Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
Dlaczego sztuki walki z "bezkontaktem" istnieją?

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : CROSS-BUDO
Strona 1 z 2
Dlaczego sztuki walki z "bezkontaktem" istnieją?
Autor Wiadomość
sportsport

Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 629

Wysłany: 19 Wrzesień 2018, 23:29   Dlaczego sztuki walki z "bezkontaktem" istnieją?

 
 
jersey


SW: Karate
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 2409
Skąd: Jersey

Pomógł: 3 razy
Wysłany: 20 Wrzesień 2018, 08:54   

Ja jestem za, na etapie początkowym.
Praca nad koordynacją ruchową, wyczucie przestrzeni (umiejętność poruszania się, odchylania i nieangażowania "głowy" w trakcie wykonywania kilkuetapowych technik lub kombinacji).
Ale potem trzeba iść dalej...
Niektórym się nie chce (stres).
 
Miłośnik sztuki Livien
 
 
dar75


SW: BJJ
Wiek: 43
Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 3764
Skąd: kiedyś z O, teraz z P.

Pomógł: 5 razy
Wysłany: 20 Wrzesień 2018, 10:21   

Nie do końca rozumiem jak chciałbyś jak robić judo, zapasy, bjj itp bez kontaktu.
 
"Co cię nie zabije, to Cię okaleczy" - ja :)
“If you are man enough to hit, you are man enough to get hit back”.
 
 
dzey
vae victis



SW: JJ
Dołączył: 24 Mar 2002
Posty: 2654

Pomógł: 23 razy
Wysłany: 20 Wrzesień 2018, 11:33   

dar75 napisał/a:
Nie do końca rozumiem jak chciałbyś jak robić judo, zapasy, bjj itp bez kontaktu.

chwytane to nie, ale uderzane to jak najbardziej tak - najpierw bez kontaktu, potem semi, a potem dla wybranych full contact..
 
 
jersey


SW: Karate
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 2409
Skąd: Jersey

Pomógł: 3 razy
Wysłany: 20 Wrzesień 2018, 13:56   

https://www.youtube.com/watch?v=q9SfzhSDjBw

 
Miłośnik sztuki Livien
 
 
jersey


SW: Karate
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 2409
Skąd: Jersey

Pomógł: 3 razy
Wysłany: 20 Wrzesień 2018, 14:26   

 
Miłośnik sztuki Livien
 
 
złowieszczek

SW: Różne
Dołączył: 07 Cze 2015
Posty: 381

Wysłany: 21 Wrzesień 2018, 21:11   

Jersey, za czym jesteś?
Temat nie jest o ćwiczeniu w powietrzu, ale o manipulacji psychicznej.
 
 
sportsport

Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 629

Wysłany: 21 Wrzesień 2018, 22:29   

:) Dokładnie, chodzi o to co Rosjanie nazywają ??????????, a terminem używanym często w języku angielskim jest empty force (tłumaczenie chińskiego kong jin ??).

Edit: o, okazuje się, że stary skrypt forum nie akceptuje cyrylicy ani pisma chińskiego :-(
 
 
jersey


SW: Karate
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 2409
Skąd: Jersey

Pomógł: 3 razy
Wysłany: 22 Wrzesień 2018, 11:44   

Usiłuje tylko sam sobie wyjaśnić skąd się to wzięło.
Sądzę, że manipulatorzy są adeptami którzy przeszli tylko przez etap wstępny edukacji a potem wyciągnęli fałszywe wnioski i dalej próbują je powielać.
Oni sami są nieświadomi swoich umiejętności (które nadmiernie przeceniają). Cała reszta to już marketing bo każdy chce lekko, szybko i bezpiecznie (niestety zaczynam to również dostrzegać w "świątyni" pełnego kontaktu-thaiboksie).
 
Miłośnik sztuki Livien
 
 
czarny msciciel

Dołączył: 05 Gru 2007
Posty: 1278

Pomógł: 9 razy
Wysłany: 22 Wrzesień 2018, 13:13   

Tu sie moim zdaniem nakladaja 2 zjawiska:
1. czysto praktycznie:
zajecia z kata sa super bezpieczne, stosunkowo bezkontuzyjne, mozesz upchac na sali tyle osob ile ci sie rzedow zmiesci, mozesz robic seminaria z kata, wymyslac coraz to nowe kata, w nieskonconosc poprawiac istniejace kata itd. dodatkowo to jest bardzo czesto nieweryfikowalne bo zawsze powiesz jakiemus Zenkowi co go lubisz - ze super poprawil swoje kata a innemu Kazkowi ze ma chi/qi/ki zablokowane w 7 meridianie i spierdolil. Do tego system jest super skalowalny.
2. jest taki typ psychologiczny czlowieka co bardzo chce nauczac - nie wiem dokladnie skad to sie bierze, nie interesowalem sie tym zbyt, ale da sie ich w kazdej sekcji zidentyfikwac. Dla tych ludzi taki system gdzie umiejetnosci sa weryfikowalne w kontakcie jest ciezki, trzeba sie pocic ciagle podnosic umiejetnosci, uczniowie cie testuja, z innych szkol cie testuja - orka na ugorze.
A tak to...patrz punkt 1 - bajka jak chcesz nauczac.
 
