| Sylwester w BUDOJO - zaproszenie |
|


Dołączył: 02 Wrz 2003 Posty: 169 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 30 Grudzień 2003, 12:30 Sylwester w BUDOJO - zaproszenie
|
|
|
|
|
|
|
 |


Dołączył: 25 Sie 2003 Posty: 94 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 1 Styczeń 2004, 22:34
|
|
|
jak bylo ? czekamy na relacje ...
|
|
|
|
|
 |


Dołączył: 10 Lip 2003 Posty: 728 Skąd: Polska
|
Wysłany: 2 Styczeń 2004, 02:35
|
|
|
| qhar napisał: | jak bylo ? czekamy na relacje ... |
Prorock i Gregos dokumentowali, ale czy zechcą ujawnić...?
|
|
|
|
|
 |


Wiek: 42 Dołączył: 18 Lis 2002 Posty: 2083 Skąd: Swanderful country :)
|
Wysłany: 2 Styczeń 2004, 10:29
|
|
|
No Jureczku, nie tylko oni; prasa centralna w dodatkach regionalnych również. Baardzo pouczające. Ja na przykład dowiedzialem sie, ze "masz czwartego dana na czarnym pasie, w Polsce tym samym moga sie pochwalić jeszcze trzy osoby" Te dany to jak wycinanka na pase łowickim?? Kurde musze na swoim tez to zrobic
A takze że tu cytat (mam nadzieję ze autoryzowany) -" -Parę miesięcy temu założyłem Stowarzyszenie Aikido..." Brawo, to jakieś nowe czy to samo które zakładałeś z innymi osobami w 1987?
Acha, na koniec wypada wspomnieć ze
"- Wszyscy byli zachwyceni. Niektórzytwierdzili, ze to najlepszy sylwester w ich życiu - przekonywał ambasador'
|
|
Histeryczne pragnienie bycia doskonałym przeszkadza by mieć ciekawsze życie. zasłyszane  |
|
|
|
|
 |


Dołączył: 12 Mar 2002 Posty: 231 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2 Styczeń 2004, 11:19
|
|
|
Cos tam dokumentowalismy...i jak tylko uporam sie z wyborem fotek to cos fajnego z jakims zlosliwym komentarzem zamieszcze, aby Forumowicze mogli sie pastwic nad "Budojo"...
A w imieniu swoim i moich bliskich potwierdzam to o czym napisal Labadz, ze Sylwester 2003 byl udany...
Wielkie brava i podziekowania ze mile chwile przy muzyce, ktora moglismy uslyszec dzieki Pani Marysi...
:drinking: tak jak nie przepadam za sake to to, ktore wypilsmy wznoszac toasty Noworaczne smakowalo mi wybitnie...
Ciekawe jak smakuje kanadyjskie pivko...ale Szczepan umiejetnie probuje sie wykrecic nie Kanadyjskim sienem
|
|
"Przyjemna jest droga na skróty, codzienna walka jest droga do celu." |
|
|
|
|
 |


Dołączył: 10 Lip 2003 Posty: 728 Skąd: Polska
|
Wysłany: 2 Styczeń 2004, 12:47
|
|
|
| Łabędź napisał: | No Jureczku, nie tylko oni; prasa centralna w dodatkach regionalnych również. Baardzo pouczające. Ja na przykład dowiedzialem sie, ze "masz czwartego dana na czarnym pasie, w Polsce tym samym moga sie pochwalić jeszcze trzy osoby" Te dany to jak wycinanka na pase łowickim?? Kurde musze na swoim tez to zrobic
A takze że tu cytat (mam nadzieję ze autoryzowany) -" -Parę miesięcy temu założyłem Stowarzyszenie Aikido..." Brawo, to jakieś nowe czy to samo które zakładałeś z innymi osobami w 1987?
Acha, na koniec wypada wspomnieć ze
"- Wszyscy byli zachwyceni. Niektórzytwierdzili, ze to najlepszy sylwester w ich życiu - przekonywał ambasador'  |
biegnę kupić prasę bo nie widziałem jeszcze tego tekstu, niestety ani tekst ani zdjęcia nie były autoryzowane, a zatem wolna twórczość reportera gazety po kilku pokaźnych piwkach. Nie sądzę by zamieścili sprostowanie.
|
|
|
|
|
 |


Dołączył: 10 Lip 2003 Posty: 728 Skąd: Polska
|
Wysłany: 2 Styczeń 2004, 14:13
|
|
|
Mam gazetę, niezły pasztecik, na zdjęciu niewiele można zobaczyć ciemne i ponure jakieś, a teksty nie wiadomo skąd, gość pomylił ośrodek ze stowarzyszeniem, ośrodek ma parę miesięcy a stowarzyszenie 15 lat, ale dla reportera dodatku regionalnego czołowej gazety "wsio ryba".
Pozostałe kwestie no comments bo ręce opadają.
Ale zawszeć to jakaś reklama dla Budojo.
|
|
|
|
|
 |
Pożeracz niedźwiedzi

