Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
"INNE" bronie !! sztuka improwizacji

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : WALKA NOŻEM, BROŃ
Strona 2 z 3
"INNE" bronie !! sztuka improwizacji
Autor Wiadomość
ElFilipo

Wiek: 32
Dołączył: 13 Lut 2004
Posty: 157
Skąd: Warszawa

Wysłany: 4 Marzec 2004, 21:18   

Jani napisał/a:
A powiedz mi End... jak szybko wyjmiesz ten piórnik z plecaka a potem wyciągniesz z niego ołówek :) ....


Zawsze moze mowic, ze juz wyciaga kase (bo przeciez nie bedzie tak bezczelny, zeby kazac napastnikowi z calym plecakiem uciekac). I kiedy tamten bedzie czekal na latwy zarobek, End wyciagnie swoj piornik i wezmie agresora z zaskoczenia.
 
There are only 10 types of people: those who understand binary and those who don`t.
 
 
 
End

Dołączył: 13 Lip 2003
Posty: 379
Skąd: Gliwice

Wysłany: 4 Marzec 2004, 22:49   

Sie wie :)
 
"Podobny do kwiatu wiśni,gotów umrzeć przy pierwszym pdmuchu porannej burzy."
 
 
End

Dołączył: 13 Lip 2003
Posty: 379
Skąd: Gliwice

Wysłany: 4 Marzec 2004, 22:51   

Ale nie chce by media potem trąbiły jak agresywny licealista smiertelnie dzgnoł ołówkiem porządnego obywatela który pytał sie tylko o godzinę.
 
"Podobny do kwiatu wiśni,gotów umrzeć przy pierwszym pdmuchu porannej burzy."
 
 
Kobra


SW: Muay Thai
Dołączył: 21 Sty 2004
Posty: 314

Wysłany: 5 Marzec 2004, 15:23   

Pilnik do paznokci, metalowy grzebień (są takie fajne modele gdzie rączka przechodzi w coś na kształt szpikulca), ołówki i długopisy, śrubokręt. Z hardcorów: dezodorant extremely flammable + ZIPPO :) Mogą być też płyty kompaktowe przed użyciem złamać na pół i mamy po jednej kłujce na rękę.

:D
 
Mind full of fire,
Fistful of steel...
 
 
Don Damianos


Dołączył: 04 Paź 2003
Posty: 19
Skąd: Kolba :)

Wysłany: 5 Marzec 2004, 21:47   

mrhole napisał/a:
kumpel ma w aucie trzonek od siekiery hehe
Sąsiad mojego qmpla wozi w aucie siekiere i jak go ktos wyprzedza to mu ją pokazuje - ludzie od razu ściągają noge z gazu :)

-klucze
-monety
-baterie
-odpowiednie buty(glany, a nawet buty na obcasach)

Osobiście uważam że bronić można sie dosłownie wszystkim co w danej chwili jest pod ręką. Problem tylko w tym żeby w razie zagrorzenia zachować przytomnośc umysłu i rozglądnąć sie wokół siebie...
 
"Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi."
/Albert Einstein/
 
 
 
End

Dołączył: 13 Lip 2003
Posty: 379
Skąd: Gliwice

Wysłany: 6 Marzec 2004, 23:31   

-płyta chodnikowa
-cegłówki
-kostki brukowe
-kosz na śmeici( metalowy)- W mojej skecji mówili raz o kims kto ponoć dostał takim koszem w łeb czy jakostak.
 
"Podobny do kwiatu wiśni,gotów umrzeć przy pierwszym pdmuchu porannej burzy."
 
 
mrhole

Dołączył: 01 Maj 2002
Posty: 189

Wysłany: 7 Marzec 2004, 22:49   

ok spoko, ale chodzilo mi o improwizowanie czyli:
- marker jako yawara.
- kij od miotly jako jo - chociaz to nie na ulice.. nie do kieszeni..
- ladowarka do telefonu kom jako lancuch - kusari gama, czy jakos tak
- olowek jako szpikulec - sztylet

chodzi o takie bronie ktore mozna trenowac w klubach.
odniesienie zaimprowizowanej broni do prawdziwej.


ta dyskusja prowadzi do oczywistego stwierdzenia:
wszystkim mozna wyeliminowac przeciwnika - trzeba tylko mocno go tym zdzielic (i w odpowiednie miejsce) - a nie o to mi chodzilo :)
 
Gdy cierpisz - wiesz, że żyjesz
 
 
wysz

Dołączył: 07 Lis 2003
Posty: 1524

Wysłany: 8 Marzec 2004, 12:00   

a popularna w niektórych kregach butelka?

