taras Bidenko tłumaczył się panu z przerwania walki?
Artur Szpilka: Mówił, że bolała go noga, że chętnie stanie do rewanżu, ale odpowiedziałem "chłopaku, daj spokój". Przyjechało dużo kibiców, chcieli zobaczyć fajną walkę. Ja naprawdę nastawiałem się na trudny pojedynek. Bidenko to nie jest leszcz, aczkolwiek od pierwszej rundy wiedziałem, że w każdej chwili walki mogę zakończyć walkę. Wystarczyło dynamicznie wyprowadzić lewy prosty.

Bardzo jest pan rozczarowany?
Artur Szpilka: Bardzo. Czasami tak jest. Nastawiamy się na trudną walkę, a wychodzi łatwizna. Jeśli byłaby taka konieczność, to ja walczyłbym choćby jedną ręką. Wiele razy w czasach amatorskich było tak, że biłem się ze złamaną ręką, a i tak wygrywałem. Bidenko przyjął lewy sierpowy na głowę. Był to lekki cios, a mimo to widziałem po jego oczach, że nie chce się już bić. W każdej chwili mogłem zrobić zwód, wyprowadzić szybki cios i byłoby po walce.

Szkoda przygotowań?
Artur Szpilka: Ich nigdy nie jest szkoda. Robię sobie tydzień przerwy, a w poniedziałek porozmawiam z menedżerami. Mam walczyć w czerwcu w Bydgoszczy, ale pytanie z kim. Jeżeli okaże się, że w sierpniu mam stoczyć rewanż z Mikiem Mollo, to najbliższy rywal pewnie będzie taki sobie. Nie dam rady przygotować się na sto procent do dwóch ciężkich walk w tak krótkim okresie.

Przy ringu pańską walkę obserwował Krzysztof Zimnoch. Emocje wokół waszego starcia nie stygną.
Artur Szpilka: Za dużo zostało powiedziane przez nas obu, więc to musi się zakończyć walką i się zakończy. Życzę mu, by w maju nie przegrał z Oliverem McCallem. Nie lekceważmy go jednak, bo to duże nazwisko. Amerykanin ma "bombę", ale to nie Bernard Hopkins, który trzyma się diety, nie pije. Trzy lata temu na konferencji prasowej w Miami sam byłem świadkiem, jak McCall wpieprzył dwanaście hamburgerów


Dla tych co nie widzieli "walki":
http://www.cda.pl/video/8...s-Taras-Bidenko
telewizor_rubin - 23 Kwiecień 2013, 14:49
:
Niestety tak wygląda nasz boks zawodowy, nie tylko nasz niestety, że pompują te rekordy to granic absurdu - a o zawodniku nawet w jego mieście nic ludzie nie wiedzą a 33 wygrane 12 przed czasem. Straszny mam ból dupy o to. W KOP jest to o tyle istotne, że Szpilka ciągnie cała grupę z Włodarczykiem. Dlatego cokolwiek by Sz. nie powiedział będą prowadzić go ostrożnie. Wydaje mi się, że poza Włodarczykiem najwyżej w rankingach jest Kostecki :roll:

Hipotetyczna sytuacja Master obija Fragomeniego i dopcha się do Krzyśka,a Sauerland walke przyciśnie bo o pas WBC. O ile Krzysiek nie trafi szczęśliwie to Master go oklepie bo technicznie już jest w stanie to zrobić ->KOP leży - nie ma mistrza.
Zostaje:
w cięższych Szpila, Kolodziej, Hutkowski (obaj mało znani szerzej) i Wawrzyk (którego Powietkin o ile dojdzie do walki - oklepie ciężko na przetarcie przed Kliczką), Dawida pomijam.
w niższych wagach Jackiewicz (który mówił niedawno, że o pas już nie powalczy) i Jonak, który jest jednym wielkim znakiem zapytania. Jednym słowem Wasyl lekko nie ma i każda kicha jaka wypadnie (jak ostatnia walka) to większy ból dupy. A jak jeszcze Zimnoch lub Molo obija Szpilkę i jest faktycznie KO Promotions.

Swoją drogą - Jak Artur zmieścił w jednej wypowiedzi McCall i Hopkins?
BLT - 24 Kwiecień 2013, 14:08
:
Polski boks zawodowy (ogółem) to poza Włodarczykiem i Adamkiem (no i niedługo Masterem,który usunie Włodarczyka jeżeli dojdzie do ich walki) to na obecną chwilę tylko sztucznie napompowane rekordy na biciu kelnerów lub zawodników którzy kiedyś coś znaczyli ale już dawno powinni być na emeryturze (przykład ostatnia gala z Rzeszowa). Nasi promotorzy nie potrafią zrozumieć by być legendą nie trzeba stu takich walk bez porażki tylko podejmowani wyzwań i toczenie wielkich walk a nie pompowanie pustych rekordów ale na to nie ma co liczyć (tak to przynajmniej wygląda) a wszytskie "wielkie" nazwiska pięściarskie z polsatu to tylko bajki i bajania bo nic w pięściarstwie (poza wyżej wymienioną trojką nie znaczą).
No ale to temat o Szpili...
BLT - 26 Kwiecień 2013, 13:33
:
Cytat:
W najbliższy wtorek kibice Artura Szpilki (14-0, 11 KO) będą mieli okazję zobaczyć pięściarza w nieco innych okolicznościach, na kanapie w popularnym programie Kuby Wojewódzkiego na antenie stacji TVN. Z pewnością nie zabraknie pytań o liczne kontrowersje wywoływane przez młodego zawodnika, zwłaszcza słynne spięcie z Krzysztofem Zimnochem (14-0-1, 11 KO).(..)


http://www.bokser.org/con...04009/index.jsp

Szkoda, że Wojewódzki na ten sam program nie zaprosił Zimnocha zobaczylibyśmy ile jest w tej ich wojnie prawdy a ile "szou" :)
Shouryu - 2 Maj 2013, 21:19
:

BLT - 6 Czerwiec 2013, 09:04
:

BLT - 18 Czerwiec 2013, 08:59
:
Kolejny emeryt na rozkładzie. Szpila obił Briana Minto - doświadczonego pięściarza, choć już emeryta. Widać w tej walce było poprawę - przez dziesięć rund praca na nogach, kontrolowanie walki, nie gubił się przy linach (choć też za dużo okazji by się przy nich znaleźć nie było) - ogółem niezła walka. Choć w dalszym ciągu Szpila nie potrafi wykorzystać swoich warunków fizycznych ciągle obniża pozycję wlacząc z niższym przeciwnikiem (nie wiem czy on chce w ten sposób szanse wyrównywać, chyba aż tak pewny siebie to nie jest) oraz w ogóle nie bije ciosami prostymi (może się wstydzi, ze to nie męskie?) Gdyby podniósł pozycję i zaczął destrukcyjnie rozbijać przeciwnika ciosami prostymi to o wiele szybciej by kończył walki przez KO niż waląc "chamówami".
Łapin mówi że w 2 lata Szpila będzie gotów na walkę o mistrza świata - przy takim prowadzeniu, postępach i przeciwnikach moim zdaniem nie ma bata (choć Minto - to był o wiele trudniejszy zawodnik niż wyglądał).
No i Artur pożegnał się z więziennym wdziankiem i hip hopem na rzecz gustownego szlafroczka i patriotycznych riffów (choć chusta PDW pozostała;))
BLT - 19 Wrzesień 2013, 14:24
:

BLT - 23 Wrzesień 2013, 13:04
:
Wygląda na to, ze przeciw Szpili się zwróciło środowisko, którym się tak szczyci(ł):

http://skwk.pl/skwkforum/...p,26275/#p26275



Cytat:
Przed przeczytaniem poniższego tekstu zapamiętajcie sobie jedno:
nie jesteśmy dziwkami z przeciwnej strony błoń które przyjma kazdego. Jeżeli ktos nie rozumie tej kluczowej dla nas zasady to chyba wie gdzie jego miejsce.
Pewnie wielu z was ekscytowalo się i przezywalo walki Artura Szpilki, kreowanego na jednego z nas czyli reprezentanta Armii Bialej Gwiazdy, chlopaka z ekipy. Jak było pewnie nie każdy z was wie ale co czujniejszy mogl zauwazyc, ze jego zachowanie nie zawsze było eleganckie. Z racji ze poszedl w zawodowy boks na pewne rzeczy przymykalismy oko. Zaraz po wyjsciu z puchy wystąpił do wywiadu w koszulce ludzie honoru, tak koszulce Widzewa Łódź. Po tym wywiadzie rozdzwonily się telefony z Wroclawia z delikatnym „co jest k****?”. Kolejne wywiady w wislacki m srodowisku delikatnie mowiac nie przyniosly mu slawy. W bardzo łatwy sposob wyparł się Wisły tylko po to zeby mieć spokoj wsrod dziennikarzy.Zeby tego było mało lubiał skwitować słynne „zbieramy na oprawy” na sektorze G bezczelnym „spierdalaj”. Tak właśnie odnosil się do chlopaków stojących z puszką. Może nawet nie wiedzial na co zbierają. Swoją zerową wiedzę na tematy kibicowskie udowodnił między innymi podczas jednego z wywiadów w studio Orange Sport.