 
złowieszczek

SW: Różne
Dołączył: 07 Cze 2015
Posty: 381

Wysłany: 22 Wrzesień 2018, 20:21   

Badacze zjawiska podają nastepujaca genezę: fascynację wschodem lat 60/70. W Stanach powstawało multum szkół "karate". Rosla konkurencja. By sie wyróżnić niektórzy trenerzy zaczęli sięgać głębiej. I... reszta jest w temacie sex ninja technikach.
Sprktakularny przyklad George Dillman. Ulubieniec black belta. Sam zniszczyl się materiałem bodaj na Discovery.
 
 
Cabelo


SW: BJJ/SF
Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 676
Skąd: Wrocław

Pomógł: 15 razy
Wysłany: 22 Wrzesień 2018, 22:17   

czarny msciciel napisał/a:
2. jest taki typ psychologiczny czlowieka co bardzo chce nauczac - nie wiem dokladnie skad to sie bierze, nie interesowalem sie tym zbyt, ale da sie ich w kazdej sekcji zidentyfikwac. Dla tych ludzi taki system gdzie umiejetnosci sa weryfikowalne w kontakcie jest ciezki, trzeba sie pocic ciagle podnosic umiejetnosci, uczniowie cie testuja, z innych szkol cie testuja - orka na ugorze.
A tak to...patrz punkt 1 - bajka jak chcesz nauczac.


Z kontaktowych tacy ludzie raczej wypadają, ale faktycznie jak kiedyś trenowałem capo zauważyłem że ten typ był tam dużo bardziej powszechny.
 
 
 
czarny msciciel

Dołączył: 05 Gru 2007
Posty: 1278

Pomógł: 9 razy
Wysłany: 22 Wrzesień 2018, 22:41   

Cabelo napisał/a:
ten typ był tam dużo bardziej powszechny.

mam takiego znajomego...powiedzmy z bardzo dawnych czasow:) - ostatnio widze na sieci ze np. zamawia sobie jakies custom made reebooki z napisem - LAOSHI - na boku :)
Tez chyba w kazdej firmie jest taka osoba co ma pasje do wykladow na dowolne tematy:)
 
 
jersey


SW: Karate
Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 2409
Skąd: Jersey

Pomógł: 3 razy
Wysłany: 28 Wrzesień 2018, 12:46   

 
Miłośnik sztuki Livien
 
 
Panzer


SW: Różne
Dołączył: 24 Cze 2014
Posty: 114

Wysłany: 27 Październik 2018, 12:27   

złowieszczek napisał/a:
Badacze zjawiska podają nastepujaca genezę: fascynację wschodem lat 60/70.


Jak najbardziej hipisi i ta cała ideologia bardzo zniekształciła obraz chińskich sztuk walki. Ostatnio natrafiłem na artykuł w polskiej prasie z lat 30. Artykuł bardzo ogólnie opisywał style północne, południowe oraz ćwiczenia ruchowe na zdrowia ale wszystko miało ręce i nogi. Jeśli przeglądnie się prasę lub książki z lat 60-80 to mamy takie cuda jak promieniowanie energii Qi, teorie o pozaziemskie, mistyczne czy okultystyczne na temat kung fu. Czacha czasami mi paruje jak przeglądam to w antykwariatach.

Z drugiej strony czytałem kiedyś o treningu ze świecą jak to gasić ją na odległość doszedłem do motywu że mistrzowie gasili świecę po drugiej stronie ściany. Teraz pytanie na ile to wymysł ludzi zachodu a ile samych chińczyków. Czy sami nie tworzyli mistycznych otoczek żeby poradzić sobie najpierw w trudnych czasach XIX wieku i podczas okupacji japońskiej. A później nakręcali na kasę miej zorientowanych swoich i dzieci kwiaty które chciały nauczyć się wibrującej pieści itp.
 
"Nie pozwólmy napastnikowi czuć się bezkarnie"
A. Bryl

"Sztuka walki bez miecza polega na tym, by nie dać się zabić, kiedy nie masz miecza. Umyślne przechwytywanie miecza, przeciwnika nie jest podstawowym celem. "
Munenori Yagyu
 
 
Strona 1 z 2
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : CROSS-BUDO
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group