Występuje zazwyczaj w dwóch wersjach:

1. Pełna (wer. obuchowa)
2. Tulipan (wer. sieczno-kłujliwa)


Szybka, skuteczna i często pod ręką.
 
 
Brisban


Dołączył: 07 Maj 2003
Posty: 1123
Skąd: I znow wawa

Wysłany: 8 Marzec 2004, 12:01   

Ja po robieniu tulipana mam blizne na czole. Tak wiec bron obosieczna.
 
Hold skladam tym, z ktorymi doczynienia mialem gdyz oni uczynili mnie tym kim jestem.
Juz bez greenpeace :)
 
 
 
Przedwieczny

Dołączył: 30 Lis 2003
Posty: 59
Skąd: Warszawa

Wysłany: 11 Marzec 2004, 18:17   

Witam
Brisban musiałeś mieć nieźle w czubie żeby rozbijać butelke na własnej głowie.Jak już coś to na glowie trego którego chciałeś nią zdzielić...ale może się myle?chodnika ani drzewa nie było.
Trzymajcie sie
Przybysz
 
Nie staraj się zmieniać świata.
Nie próbuj go nawet zrozumieć.
Tylko obserwuj i się śmiej
 
 
kaligula

Dołączył: 28 Wrz 2003
Posty: 856

Wysłany: 11 Marzec 2004, 19:53   

szkielko przy energicznym biciu pryska naokolo... najlepiej w okularach to robic :)
pzdr
 
 
Jumbo

Dołączył: 04 Mar 2004
Posty: 1991

Wysłany: 11 Marzec 2004, 23:03   

Gdy ktoś prosi o pieniądze, wyciągamy portfel, a w portfelu...



Stara karta plastikowa. Do karty klejem SuperGlue przyklejony kawałek ostrza od nożyka firmy OLFA. Bardzo ostre i mocne narzędzie. Niespodziewany atak na dłoń, bądź na twarz. Rana cięta, nie głęboka, ale dająca napastnikowi do myślenia.
Miałem kiedyś kartę z wklejoną żyletką, ale ostrze było za cienkie.

Wiem, że to paskudne narzędzie, ale najważniejsze chyba, iż skuteczne w obronie.

Szkoda, że wydałem kilka nietypowych "zabawek".

Miałem monetę 5 zł z wyciągniętym środkiem i przylutowanym stalowym kółeczkiem tnącym od noża krawieckiego.

Banknot 5 dolarowy złożony 2 x na pół, w środku włożona część karty plastikowej z przyklejonym ostrzem.

Długopis, który zamiast wkładu miał włożony stalową igliczkę.

Ot takie, niemilitarno militarne ciekawostki.
 
 
ElFilipo

Wiek: 32
Dołączył: 13 Lut 2004
Posty: 157
Skąd: Warszawa

Wysłany: 11 Marzec 2004, 23:10   

Jumbo napisał/a:
Gdy ktoś prosi o pieniądze, wyciągamy portfel, a w portfelu...


Gdybym byl Twoim znajomym, balbym sie pozyczac od Ciebie kase :P

A co do samych "narzedzi" to calkiem zmyslne (choc nielegalne niestety), ale pozostaje jeszcze kwestia szybkosci ich uzycia. O ile z moneta jest latwiej (pod warunkiem, ze padnie haslo "dawaj kase" zamiast checi wlasnorecznego obszukania), ale z ta karta to juz mozna nie zdazyc. A banknotu jakby nie patrzec szkoda :P

Niemniej gratuluje inwencji tworczej (a nie myslales nad zamontowaniem sobie jakiegos malego, chwanego kolca w czubkach butow?).
 
There are only 10 types of people: those who understand binary and those who don`t.
 
 
 
Jumbo

Dołączył: 04 Mar 2004
Posty: 1991

Wysłany: 11 Marzec 2004, 23:18   

Zawsze można poudawać ulicznego kaznodzieję...

 
 
kooniu


Dołączył: 05 Sie 2002
Posty: 679
Skąd: małopolskie

Wysłany: 12 Marzec 2004, 09:28   

jak chodzi o takie wynalazki to trzeba miec tylkop jedno...wystarczająco pokrętny umysł -i wtedy ze wszystkiego zrobisz tajna wunderwaffe :twisted:
nie mam jak wleić ale tez mam takie "wynalazki" (z drugiej strony warto wiedzieć ze niekture mogą być nielegalne)
 
kooniu

"... i podał mu rękę na zgodę.... była pełna noża...."
 
 
 
Strona 2 z 3
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : WALKA NOŻEM, BROŃ
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group