Są jednak zasady, na których łamanie nie mozemy sobie pozwolic. Bo co on k**** jest żubr zeby go specjalnie traktować? Od dziś trzymać się będziesz z pseudo gangsterami z zydowskiej czesci Krakowa jako zwykla przegoniona pizda! Przegoniona właśnie za to ze za swoich mentorów wybrales pasiaste scierwo. Szpilka po dlugich namowach na spotkanie w koncu opowiedzial się przeciwko nam! Jasno tym samym pokazal swoja „milosc” do Wisły!

Kazdy kto stanie za szpilka będzie traktowany jako osoba która stoi po przecinej stronie blon, a dobrze wiecie jakie konsekwencje wobec takich osob się wyciaga!

Na koniec do wszystkich przebieranych pajaców Wisle przede wszystkim trzeba mieć w sercu a nie na koszulkach czy silikonowych opaskach!

STANOWISKO WSH!


i odp. Szpili z facebooka (podobno)
Cytat:
Witam wszystkich. Jest to wiadomość do tych którzy są w temacie ... od dziś nie jestem juz "przyjacielem Wisły" Jak wiadomo mam wielu przyjaciół w różnych klubach np. Widzew , sąsiadka, ŁKS, GKS Katowice, nie mówiąc juz o Lechii czy Śląsku... Dziś kazano mi wybierać pomiędzy przyjaciółmi ( których mam również w przeciwnych klubach) co jest dla mnie śmieszne i żałosne gdyż nie jestem chuliganem tylko zawodowym pięściarzem- wybrałem przyjaciół. Dziś przeciąłem opaskę "WIERNOŚCI" która miała dla mnie ogromne znaczenie, ale nikt nie będzie mi mówić co mam robić i z kim się witać ... ps. prawdziwi wiedzą gdzie leży prawda i tyle w temacie..

Osadnik - 22 Styczeń 2014, 23:07
:
BLT,zamiast pisac o skakance skupilbys sie lepiej na najblizszej na sobotniej walce Szpili i pomogl mi wytypowac :)
Ps. Jak dla mnie Szpila jak ma wygrac to tylko przez KO,i tak chyba bede obstawial.

Ps.uwagi innych budo kibicow boksu rowniez mile widziane: )
Megidox - 22 Styczeń 2014, 23:41
:
Biorąc pod uwagę całą otoczkę tej walki <np dzis podczas warzenia miało nie być kibiców itd>coś mi się wydaje ze walka bedzie w plecy ale w jakis dziwny sposob
BLT - 23 Styczeń 2014, 09:20
:
Osadnik napisał/a:
BLT,zamiast pisac o skakance skupilbys sie lepiej na najblizszej na sobotniej walce Szpili i pomogl mi wytypowac :)
(...)

:)
Faworyt to Jennings bez dwóch zdań ale... to nie znaczy, ze Szpila nie ma szans. Jeżeli nie będzie szpilkował, a boksował to możemy byc dobrej myśli. Jennings to żaden mocarz - to taki chłopek roztropek który sumiennym treningiem i ciężką praca wspiął się na wyżyny. Szpila jest twardy i ma serce do walki ale mniejsze umiejętności wynikające z mniejszego doświadczenia, no i nie wiadomo czy rzeczywiście tak uczciwie trenuje jak mowią. Po wtóre to waga ciężka więc tu nawet tytanowe szczęki czasem nie pomogą. Jak Szpila będzie trzymał łapy wysoko, będzie pracował na nogach i oprócz mocy w łapie użyje mocy rozumu to będzie dobrze.
Poza tym samemu Szpili przyda się wreszcie trudniejszy przeciwnik niż emeryci i kelnerzy. Nawet jezeli przegra to się wreszcie czegos anuczy (no chyba że nie). Bo jak juz pisałem w boksie by być legendą nie chodzi o rekord 0 porazek tylko o podejmowanie wyzwań, trudnych wyzwań - co jakiś czas temu udowodnił Hopkins
Osadnik - 23 Styczeń 2014, 13:44
:
Hmm...Czyli myślisz że wygrana Szpili przez KO to zbytni optymizm i ślepy patriotyzm;]?
BLT - 23 Styczeń 2014, 14:55
:
Nie, ma szansę. Myślę, ze ma większa szanse wygrać przez KO niż na punkty. Jeszcze nie widziałem go w pełnym dystansie walczącego z trudnym przeciwnikiem. zależy od tego czy rozwinął się od ostatniego boksowania czy stoi w miejscu. w sobotę się okaże.
Niestety patrząc na to jak boksuja zawodnicy z jego grupy to niestety nie wierzę by Artur siegnął po bardziej znaczace tytuły niz mistrz krajow nabałtyckich. Ale czas pokaze.
email - 26 Styczeń 2014, 05:28
:
Ktoś nakłuł szpilką ten balonik. Na tym poziomie walczyć bez gardy... to nie mogło się inaczej skończyć.
jakub - 26 Styczeń 2014, 08:17
:
Moze przesadzil brak dopingu ze strony ziomali z pierdla?
guziec - 26 Styczeń 2014, 14:00
:
czy przegrana oznacza że Jennings to konfident?
czarny msciciel - 26 Styczeń 2014, 14:17
:
celna anazlia:

"Może i tę walkę przegrał, ale pod tą dyskoteką w Wieliczce zdecydowanie wygrał i na dokładkę jeszcze miał za darmochę telefon, więc kto tu tak naprawdę jest przegranym?"
BLT - 27 Styczeń 2014, 07:16
:
Moje przypuszczenia się sprawdziły... nie zrobił postępów.
Może kubeł zimnej wody się mu przyda i wyjdzie na dobre... a może nie. Czas pokaże.
BLT - 29 Styczeń 2014, 13:54
:
Szpilki na Giewoncie:

BLT - 23 Lipiec 2014, 14:59
:

Tharfin - 24 Lipiec 2014, 10:33
:
Mam tylko nadzieję, że to nie będzie ustawione i Adamek go rozjedzie....
Osadnik - 24 Lipiec 2014, 12:45
:
Adamek ostatnio dużo stracił w moich oczach, ta jazda po pijaku,zaprzeczanie,mieszanie się do polityki,nie będzie mi żal jak dostanie wpierdol,z drugiej też strony zawsze był łasy na dutki więc jak mu zapłacą więcej za podłożenie się, czemu nie, i tak już kończy karierę.
BLT - 25 Lipiec 2014, 16:02
:
Szpila jest za słaby na Adamka (choć oczywiście warunki o niebo lepsze). Co prawda ostatnio cicho o Arturze więc ciężko ocenić jego formę ale wątpię by w ciągu kilku miesięcy zrobił kilkunastokrotny progres skoro przez kilka lat stał w miejscu. No ale jak to zostało zauważone gdy w grę wchodzą dudki...
BLT - 1 Sierpień 2014, 13:39
:

BLT - 7 Sierpień 2014, 23:03
:
Wczoraj w Puncherze na polsat sport news, Andrzej Wasilewski powiedział, że Adamek za tą walkę dostanie niższą gażę niż Włodarczyk za walkę z Drozdem (a kasa jest powodem że Krzysiek nie chce wyjść do walki). Głupie jak dla mnie zestawienie walki o pietruszke między emerytowaną legendą a niespełnioną nadzieją polskiego boksu z walką o tytuł mistrzowski w jednej z czołowych organizacji
Megidox - 8 Sierpień 2014, 01:03
:
Pamiętaj że hajs nie zalezy tylko od poziomu sportowego ale od poziomu medialnego bo to w naszym społeczeństwie ten wskaźnik powoduje zyski. Bo typowy kowalski nie pójdzie na walkę Włodarczyka a na Adamek vs Szpilka nie dośc że zapłaci dobry hajs za bilet to jeszcze reszta społeczeństwa + knajpy\bary itd wykupią ppv.
Cypis - 10 Sierpień 2014, 08:46
:
Megidox napisał/a:
Pamiętaj że hajs nie zalezy tylko od poziomu sportowego ale od poziomu medialnego bo to w naszym społeczeństwie ten wskaźnik powoduje zyski..
A w innych społeczeństwach jest inaczej :roll:
jersey - 29 Sierpień 2014, 10:08
:
"Szpilka, Szpilka.... Brzmi znajomo. To nie jest czasem taki drobny bandziorek z Wieliczki? Gęba wielka, a w ringu jakoś nic pokazać nie potrafi. "

http://www.sport.pl/boks/...iech_wraca.html
BLT - 5 Wrzesień 2014, 13:02
:
za http://lewynalewy.wordpre...rzeba-zobaczyc/
Cytat:
Kiedy pierwszy raz usłyszeliśmy, że pojedynek Tomasz Adamek vs. Artur Szpilka jest blisko finalizacji, pomyśleliśmy: to jakiś słaby żart. Teraz zmieniliśmy zdanie! Podajemy 5 powodów, dla których warto czekać na tę walkę.

Na początku było wyparcie. Myśl o tym pojawiała się tu i ówdzie, sączyli ją nam do ucha komentatorzy, dziennikarze pytający „co by było jeśli?”. Wątki na forach rozrastały się, mnożyły się komentarze pod artykułami wspominającymi nazwiska obu Panów. Broniliśmy się przed tym. W kółko powtarzaliśmy „niemożliwe” i „to bez sensu”.