Dołączył: 28 Lip 2001 Posty: 7583 Skąd: dzika,śmiercionośna Północ
|
Wysłany: 2 Styczeń 2004, 16:52
|
|
|
.........hmhm...........moze podczas tego wywiadu, wszyscy byli po kilku pokaznych sake? Stad sie informacje "pomieszaly"???
ps Majka pyta, czy sake piliscie na zimno czy na goraca?
|
|
|
|
|
 |


ma: aikido
Wiek: 34 Dołączył: 11 Wrz 2003 Posty: 1547 Skąd: Dania
|
Wysłany: 2 Styczeń 2004, 17:38
|
|
|
| Szczepan napisał: | .........hmhm...........moze podczas tego wywiadu, wszyscy byli po kilku pokaznych sake? Stad sie informacje "pomieszaly"???
ps Majka pyta, czy sake piliscie na zimno czy na goraca?  |
Sake bardzo smakowita, takiej wcześniej nie piłem.
Wersja chłodna.
|
|
|
Skype: asceta75
|
|
 |

Dołączył: 22 Wrz 2003 Posty: 3
|
Wysłany: 2 Styczeń 2004, 21:05
|
|
|
Kilka dokumentow ponizej /moze sie dluugo ladowac/ ....
... byl sylwestrowy treninig ...
... byla muzyka ...
... przygotowanie do powitania Nowego Roku (i przy okazji chwila dla reporterow z gazety )...
... 01.01.2004 godzina: 00:00:01 ...
... pierwsze w Nowym Roku Tameshigiri ...
.. byl toast sake /sake na zimno bo podobno tylko gorsze sake pija sie na cieplo, a ta byla darem od "powaznego goscia" / ...
... bylo rozpijanie mlodego pokolenia aikidokow ...
... no i byly tez pierwsze ofiary ...
... a pozniej zostal juz tylko powrot do domow.
|
|
|
|
|
 |


Dołączył: 10 Lip 2003 Posty: 728 Skąd: Polska
|
Wysłany: 3 Styczeń 2004, 01:52
|
|
|
| Szczepan napisał: | .........hmhm...........moze podczas tego wywiadu, wszyscy byli po kilku pokaznych sake? Stad sie informacje "pomieszaly"???
ps Majka pyta, czy sake piliscie na zimno czy na goraca?  |
Ładne fotki, te autoryzuję, nawet nie widać po mnie ilości sake :drinking:
Majka, co do sake zasada jest prosta podłe gatunki pijemy na gorąco, te lepsze na zimno. W Budojo serwujemy na zimno, gatunek wybierałem osobiście.
ps.Mr.Smail niestety nie stawił się na wyzwanie,musiałem ciąć stare tatami
|
|
|
|
|
 |


Dołączył: 12 Maj 2002 Posty: 1144
|
Wysłany: 3 Styczeń 2004, 11:26
|
|
|
jak to "ciąć stare tatami"????
|
|
|
|
|
 |


Dołączył: 05 Wrz 2002 Posty: 2350 Skąd: bardzo dziki wschód
|
Wysłany: 3 Styczeń 2004, 13:33
|
|
|
Kurde, jak to, tak to poczytaj dwa ostatnie numeru BUDOJO, to się dowiesz co jak dlaczego i w ogóle.
|
|
"Dlatego sto zwycięstw w stu bitwach nie jest szczytem umiejętności. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki"
Sun Tzu |
|
|
|
|
 |


Dołączył: 10 Lip 2003 Posty: 728 Skąd: Polska
|
Wysłany: 4 Styczeń 2004, 23:13
|
|
|
| Gambit napisał: | Kurde, jak to, tak to poczytaj dwa ostatnie numeru BUDOJO, to się dowiesz co jak dlaczego i w ogóle.  |
Oczywiście Gambit ma rację wszystko można przeczytać, ale dla nieczytelników Budojo uprzejmie wyjaśniam: jedną z bardziej popularnych form testowania cięcia ostrym mieczem japońskim jest tameshigiri np. przecinanie starych (lub nowych) z rolownych i namoczonych tatami omote. Gdy braknie godnego przeciwnika zatem można ciąć stare tatami.
|
|
|
|
|
 |


Dołączył: 25 Sie 2003 Posty: 94 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 5 Styczeń 2004, 11:28
|
|
|
a gdzie mozna takie tatami dostac , zarowno te nowe jak i stare do ciecia ? nie mam na czym spac a takie tatmi to sama przyjemnoc do spania
|
|
|
|
|
 |
|
|
|