Mechanizm raz puszczony w ruch, nie chciał się jednak zatrzymać. Panowie wymienili się uprzejmościami, padły słowa o nauczeniu starszego kolegi „paru myczków”, a dziennikarze sportowi (idąc w ślady kolegów zajmujących się polityką) kursowali między jednym i drugim powtarzając: tamten powiedział, że Ciebie to jedną ręką, co Ty na to?

No i stało się. Tomasz Adamek i Artur Szpilka niedługo skrzyżują rękawice. Oczywiście nic nie jest pewne dopóki obaj nie wyjdą do ringu, ale już dziś warto się na to przygotować i zamiast płakać nad kondycją polskiego boksu i narzekać na własne straty moralne lepiej pomyśleć o pożytkach wynikających z tej konfrontacji.

Oto nasze propozycje:

- po pierwsze: Tomasz Adamek na chwilę przestanie mówić o polityce, Europie, wyprzedawaniu Polski, Zbyszku Ziobrze i egzorcyzmach, którymi chce leczyć gejów.
- po drugie: Artur Szpilka przestanie mówić w ogóle, bo postara się o to Tomasz Adamek.
- po trzecie: zwolenników talentu Artura Szpilki czeka twarde lądowanie, bo wiwisekcji jego umiejętności dokona ktoś z właściwymi referencjami.
– po czwarte: kiedy wszyscy zorientują się, że naturalnym środowiskiem Artura Szpilki jest ustawka Wisły Kraków, ktoś pójdzie po rozum do głowy i wreszcie na poważnie pomyśli o pojedynku dwóch najlepszych polskich mistrzów ostatniej dekady: Tomasza Adamka z Krzysztofem Włodarczykiem.
– punkt piąty i ostatni: jeśli nie możesz znieść myśli o Adamek vs. Szpilka i dawno nie byłeś na wakacjach – lepszej okazji nie będzie.

Odsuwając żarty na bok. Sportowo Adamek vs. Szpilka nie budzi zachwytu, ale boks to biznes i najbardziej kuriozalne zestawienie ma sens jeśli – jak mówi klasyk – „kasa będzie się zgadzała”. Tomasz Adamek kończy wspaniałą karierę i może czuć się spełniony. Zwycięstwo nad byłym pensjonariuszem zakładu karnego nie przysporzy mu chwały, ale konto bankowe podreperuje. Choć posłem do Parlamentu Europejskiego nie został, Polski i rodziny ratować tam nie może, to nich chociaż wyświadczy Polskiej szkole boksu ostatnią przysługę zamykając raz na zawsze dyskusję o talencie Artura Szpilki.

jersey - 10 Wrzesień 2014, 16:21
:
Bardzo bym chciał zobaczyć walkę

Najman vs Warchoł

do kogo mam pisać w tej sprawie?
Megidox - 11 Wrzesień 2014, 14:02
:
Mirek za dobra kase to zrobi
BLT - 12 Wrzesień 2014, 09:17
:
http://lewynalewy.wordpre...kt-dla-szpilki/

Cytat:
Było spokojnie i kulturalnie, ale w pojedynku na słowa najskuteczniejszą akcją popisał się Artur Szpilka, który niespodziewanie trafił bardziej doświadczonego Adamka krótkim lewym sierpem z doskoku.

- Szanowałbym go gdyby zgodził się na antydopingowe testy olimpijskie. (…) Dalibyśmy przykład młodym chłopakom. O nic go nie oskarżam, ale dlaczego nie chce się na to zgodzić? Powinno się z tym walczyć. W końcu każdy z nas ryzykuje swoim zdrowiem. Szkoda. Była okazja, żeby dać przykład w Polsce – powiedział Szpilka.

Punkt dla Artura. Nie dość, że podniósł ważną kwestię (kto by pomyślał), to wykorzystał lukę w gardzie rywala i strzelił go prosto w zęby.

Niestety olimpijskich testów antydopingowych rzeczywiście nie będzie. Nie zgodził się na nie obóz Adamka. Nie wiadomo, czy jakiekolwiek testy w ogóle będą. Sam „Góral” mógłby zabrać głos, odnieść się do słów młodszego kolegi i wyjaśnić dlaczego zapisu o badaniach nie ma w kontrakcie. Woli milczeć.

BLT - 7 Listopad 2014, 14:53
:
http://eurosport.onet.pl/...ie-spokoj/3bzsb

Cytat:
"Michalczewski - to Niemiec i wielbiciel gejów. :) Adamek - w końcu go dojadę" - Artur Szpilka nie przebiera w słowach przed sobotnią walką. Starcie dwóch najlepszych polskich pięściarzy odbędzie się 8 listopada w Kraków Arenie na gali Polsat Boxing Night.

BLT - 7 Listopad 2014, 17:50
:
Na wadze Szpila prezentował siebie nieźle. Lżejszy od Adamka 101 do 102 kg. Co prawda Adamek w spodniach ale to i tak nienaturalnie dużo jak dla niego z drugiej strony on już w swej nienaturalnej kategorii od dawna sobie radzi;-)
Młodość i gabaryty kontra doświadczenie i umiejętności będzie się działo.
BLT - 17 Listopad 2014, 11:01
:
Za bokser.org
Pięściarz, który wytłumaczył Szpili, że nie jest "niesmiertelny" ma być głównym pretendentem do walki o tron, na którym zasiada Władymir Kliczko.
Cytat:
(...)
Głównym wydaje się być Amerykanin Bryant Jennings (19-0, 10 KO).
- Kandydaci to Jennings i zwycięzca walki o pas WBC pomiędzy Bermane’em Stiverne’em a Deontayem Wilderem.
(...)
W grę wchodzą też dwa inne nazwiska – Tyson Fury (22-0, 16 KO) i Dereck Chisora (20-4, 13 KO), którzy 29 listopada zmierzą się w Liverpoolu w eliminatorze WBO.
(...)


Natomiast sam Szpila ma problemy z wjazdem na teren USA (są pogłoski o dożywotnim zakazie) za utajnienie we wniosku o wizę przed walką Jenningsem faktu spędzenia czasu w puszce :roll: Ponoć już wtedy odmówiono mu wjazdu jedynie zabiegi promotorów sprawiły, że w późniejszym terminie mógł wlecieć do USA po lekcję pięściarskiego rzemiosła. Co tłumaczy .ówczesne hece z lataniem w tę i z powrotem.

Inną kwestią jest jaki ma sens wystawianie Jenningsa na Kliczkę. Przecież Władymir rozjedzie go jak pitbull kurę.
email - 17 Listopad 2014, 20:07
:
Ze Szpilką to jeszcze różnie może być. Młody jest i ma wiele lat przed sobą. Ktoś mu w miarę wcześnie trochę pomógł poukładać w głowie (swojego czasu dobrze wspominał współpracę ze swoim psychologiem), może dziewczyna też, nie wiem.
W ostatniej walce na pewno pokazał że ma charakter i chęć zwyciężania. W sumie poza początkowym "kozaczeniem' (jeszcze nim potwierdzono że dojdzie do walki z Adamkiem), w okresie przygotowań wypowiadał się i zachowywał fajnie, z szacunkiem do Adamka ale bez bojaźliwości, z respektem ale i pewnością siebie. Dobry zestaw na dalszą karierę.
Zabawne były ich oko w oko i "pokażę ci parę myczków" xD
Oby Szpilka teraz nie trafił w ręce trenera który go poprowadzi na manowce, jak wielu przed nim, dobrze zapowiadających się bokserów.
Z drugiej strony - gdyby ktoś spytał o dobrą walkę, najlepszą walkę Artura Szpilki - to na obecną chwilę nie wiem, którą bym wskazał. Macie jakie typy może?

Co do Kliczko, mogłaby się skończyć już ich epoka; jestem ciekawy, kto jednogłośnie pokona Wladymira czy też może skończy on karierę podobnie jak brat. Na tą chwilę nadal marka Kliczko wyznacza poziom mistrzostwa w ciężkiej.
BLT - 18 Listopad 2014, 08:07
:
Myślę, ze najlepiej Szpila się zaprezentował z Adamkiem bo poza Jenningsem to punktował "dostawców rekordów" a z Jenningsem ciężko mówic o dobrej walce. ;-)
Z drugiej strony walka z Adamkiem chociaż w Polsce wywołała dużo szumu w światowym boksie nie wznieciła żadnej sensacji. Adamek swój najlepszy czas w wadze ciężkiej miał gdy dostał szansę boksowania o tytuł z Kliczką ale to było kilka lat temu a Szpila swego czasu jeszcze nie miał. Przegrana z prawdopodobnym marcowym pretendentem to jeszcze za mało. Czas pokaże
A Kliczkowie... no cóż chociaż wielu się przyburzy ale to najwybitniejsi pięściarze wagi ciężkiej ever. Nie wzbudzaja tylu emocji co Tyson czy Ali ale biorąc pod uwagę całokształt umiejętności sa No1.
Warhead - 18 Listopad 2014, 08:11
:
holyfild i lenox.
BLT - 8 Styczeń 2015, 13:56
:
Ronie Shields nowym trenerem Szpili - wygląda na to, ze Artur potrenuje w Arizonie.
Za bokser.org"
Cytat:
Ronnie Shields został już potwierdzony jako nowy trener Artura Szpilki (17-1, 12 KO) i czeka w Houston na polskiego zawodnika. Nie ukrywa, że żywi wobec Polaka spore nadzieje. - Ten dzieciak naprawdę potrafi walczyć mówi.

25-letni zawodnik ma wyruszyć do USA w najbliższych tygodniach. W ramach umowy z Alem Haymonem stoczy w tym roku co najmniej trzy walki - już nie pod wodzą Fiodora Łapina, a Shieldsa, byłego trenera m.in. Mike'a Tysona, Evandera Holyfielda i Tomasza Adamka, za którego sprawą "Szpila" ma wskoczyć na nowy poziom.


- Widziałem już walki Szpilki, to bardzo interesujący zawodnik, a ja mam duże doświadczenie w pracy z zawodnikami wagi ciężkiej. Czekam na rozpoczęcie tej współpracy. Myślę, że jego największym atutem jest to, że wyprowadza ciosy, gdy idzie do przodu. To rzadkość w tej kategorii, zwykle jej przedstawiciele zadają tylko jedno uderzenie, gdy nacierają. Szpilka bije kombinacjami, a kiedy już zrani rywala, próbuje go znokautować - powiedział 56-letni trener, dodając, że u Szpilki będzie chciał udoskonalić przede wszystkim pracę nóg i jego lewą, silniejszą rękę.

Pierwszą walkę z Shieldsem w narożniku polski pięściarz stoczy prawdopodobnie w marcu w Chicago.

Zastanawia mnie tylko gdzie, przy ktorych walkach Shields widzial te kombinacje Szpili?
BLT - 9 Czerwiec 2015, 13:32
:
Wreszcie jakieś info o łysej nadziei białych dokładnie 12 czerwca zaboksuje w Chicago z Manuelem Quezadą.
Szpila:
Cytat:
- Ze mną jest zawsze tak samo. Nie mogę się doczekać, żeby być znowu w ringu i pokazać moim fanom i tym, którzy mi źle życzą, jak bardzo się rozwinąłem i o ile więcej mogę teraz zrobić. Jestem podekscytowany, głownie ze względu na moje szkolenie z Ronnie Shieldsem i oczywiście ze względu na wszystkich moich przyjaciół, których spotkałem podczas pobytu w Houston. Jestem gotowy, aby pokazać swój talent!


Leon Margules 9skąd by się nie wziął):
Cytat:
- Szpilka musi mieć mnie w telefonie na szybkim wybieraniu, bo prawie codziennie dzwoni do mnie i mówi mi, kogo chce znokautować. On żyje i oddycha boksem. Niektórzy nazywają go gorącą głową, ale ja się z tym nie zgadzam. Już nie. Zmienił się po drugiej walce z Mikem Mollo w Chicago. Charakteryzuje go teraz wielka inteligencja ringowa. Ronnie Shields wykonuje świetną robotę. Oczywiście on już by chciał walczyć z najlepszymi, ale to co robimy z Arturem to projekt długoterminowy. Nie ma powodu, żeby popędzać. Po pierwsze, chcemy, żeby on dobrze zawalczył z Quezadą, w taki sposób, w jaki widzi to Ronnie, ale nie tak komfortowo, jak to miało miejsce w poprzedniej walce. To nie była dla nas niespodzianka. Artur był w Houston zaledwie kilka tygodni. W dniu 12 czerwca wszyscy oczekują więcej od Artura i on o tym wie. Myślę, że ta presja, która na nim ciąży, motywuje go jeszcze bardziej. Ten dzieciak po prostu kocha wyzwania

za: http://www.boxing.pl/foru...ozwinae-em.html
.:pitman:. - 10 Czerwiec 2015, 21:10
:
po mojemu pompowanie balona trwa...pobije kilku leszczy...może nawet awansuje w rankingach jak ktoś z wyższych pozycji przegra walkę albo zawalczy w innej organizacji i go spuszczą...napompuje balon jeszcze bardziej i ...w koncu bedzie musial zawalczyć z kimś mocno średnim albo nawet dobrym...nie z pozycji 2giej setki rankingów, nie z grubasem, nie z kimś kto ma lata świetności za sobą...i ta walka pokaże co znaczy...miał już jedną szasnę z Jenningsem- wg. mnie stracił ja, ale może było za wcześnie...druga szansa może być ostatnią. Cokolwiek mówiąc nie widzę go w walce z np. Wilderem czy Joshuą...a ten drugi moim zdaniem to brylancik ktorym się trzeba jarać ( a nie naszym łyskiem...)
BLT - 10 Czerwiec 2015, 23:18
:
Pompowanie pompowaniem ale Szpila jest w pierwszej 10 najnowszego rankingu WBC wagi ciężkiej:

http://wbcboxing.com/wbce...out=edit&id=139
BLT - 13 Czerwiec 2015, 23:11
:
Szpila versus Quezada:

Szpila ma npwy uniform zrezygnował z oczojebnej pomarańczy na rzecz stylowej czerni :)
Alwer - 14 Czerwiec 2015, 21:22
:
Fajnie że wygrał, z drugiej strony, trudno żeby przegrał ;) .

ktoś mi wytłumaczy dlaczego Szpila szczególnie na początku walczył prawie ze szpagatu? W sensie bardzo szeroko ma nogi.
BLT - 17 Czerwiec 2015, 23:27
:
Lustereczko powiedz przecie kto jest najpiękniejszy w świecie :)


BLT - 30 Czerwiec 2015, 23:36
:


Na serwiwsach pięściarskich nazwano to "szaloną precyzją Szpili" - w sumie mógłby z tego zrobic materiał i wystapić w "mam talent" ;-) Przypomniało mi to jak kiedyś poodbną instalację z piłką do ping ponga miałem w pokoju (ale nie była taka sprężysta) ;-)

A sam Szpil wydaje się być w dobrej formie fizycznej o niebo lepszej niż w czasach treningu w PL :paker:

edyta:
i skacze na skakance ;-)

BLT - 12 Lipiec 2015, 22:28
:
Tomasz Gargula:
Cytat:
- Między mną a Szpilką była diametralna różnica. Co on w tym więzieniu tak naprawdę przeszedł? Cała administracja wiedziała, że jest pod kloszem Wasilewskiego. Że siedząc na dupie inkasuje co miesiąc 5 tysięcy złotych. Był świętą krową. Służba więzienna kłaniała mu się w pas. Obchodzili się z nim jak z jajkiem. Bali się Wasilewskiego. Bali się, że jak zbiją Szpilkę - co regularnie spotykało innych więźniów - założy im sprawę i stracą pracę. Szpilka chodził po więzieniu jak lord. W ogóle go nie poczuł! Zaatakował jednego podczas służby, za co dostał „enki” („N” – kategoria, jaką otrzymują szczególnie niebezpieczni więźniowie – przyp. HK). Zgodnie z polskim prawem, powinien otrzymać również wyrok. Powinien siedzieć dłużej niż 18 miesięcy. A jemu te „enki” nie przeszkodziły nawet w uzyskaniu przedterminowego zwolnienia! W Tarnowie, gdzie nikt nie dostaje wokandy! On wyszedł z pierwszej, po połowie wyroku. A przecież działał w zorganizowanej grupie przestępczej ludzi grypsujących. A w prawie jest jasno określone, że grypserka automatycznie skreśla osobę ubiegającą się o zwolnienie z części kary.
Najgorsze jest to, że tak jak ja wstydzę się więzienia, Szpilka się tym więzieniem chwali. Zachłysnął się nim. Czym tu się lansować? Że było się przestępcą? Kiedy oglądałem w więzieniu jego walki, nie mogłem powstrzymać śmiechu. Chłopak potrafi boksować, ma talent, ale dla mnie to smutne jak manipuluje ludźmi. Jest nieszczery. Wcześniej mówił o recydywistach, chodził w koszulce "Śmierć konfidentom", wychodził do ringu w stroju niebezpiecznego przestępcy, teraz - po namowach Wasilewskiego i trenera - stał się patriotą. Całkowicie zmienił swój image. Wchodzi między liny z białym orłem na piersi, dziękuje pani prokurator, że wsadziła go do więzienia. Ale jego twarz wciąż ozdabia chusta, na której napisany jest skrót PDW. Pozdrowienia do więzienia! Dalej czuje się człowiekiem stamtąd.


http://sporteuro.pl/sport...%C5%BCdemu.html
BLT - 23 Lipiec 2015, 23:08
:
Cytat:
Wiemy już, że 14 sierpnia Artur Szpilka (19-1, 14 KO) zmierzy się w Newark z Yasmany Consuegrą (17-1, 14 KO). Będzie to pierwszy przeciwnik Szpilki od podpisania umowy z Alem Haymonem, który może postawić Polakowi twarde warunki w ringu i przetestować umiejętności "Szpili". Trener Ronnie Shields w rozmowie z polsatsport.pl opowiada o walce Artura z Kubańczykiem. Bokser z Wieliczki ma być niezwykle zmotywowany przed sierpniowym starciem.

- Myślałem już o nim wcześniej, bo Yasmany miał walczyć ze „Szpilą” w naszej drugiej wspólnej walce w Chicago, ale przeszkodził już istniejący kontrakt. Czyli krótko – jak najbardziej. Takiego chciałem. Artur bardzo ciężko pracował i wie, że będzie coraz trudniej, a nie łatwiej. (...) Consuegra zadaje dużo ciosów, chce trafiać – to dla nas dobrze, bo będzie okazja do kontry, ale z drugiej strony trzeba będzie uważać – cały czas, nie tylko momentami, bo Kubańczyk jest sprytny. Są równi wzrostem, podobny zasięg ramion. Dobry, doświadczony rywal, więc Artur uśmiechnięty. Właśnie wiążę mu dłonie do następnych treningów. Nigdy mu nie brakowało energii – teraz go rozsadza. Celownik już nastawiony - powiedział Shields w rozmowie z Przemkiem Garczarczykiem.

Cypis - 24 Lipiec 2015, 10:15
:
Szpilka (16 wg. boxre) walczy z Consuegrą (135) który przegrał z Breazeale (39). I on ma przetestować umiejętności "Szpili".
Nie rozumiem. Nich mi ktoś wytłumaczy
:roll:
BLT - 8 Sierpień 2015, 22:42
:
Cytat:
- Szpilka uważa się za ofensywnego, atakującego pięściarza? Poważnie? Ja widzę kogoś, kto lubi zadać cios z różnych płaszczyzn i… uciekać po ringu. Walcząc ze mną nauczy się co to jest ofensywny boks. Ja nigdy nie uciekam, nigdy się nie cofam. On nie ma nawet części mojego doświadczenia. Zobaczy, co znaczy kubańska szkoła boksu. Szpilka to przy mnie amator. To będzie lekcja. Ja byłem mistrzem świata juniorów, jako senior walczyłem z najlepszymi, biłem się z dzisiejszymi mistrzami świata wśród zawodowców. A on? Nie ma czego nawet porównywać

rzekł przed walką ze Szpilą Consuegra;)
za: http://www.boxing.pl/foru...zie-lekcja.html
Cypis - 9 Sierpień 2015, 05:31
:
Według http://boxrec.com/ Szpilka jest na 16 a Consuegra na 135. Consuegra - rekord 17-1-0 bardzo ładnie wygląda. Jednak gdy się rzuci okiem z kim wygrał... :nie:
.:pitman:. - 14 Sierpień 2015, 07:26
:
Cypis napisał/a:
Według http://boxrec.com/ Szpilka jest na 16 a Consuegra na 135. Consuegra - rekord 17-1-0 bardzo ładnie wygląda. Jednak gdy się rzuci okiem z kim wygrał... :nie:

to widzi się pewną analogię do Szpilki :) o nie przepraszam, Szpilka pokonał emeryta Adamka.
.:pitman:. - 16 Sierpień 2015, 13:56
:
kolejna śmieszna walka która nic nie powiedziała...przeciwnik nadmuchiwany jak wielki balon a finalnie prawie się połamał o własne nogi :)
BLT - 5 Październik 2015, 14:51
:
Cytat:
Relacje pomiędzy Krzysztofem Włodarczykiem (49-3-1, 35 KO) i Arturem Szpilką (20-1, 15 KO) nigdy nie były przyjazne, ale kiedy doszło między nimi do rękoczynów po jednym z treningów, to wówczas nikt już nawet nie chciał ukrywać, że panowie zwyczajnie się nie trawią. Kilka dni temu w kontekście walki z "Diablo" wypowiedział się Szpilka, który zapowiedział, że chętnie wskaże Włodarczykowi miejsce w szeregu, zaś teraz głos zabrał były mistrz WBC i IBF kategorii junior ciężkiej.

- Jeśli miałbym wystąpić na Polsat Boxing Night, to raczej nie w wadze junior ciężkiej. Ten kto ma wiedzieć, wie o kim mówię. Niech on lepiej trenuje tak ciężko, jak trenuje i spełnia ten swój sen, bo może on niedługo runąć – podsumował Włodarczyk w rozmowie z polsatsport.pl. Napięcie pomiędzy tą dwójką rośnie. Szykuje nam się hitowy pojedynek, który będzie głównym wydarzeniem kolejnej gali Polsat Boxing Night?

BLT - 27 Październik 2015, 12:42
:
Cytat:
Żeby być najlepszym, należy wygrywać z najlepszymi. By być uważanym za czołówkę wagi ciężkiej, niezbędne są przekonujące triumfy nad czołowymi zawodnikami najcięższej dywizji. Do takich, w szerokim rozumieniu czołówki dywizji, należy Amir Mansour (21-1-1, 16 KO), który stanie na drodze wschodzącego Artura Szpilki (20-1, 15 KO). Walka planowana jest na 12 grudnia w San Antonio, jak twierdzi trener polskiego boksera, Ronnie Shields.

http://www.boxing.pl/foru...s-kauffman.html
Warhead - 27 Październik 2015, 13:08
:
Ten Amir to ma 42 lata ? :)

:) :)
BLT - 27 Październik 2015, 16:46
:
Tak.
Ale mimo wieku to jednak nie stawiałbym Szpili w pozycji faworyta. Myślę że to będzie zdecydowanie trudniejszy przeciwnik od Jenningsa, który Artura zmłócił a do tego ma znacznie mocniejsze pierdolnięcie.
Wiek o niczym nie świadczy Hopkins, Foreman, Holyfield...

Warhead - 27 Październik 2015, 16:57
:
Obyś się nie mylił. Holy i inni to genetyczne mutanty.
.:pitman:. - 28 Październik 2015, 21:15
:
Warhead napisał/a:
Ten Amir to ma 42 lata ? :)

:) :)


nie, ma 43... :) i nie szalałbym ze stwierdzeniem że jest czołówką HW...to dobry, może nawet bardzo dobry zawodnik który pokaże w końcu gdzie jest Szpilka...jak przegra to chyba nie warto się już nim jarać :nie: ta walka to będzie glęboka woda dla Szpilki i aby sie nie zachłysnął (choć osobiście nigdy nie byłem fanem łyska)
BLT - 29 Październik 2015, 09:46
:
eno, nie pisałem, że jest czołówką HW ;-)
BLT - 3 Listopad 2015, 19:38
:
Cytat:
- Moim zdaniem Mansour wygrał walkę z Washingtonem, ale sędziowie wypunktowali remis. Walka była trudna do punktowania, ale Mansour zwyciężył. Teraz musi wygrać, jeśli chce się wciąż liczyć. Ja też. To najlepsza opcja dla nas obu. To będzie świetna walka - powiedział polski pięściarz.

- Mam dla niego wiele szacunku. To wojownik. On nie zważa na ból i nie odczuwa strachu. Ja też jestem gotowy. Nie mogę doczekać się walki. Chcę mu skopać tyłek i tyle

http://www.boxing.pl/foru...-ek-i-tyle.html
BLT - 10 Listopad 2015, 14:13
:
Szpilowi "głupio" sie zrobiło po tym jak pojechał po Wachu za przegraną z Powietkinem:
Cytat:
- Zdania nie zmieniam, jednak nie powinienem go tak atakować. Oglądałem wszystkie ważniejsze walki Wacha i muszę przyznać, że od początku w niego nie wierzyłem. Byłem jednak bardzo zbudowany pierwszą rundą. Wciąż podtrzymuję, że w tej walce zabrakło mu jaj, ale rzeczywiście za szybko wyskoczyłem z tym komentarzem. To przecież kolega


A tymczasem wśród portali zza wielkie wody sepkulujących na temat następnego przeciwnika Wildera, "Łysol" jest wymieniany obok Głazkowa, Browne i Fujimoto. I ponoć razem z Głazkowem tworzą dwie najbardziej prawdopodobne kandydatury. Czas pokaże... Być może Szpila już niebawem będzie mógł pokazać jakie on ma "cojones" :)
.:pitman:. - 14 Listopad 2015, 21:16
:
biorąc pod uwagę furiackie ataki Wildera i słabą obronę łyska może być szybkie bicie.
BLT - 10 Grudzień 2015, 08:42
:
No to Szpila się doczekał. Nie iwem czy nie za wcześnie jak dla niego ale jest już pewne że 16 stycznia zaboksuje z Wilderem o pas WBC w ciężkiej. No cóż życzę mu powodzenia.
Szpila:
Cytat:
- Przemyślałem jednak wszystko i uznałem, że lepiej przyjąć ten pojedynek teraz. Za chwilę doszłoby do walki Wildera z Aleksandrem Powietkinem, którą Amerykanin może przegrać i wtedy już nie walczylibyśmy o pas. A ja chciałem go spotkać w ringu. Kiedyś panu opowiadałem o moich karteczkach, na których zapisuję różne postanowienia. Długo wpisywałem tam między innymi: „Dopaść Adamka” i to się udało. Gdy przeprowadziłem się do USA, napisałem sobie: „Dopaść Wildera”. Mam to do dzisiaj. Śniłem o tym, ale myślałem, że to jeszcze nie ten czas, że muszę poczekać. Rozmawiałem długo z moim promotorem Andrzejem Wasilewskim i jestem mu bardzo wdzięczny, bo pomógł mi spojrzeć inaczej na wiele spraw. Wilder miał walczyć z Wiaczesławem Głazkowem, ale ten zrezygnował. Padło na mnie i kto wie, czy to nie przeznaczenie? Głęboko wierzę, że będę pierwszym polskim mistrzem świata wagi ciężkiej. Wiem, co mogą mówić ludzie, ale co mnie to obchodzi? Sam pan słyszy – gadam jak katarynka, bo jestem nakręcony jak nie wiem co! (...) Oni tu robią wszystko pod Wildera, ale kto stawiał na Tysona Fury’ego przed walką z Władymirem Kliczką? Ktoś powie: nie porównuj się do Fury’ego. A ja odpowiadam: a niby dlaczego nie? A co, on nie leżał na deskach przed walką z Kliczką? Posadził go na tyłek choćby Steve Cunningham, który nie ma mocnego uderzenia. Zmierzam do tego, że wszystko zależy od podejścia. Fury w walce z Ukraińcem pokazał charakter. Ja też nie pękam przy robocie i oddam w ringu serce. I jeszcze coś – mówią, że mam braki w obronie i w porządku, może tak jest. Tyle że Wilder też je ma. Zobaczycie fajną walkę, mogę to obiecać. Idę do ringu robić swoje i wygrać

Wilder:
Cytat:
- Jestem podekscytowany możliwością stoczenia walki w Nowym Jorku, jestem podekscytowany możliwością zaprezentowania mojego talentu i walką w Barclays Center. Chcę podziękować Arturowi Szpilce za podjęcie wyzwania. Życzę mu szczęścia, będzie mu ono potrzebne. Liczę na to, że zyskam wielu polskich fanów po tym, jak go pokonam. Szpilka nie ma serca do walki, ma tendencje do rezygnacji, kiedy jest ciężko. Tak było w walce z Bryantem Jenningsem. Nie mogę się już doczekać, by dać fanom mnóstwo emocji


.:pitman:. - 10 Grudzień 2015, 22:13
:
ja mu nie życzę powodzenia...mam nadzieje że Wilder wybije mu wielki boks z głowy
BLT - 12 Grudzień 2015, 23:26
:


Adamek:
Cytat:
- Artur musi uważać na każdym kroku. Deontay jak na pięściarza wagi ciężkiej jest bardzo szybki, dynamiczny, potrafi zadać cios, którego nie widać. A jak już trafi, to rywalowi należy tylko współczuć. Na treningach poczułem jego siłę, więc wiem co mówię. Co do Szpilki, to w trakcie walki z nim nie byłem sobą, dlatego trudno mi na tej podstawie go oceniać. Na pewno to dla niego duża szansa, będę mu kibicować jak każdemu Polakowi, ale moim zdaniem jest zdecydowanie za wcześnie na taki pojedynek

I mnie się wydaje, że za wcześnie... Ale w życiu czasem pojawiają się właśnie takie szanse.
I bohater dzisiejszego wieczora - Antek Joshua:
Cytat:
- Widziałem walkę Szpilki z Bryantem Jenningsem oraz kilka innych. Mańkut, dobry bokser. Wiem, że stanie przed szansą wywalczenia tytułu WBC. Jak Artur powinien walczyć z Wilderem? Przede wszystkim powinien dużo balansować tułowiem i głową. Nie starać się „wyboksować” Deontaya, bo on ma długie ramiona i walka na dystans jest jego domeną. W nim trafia często i gęsto. Szpilka musi być bardzo ruchliwy i obniżać pozycję. Walczyć w stylu Mike'a Tysona

BLT - 5 Styczeń 2016, 12:57
:
Cytat:
Szczerze? Wiele osób, widząc moją formę na sparingach podchodzi do mnie i mówi, że jeśli będę tak boksował w trakcie walki, to ona będzie dla mnie bardzo łatwa. I nie mówią tak, żeby mnie podbudować, tylko naprawdę w to wierzą. Mamy przygotowaną taktykę i jeśli będę się jej trzymał, to po prostu go zniszczę. Ronnie Shields ma w sobie coś takiego, że całkowicie mu ufam. Na sparingach czuję się świetnie. Wiem, że jeśli będę się trzymał taktyki, to wygram tę walkę - mówi Szpilka w rozmowie z portalem ringpolska.pl.

Wilder:
Cytat:
- Szpilka jest wymagającym rywalem w kilku pierwszych rundach, ale kiedy ktoś mu się postawi, to traci ducha walki. Zamierzam odebrać mu serce do walki w pierwszych rundach i znokautować go. To jest mój rok i chcę wysłać wszystkim tę wiadomość, nokautując Szpilkę. On ma rację, że nie boksowałem jeszcze z silnymi mańkutami. W tej kategorii nie ma jednak wielu bokserów o tej charakterystyce. Ja mogę jednak powiedzieć, że on nie walczył nigdy z praworęcznym bokserem o moich umiejętnościach. Uwielbiam walczyć z mańkutami i uwielbiam bokserów, którzy na mnie naciskają - powiedział Deontay Wilder.

Cypis - 5 Styczeń 2016, 13:13
:
Cytat:
Wiele osób, widząc moją formę na sparingach podchodzi do mnie i mówi, że jeśli będę tak boksował w trakcie walki, to ona będzie dla mnie bardzo łatwa...
Czy te osoby mają także możliwość obserwacji formy na sparingach Wildera?
...
pytanie retoryczne
;-)
BLT - 8 Styczeń 2016, 08:39
:
dla anglojęzycznych anglojęzyczny Szpila (wyglada na to, ze Artur ma świadomość iż angielski confident to nie polski konfident ;-) )

z: http://www.boxing.pl/foru...le-wildera.html
Cytat:
(...)
- Nauczyłem się, że mówiąc zbyt dużo, wywieram na sobie niepotrzebną presję. Dlatego jestem wierny swoim słowom, że skopię mu dupę, ale to wszystko. Wiem, jakim trudnym doświadczeniem jest przegrać walkę. On się o tym dowie 16 stycznia, to boli - mówi "Szpila".

O tym, jak bardzo zmienił się od czasu walki z Tomaszem Adamkiem:

- Mogę zrobić o wiele więcej między linami, do tego różnica w sferze mentalnej jest ogromna. Duża zmiana była już po walce z Jenningsem, ale teraz (po walce z Adamkiem) moja pewność siebie jest na jeszcze wyższym poziomie. Mam 26 lat i szybko się uczę. Trenowanie z jednymi z najlepszych na świecie jak bracia Charlo, Lara czy Rodriguez jest bezcenne. Codziennie staram się podkraść im jakieś ruchy...

- Uczyłem się trochę defensywnych ruchów od Lary, ale część jego technik nie działa w wadze ciężkiej. Więcej szczęścia mam z zastosowaniem defensywy Charlo w moim repertuarze, stosuję też trochę z jego ofensywnych akcji.

O okolicznościach pojedynku, Brooklynie, telewizji Showtime, które premiowały będą raczej pierwszego od dawna amerykańskiego mistrza:

- Chcę tylko dobrego sędziego ringowego. Takiego, który zwraca uwagę na nieczyste zagrywki Wildera - uderzanie w tył głowy czy przytrzymywanie. Szczerze wierzę, że wszyscy oglądający transmisję Showtime z Barclays Center będą widzieli kto jest lepszym pięściarzem. Nie martwię się tym, czego nie mogę kontrolować. Wierzę w siebie, w moje umiejętności, to pojedynek ja kontra on, reszta nie ma znaczenia.

W rozmowie z Davidem P. Greismanem (b-scene) o historycznym wymiarze pojedynku:

- To jest dla mnie najważniejsza sprawa. Stać się częścią historii, zostać pierwszym polskim mistrzem świata w wadze ciężkiej. Nawet po śmierci, ludzie będą mówić: to Szpilka był pierwszym polskim mistrzem wszechwag.

Oby tak mówili.

całość rozmowy na fightnews.com

A co do powyższego pytania retorycznego o Wildera - mała próbka:

Osadnik - 16 Styczeń 2016, 20:51
:
Co taka cisza przed walką, nie wierzycie w rodaka :) ?

Ps.Ja nie wierzę,ale oczywiście nockę zarywam. Jakby ktoś chciał obejrzeć to Polsat Sport od 02:00,walka Szpili pewnie w okolicach 05:00.
jersey - 17 Styczeń 2016, 08:14
:
Mój boże

z lewym cepem podłazić z prawej strony pod prawy prosty, bez gardy :roll:

koniec snu :lol: https://youtu.be/7xR6zKR0bTQ
BLT - 17 Styczeń 2016, 10:59
:
Mimo wszystko to była dobra walka w wykonaniu Szpili. Szkoda że skończyło się jak się skończyło:(
Szwed - 17 Styczeń 2016, 12:07
:
Zaryzykował i się nadział W mojej opinii Wilder to jeszcze nieosiągalny dla Polaka poziom. Dlatego takie podejście szybko wykorzystał.

Czy była to dobra walka Szpilki?
Cytat:

75-77, 74-78, 74-78 - tak wyglądała punktacja według sędziów. Sędzia Guido Cavalleri dał Polakowi trzy wygrane rundy z ośmiu punktowanych. Pasquale Procopio uznał, że Szpilka wygrał jedynie dwie pierwsze rundy. Zdaniem Waleski Roldana Polak wygrał dwie rundy.


Nie sądzę.
Alwer - 17 Styczeń 2016, 13:18
:
Szwed ale to była dobra walka Szpili, problem jest taki że po prostu bardzo średni z niego bokser
jersey - 17 Styczeń 2016, 14:01
:
Średni ? To eufemizm ?
BLT - 17 Styczeń 2016, 15:02
:
Co wy od niego chcecie. Dał dobra walkę. Moim zdaniem tak jak ja liczyłem przewaga Wildera była mniejsza. Jednak to jeszcze za wysokie progi. Szpila zebrał epickiego gonga - myślę że w top ten KO 2016 jednak postawa Szpili w ringu zasługuje na uznanie. Pamiętajmy że Wilder z 36 zwycięstw 35 zakończył przed czasem więc zakończenie walki że Szpila nie jest niczym wyjątkiem.

edyta:
jeszcze fajny wpis na boxingpeelu co prawda o Wilderze ale też o postawie Szpili:
Cytat:
Przede wszystkim Artur pokazał wielki hart ducha oraz sporą dyscyplinę taktyczną. Do feralnej 9 rundy, mimo iż na punkty przegrywał, sprawiał bardzo pozytywne wrażenie. Śmiem twierdzić, że porażka na pełnym dystansie dałaby Arturowi sporego kopa marketingowego. Ot, przegrany ale walczący ambitnie i z sercem, zasługuje na kolejne szanse. A tak, brutalny nokaut zaciera dobre wrażenie i 90 % widzów będzie pamiętało fakt ściągania Szpilki z ringu na noszach, zapominając o jego bardzo solidnej postawie. Oby zdrowie Polaka pozwoliło na kontynuowanie kariery.

nedohin - 17 Styczeń 2016, 19:27
:
Wilder nie jest Tysonem czy Alim, jest mistrzem świata w jednej ze słabszych kategorii wagowych w boksie. Dodatkowo wielu ekspertów zarzuca mu sztucznie napompowany rekord. Facet ma niesamowite warunki fizyczne i przyszłość napewno jest przed nim ale jeżeli chodzi o technikę ma wiele luk w szczególności w obronie.

Dlatego kompletnie nie rozumiem pochwał dla Szpilki za walkę. Przegrał wyprowadzając cepa rodem spod dyskoteki na którego dostał kontrę będą mocnym kandydatem na KO roku. Może we wcześniejszych 9 rundach nie został jakoś specjalnie zdominowany ale sam też nie zagroził w żaden sposób Wilderowi.

Przypomina mi się sytuacja po walce Sosnowskiego z Kliczko, gdzie sypały się pochwały że wytrzymał tak długo. Panowie oprócz niezasłużonego title shota mają także inny wspólny mianownik czyli są średnimi bokserami z marketingiem nieadekwatnym do umiejętności.
BLT - 18 Styczeń 2016, 08:43
:

nedohin napisał/a:
Wilder nie jest Tysonem czy Alim, jest mistrzem świata w jednej ze słabszych kategorii wagowych w boksie. Dodatkowo wielu ekspertów zarzuca mu sztucznie napompowany rekord. (...)

Chyba żartujesz..
nedohin - 18 Styczeń 2016, 10:01
:
BLT napisał/a:
Chyba żartujesz..


Z czym?
BLT - 18 Styczeń 2016, 12:35
:
Ze słabą kategorią wagową i sztucznie napompowanym rekordem - przecież przytoczyłem w cytacie..
nedohin - 18 Styczeń 2016, 13:51
:
Nie mowie ze jest słabym zawodnikiem ale przeciwników nie miał dotychczas imponujących, dlatego obrona pasa ze średniakiem jakim jest Szpilka nie dziwi. Kategoria ciężka obecnie jest najsłabsza od kilku dekad wiec tez nie rozumiem zdziwienia.
BLT - 18 Styczeń 2016, 14:52
:
No nie mogę się z tobą zgodzić co do słabości kategorii ciężkiej - moim zdaniem właśnie rośnie w siłę. "słaba" to mogła być w czasach gdy bracia Kliczko zdominowali te wagę ale żeby teraz. Może jest taki niefortunny okres - Kliczko pokonany przez Fury (nie to że niezasłużenie ale było to duże zaskoczenie), zamieszanie wokół pasa IBF i niedoceniany Wilder - który wygląda na to, ze ma łeb na karku i oprócz sławy sportowej chce zgarnąć hajs ale to dobry zawodnik (nie robi takiego show jak Ali, nie budzi emocji jak Tyson ale podobnie było w przypadku Lennoxa Lewisa). Do tego zaplecze kategorii ciężkiej zapowiada się nieźle na przyszłość więc nie rozumiem stwierdzenia słabości tej kategorii.
Piszesz o sztucznym rekordzie Wildera ale przecież nie walczył z samymi boomami, ze Szpila był za cienki na walkę o mistrzostwo. Pełna zgoda, pisałem o tym zaraz jak się dowiedziałem o szansie dla Szpili - ale mimo wszystko zaprezentował się dobrze, tyle, ze o ciężkie KO jakby zasłania dobrą postawę w ringu.
Czy będzie kiedyś miał realna szansę na walkę o mistrzostwo? Nie wiem wątpię, ale życzę mu tego.
Czy o wadze średniej powiesz że tez jest słaba bo zdominowana przez GGG?
nedohin - 18 Styczeń 2016, 18:52
:
Ciężka może ma perspektywy ale na chwile obecna na tle innych kategorii jest słaba co potwierdzają rankingi p4p. Co do rekordu Wildera to chyba tylko niemieccy mistrzowie w walce nr 36 walczyli z kimś pokroju Szpilki.
BLT - 22 Styczeń 2016, 14:50
:
Artur Szpilka to postać kontrowersyjna. Można go kochać, można go nie znosić, ale całkowicie ignorować? Byłoby ciężko. Trzeba "Szpili" jednak oddać, że dzięki swej ambicji postawił swoje życie na nogi. Wziął sprawy w swoje ręce i dzięki ciężkiej pracy jest już w miejscu, które dla wielu byłoby szczytem marzeń, choć dla niego to tylko przedsionek.

Z wielkim zaciekawieniem przyglądam się fali wszelkiego rodzaju hejterstwa, jaka zalewa internet po sobotniej porażce Szpilki z Deontayem Wilderem. Niezliczone ilości internetowych bohaterów wyśmiewają naszego pieściarza na wszelkie sposoby. Memy, przeróżne grafiki, gify czy nawet wymyślne wierszyki, których jedynym założeniem jest wyśmianie Szpilki, upokorzenie. Wielu tylko czekało, by ten, który tak szumnie od wielu tygodni zapowiadał historyczny triumf w Barclays Center, padł na deski, a najlepiej za szybko się nie podniósł. Hejterzy dostali pożywkę, więc i energii mają wiele. Zawsze jednak internetowy troll kojarzył mi się z jakimś nastolatkiem z przetłuszczonymi włosami, paczką chipsów w dłoni i opryszczką na twarzy. Tymczasem w ostatnich dniach klikam w facebookowe profile tych, którzy najgłośniej pieją z radości nad porażką Artura i co widzę? Wykształceni ludzie, ojcowie rodzin, często mężczyźni po 30-tce. O co chodzi?

Sam mam problem z tym, by określić swój stosunek do boksera z Wieliczki. Długo nie darzyłem "Szpili" sympatią. Bójka z Krzysztofem Zimnochem, wulgarne wywiady, pycha bijąca od Artura na kilometr. Ale trzeba być niesłychanym ignorantem, by nie zauważyć, że ten chłopak się zmienił, dojrzał i rozwinął się niesamowice na każdym polu. Tak sportowym, jak stricte osobistym.

Dziś postrzegam jednak Artura zgoła odmiennie. Rozwój tego chłopaka jest naprawdę imponujący. Przecież Szpilka jeszcze nie tak dawno brał udział w kibolskich ustawkach, na świat spoglądał zza krat, a i uciekać przed nożownikami wsród krakowskich uliczek też się zdarzało. Dziś "Szpila" walczy na antenie Showtime, bije się o pas, który swego czasu dzierżyli najwięksi w tym sporcie, a na konferencji prasowej przed walką z Wilderem jego rękę podnosi do góry Lennox Lewis.

Szpilka powinien być inspiracją. Ten chłopak i jego życie to materiał na książkę, na film, to jest rys bohatera. Od zakładu karnego, ustawek i wywiadów, gdzie większość słów nadaje się do "wypikania" - do walki o mistrzostwo wagi ciężkiej, setek tysięcy dolarów na koncie i lepszego posługiwania się językiem angielskim, aniżeli kilka lat wstecz językiem polskim.

Być może wielu boli to, że "jakiś łysogłowy chłystek" z kibolskiej bójki dziś ma świat u stóp, zarabia krocie, pojawia się w telewizjach, a jeszcze niedawno był bliski ich poziomu? Szpilka to przykład historii "od zera do bohatera". Powinno mu się kibicować, przynajmniej nie życzyć źle. Facet postawił wszystko na jedną kartę, dołożył do tego bardzo cieżką pracę i odniósł sukces. Ciągnijmy innych w górę, bo to buduje. Nie ciągnijmy w dół.

źródło: http://www.boxing.pl/foru...gonna-hate.html
Alwer - 30 Styczeń 2016, 14:38
:
Komentując ten tekst, Szpila oprócz świetnego marketingu ( kreowania się na bad boya) nic nie pokazał. Rys bohatera?! Bo się języka angielskiego nauczył? Ale my tu o boksie chyba mówimy... Albercik też ma być bohaterem bo z Kliczką walczył? To że Szpila trzepie hajs super dla niego, ale cholera nie mylmy pomysłowości z kradzieżą, to że się ładnie sprzedaje nie znaczy że ładnie boksuje. Dla mnie mnie boks to nie taniec z gwiazdami.

Ot co do Szpilki - krowa która dużo muczy mało mleka daje. Ja chcę dobrych walk a nie show. Szpila robi to drugie zamiast pierwszego. Co najwyżej daje się bić po głowie, miał chłopak walkę w ciężkiej w której nie leżał na deskach? Jeszcze kilka walk i nie będzie wiedział jak się nazywa...

Powinno się kibicować? Bo chłopak swoją postawą pokazuje prawdziwego "ducha" sportu? A nie mamy mu kibicować bo:

Cytat:
"jakiś łysogłowy chłystek" z kibolskiej bójki dziś ma świat u stóp, zarabia krocie, pojawia się w telewizjach,



Serio BLT ten tekst który wkleiłeś to raczej jest paszkwil dla sportowca - boksera, chyba że przyjmować że Szpila jest celebrytą....
BLT - 30 Styczeń 2016, 23:35
:
Moim zdaniem zbyt surowo podchodzisz do Szpili, który dał dobrą walkę mimo wszytsko - jeszcze raz moim zdaniem. Po prostu mamy dwa różne zdania. Tekst powyżej wrzuciłem by pokazać inny niż krytyczny punkt widzenia, który pojawił się na bądź co bądź czołowym polskim portalu bokserskim. Zresztą i inne portale o walce Szpili dawały dobre opinie, a sadzę że nikt redaktorom za to nie płaci i nie są to też prywatne serwisy gdzie sobie koleszki słodzą (choć oczywiście różnie może być;))
.:pitman:. - 31 Styczeń 2016, 08:59
:
miałem nie komentować bo chyba nie warto...ale..TAK jestem niesamowitym ignorantem...nie widzę zmiany Szpilki...gość który po nokaucie i uśnięciu w ringu zaraz po przebudzeniu mówi że przeciwnik nie bił mocno i generalnie on i jego fani mają ton wypowiedzi- nic się nie stalo, dwie-trzy walki i NAPEWNO będzie mistrzem świata...gość który przed walką wypowiada się o aktualnym jeszcze mistrzu w stylu "mogłem to załatwić już przed walką, mogłem go pojechać itp itd" to TO jest ten Twój bohater epicki? postać na bohatera książki czy filmu? Dla mnie to rozreklamowany do granic możliwości worek medialny który już dwa razy zrobił wielkie BUM...
.:pitman:. - 31 Styczeń 2016, 09:08
:
Cytat:
Zawsze jednak internetowy troll kojarzył mi się z jakimś nastolatkiem z przetłuszczonymi włosami, paczką chipsów w dłoni i opryszczką na twarzy. Tymczasem w ostatnich dniach klikam w facebookowe profile tych, którzy najgłośniej pieją z radości nad porażką Artura i co widzę? Wykształceni ludzie, ojcowie rodzin, często mężczyźni po 30-tce. O co chodzi?
bo może Ci normalni wykształceni ludzie, ojcowie rodzin chcą oglądać sportowców a nie pozerów, ex-bandytów, sutenerów, wytatuowanych troglodytów itp itd? Może chcą aby taki sportowiec mógł być wzorem dla ich dzieci? a jakim wzorem dla mojego dziecka może być taki Szpilka? Co on takiego zrobił poza kreowaniem siebie? Wybrał sposób kreowania takie jaki wybrał więc niech nie dziwi się że fala krytyki jest jaka jest (bo jest akurat na dokładnie takim samym poziomie jak to co prezentuje Szpilka).
Osadnik - 31 Styczeń 2016, 11:37
:
Alwer napisał/a:
Komentując ten tekst, Szpila oprócz świetnego marketingu ( kreowania się na bad boya) nic nie pokazał.


.:pitman:. napisał/a:
Co on takiego zrobił poza kreowaniem siebie?


Moim zdaniem za sam marketing/kreowanie siebie nie dostaje się walki o mistrzostwo.
W swej ostatniej walce pokazał kawał dobrego boksu, i choć wątpię by kiedyś miał realną szansę na pas i nie podoba mi się jego wizerunek to będę mu kibicował, chłopak się rozwija a jego walki (jakkolwiek by się nie kończyły) nie są nudne i dostarczają sporo emocji.
Ja boks traktuję jako rozrywkę i Szpila mi jej dostarcza.
.:pitman:. - 1 Luty 2016, 08:21
:
no to za co dostał walkę o pas? za zbicie 3-ech bumów w stanach? no stary bokserów, którzy w tym samym lub lepszym stylu pokonaliby cobba, quezade i tego trzeciego (nawet nie pamiętam nazwiska tak wybitny pięściarz) to jest na pęczki. co więcej zrobił Szpilka- wypunktował emeryta Adamka?
Alwer - 5 Luty 2016, 14:34
:
Osadnik napisał/a:
Alwer napisał/a:
Komentując ten tekst, Szpila oprócz świetnego marketingu ( kreowania się na bad boya) nic nie pokazał.


.:pitman:. napisał/a:
Co on takiego zrobił poza kreowaniem siebie?


Moim zdaniem za sam marketing/kreowanie siebie nie dostaje się walki o mistrzostwo.
W swej ostatniej walce pokazał kawał dobrego boksu, i choć wątpię by kiedyś miał realną szansę na pas i nie podoba mi się jego wizerunek to będę mu kibicował, chłopak się rozwija a jego walki (jakkolwiek by się nie kończyły) nie są nudne i dostarczają sporo emocji.
Ja boks traktuję jako rozrywkę i Szpila mi jej dostarcza.



To Albercik za co dostał walkę ? Za Telezakupy?!


PS. Przez nic nie pokazał rozumiem nic nie pokazał na poziomie mistrzowskim, bo oczywistym jest że Szpilka nie jest kompletnym kelnerem, ale do czołówki nadal mu lata świetlne brakują... na BoxRecu Szpila ledwo mieści się 30....
Cypis - 5 Luty 2016, 14:53
:
Alwer napisał/a:
...na BoxRecu Szpila ledwo mieści się 30...
Jeśli już opieramy się na BoxRecu, to Szpilka był na 19 miejscu przed walką z Wilderem ;-)
BLT - 5 Luty 2016, 18:42
:
Cytat:
Wśród kandydatów do walki z Martinem wymienia się też Chrisa Arreolę, Dominica Breazeale'a oraz naszego Artura Szpilkę.

http://www.boxing.pl/foru...la-martina.html
Cytat:
(...)W wadze ciężkiej Artur Szpilka (20-2, 15 KO) po nieudanym ataku na tron WBC i porażce przed czasem z Deontayem Wilderem spadł, ale tylko z dwunastego na czternaste miejsce. (...)

http://www.bokser.org/con...65123/index.jsp
Alwer - 5 Luty 2016, 23:36
:
Cypis napisał/a:
Alwer napisał/a:
...na BoxRecu Szpila ledwo mieści się 30...
Jeśli już opieramy się na BoxRecu, to Szpilka był na 19 miejscu przed walką z Wilderem ;-)


Co było a nie jest nie pisze się w rejestr ;)


@BLT przed Szpilką jest Izuagbe Ugonoh ale nie widzę na niego takije Izuagbemani ;)
BLT - 6 Luty 2016, 15:03
:
No Szpila ma bez wątpienia leszy marketing - a przynajmniej się więcej o nim gada ;-)
Być może jest to kwestia taka, ze Izu swą karierę zawodową rozpoczął za ocenaem najpierw w USA, potem przeniósł się na Antypody a teraz to nie wiem gdzie ;-) i polskie media nie zdążyły wokół niego rozpętać mody. A możed po oprostu jest zbyt inteligenty i dobry na tyle, że nie potrzebuje medialnej kreacji ;-)
W każdym razie serwisy pięściarskie dużo o nim nie piszą. Mało wrzutów z walk jeżeli już to z treningów a o walkach sam suche info. Nie wiem się zobaczy - Izu ma potencjał i umiejętności być może brak mu menadżera. Widać na smaym dzień dobry tefałen się nie wybije;)
Swój temat na budo ma :cool: ;-)
BLT - 1 Marzec 2016, 22:09
:
http://www.tvn24.pl/magaz...na-ulicy,24,561
.:pitman:. - 3 Marzec 2016, 21:33
:
"Sporo z niej nie pamiętam do dzisiaj, więc bomba musiała być konkretna - mówi nam Artur Szpilka, wspominając porażkę przez nokaut z Deontayem Wilderem"


to w końcu Wilder bije mocno czy nie????? bo raz mówi tak a raz inaczej. A skoro tak mówi (czyt. bredzi) to chyba jednak Wilder mocno bije :)
dzey - 13 Styczeń 2017, 11:46
:
Nie dojdzie do walki Szpilki i Breazeale'a 25 lutego w USA

http://www.sport.pl/sport...o.html#MTstream
Megidox - 13 Styczeń 2017, 22:05
:
Izu za Szpilę i problem rozwiazany
Ncro - 17 Lipiec 2017, 00:01
:
A tu co tak pusto?
radnus - 17 Lipiec 2017, 13:59
:
szpila dojechał wszystkich hejterów
BLT - 17 Lipiec 2017, 19:38
:
:)

Powered by phpBB © 2001 phpBB Group