|

ma: bjj/mma
Dołączył: 18 Wrz 2009 Posty: 68
|
Wysłany: 23 Październik 2009, 20:26
|
|
|
| Cytat: | | a gdy tylko boli ucho (nawet bez bezpośredniego dotykania) smarować już czymś |
Myślę, że tak. Mi po dwóch tygodniach pobolewania i dalszego intensywnego treningu ucho zrobiło się sine i pomału zaczął rosnąć kalafiorek. Myślę, że występowanie kalafiorka zależy od intensywności sparingów i zależy też od tego z jak silnymi przeciwnikami walczysz.
|
|
|
|
|
 |


Wiek: 25 Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 1621
|
Wysłany: 8 Listopad 2009, 01:03
|
|
|
| mkimura napisał: | Z doświadczeń dr Kimury:
- kiedy ucho mocno spuchnie, po pierwsze nie panikować
- pierwsze ściąganie krwi powinno nastąpić nie wcześniej jak 4-5 dni po urazie, kiedy ustapi krwotok wewnętrzny, jeżeli ściągamy wcześniej, nic to nie da
- ściągać najlepiej u lekarza, lub kogoś, kto to już robił, nie eksperymentować
- bardzo, ale to bardzo dbać o dezynfekcje, chyba, że czujecie, że będziecie przystojniejsi bez ucha
- kolejne ściąganie po następnych 4-5 dniach
- do momentu całkowitego zagojenia, tj, kiedy całkowicie ustąpi bolesność, ćwiczyć w słuchawkach, lub nie ćwiczyć, starać się nie spać na obolałym uchu
Tą metodą powino się doprowadzić ucho do pierwotnego kształtu, zależy oczywiście od biegłości "operatora strzykawki". Aha i jeszcze:
- igła nr 12, gruba i bolesna, ale łatwo ściąga
- igłę wprowadza się w kierunku z dołu do góry, nie odwrotnie
- igłą trzeba chwilę "poszperać" szukając balonik z wysiękiem
- dbać o to, zeby po ściągnięciu, krew nie wróciła do ucha - kontrolować tłoczek
Ale powtarzam, najlepiej iść do lekarza, ale nie ma sensu wcześniej niż po 4-5 dniach. W międzyczasie można stosować maści ( typu Reparil ), delikatnie schładzać - delikatnie, ucho łatwo odmrozić!! To chyba tyle. |
ufam kimurze w jego ocenie jesli chodzi okalafiory. wlasnie nabylem jednego, i chcialem sie zapytac czy jakis rownie doswaidczony kolega moglby cos dodac do tej listy rad jak poradzic sobie z kalafiorem.
I kwestia techniczna, z odsysaniem isc najpierw do rodzinnego po skierowanie do laryngologa czy jak to zalatwiac?
wszelkie radybeda cenne, zalezy mi na utrzymaniu bez wiekszychzmian ksztaltu ucha ;]
|
|
Wiesz, kto jest wielkim? - posłuchaj mię chwilę,
Nauczę ciebie Poznawać wielkość nie tylko w mogile,
W dziejach lub w niebie. Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy
Pochylić czoła, Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy Zwyciężył zgoła! |
|
|
|
|
 |

Dołączył: 01 Kwi 2009 Posty: 90 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 8 Listopad 2009, 01:43
|
|
|
Mój znajomy leży właśnie w szpitalu już 2-3 tydzień z powodu kalafiora ...
Założyli sączek i nie chcą go wypuścić
No ale trzeba przyznać że miał poważną narośl, lepiej żeby to miał zrobione kompleksowo.
Z moich wiadomości i doświadczeń wynika że trzeba od razu jak powstanie wysysać wszystko co się da, najlepiej około 4 razy dziennie, wynika to z tego względu że część między chrząstką a skórą obumiera i im dłużej będzie tam lifa oraz krew tym gorzej bo później będzie to o wiele trudniej przyczepić niż na początku, dlatego od razu ściągać i zrobić tak by był odpowiedni nacisk by skóra spowrotem przylepiła się do chrzątki.
Tutaj filmik o zawodnikach z UFC i kalafiorach, pokazane jest właśnie jak od razu po walkach lekarze zajmują się właśnie kalafiorami :
http://www.youtube.com/watch?v=R5rt-ZYb8RU
A tutaj krótki instruktaż zawodników z UFC czyli Philipe Nover (który jest pielęgniarzem) oraz Mike Swick.
http://www.fight24.pl/?p=3857
Więc byłoby to potwierdzenie mojej tezy o tym że trzeba jak najszybciej oraz jak najczęściej.
Jednak również radzę się udać do lekarza, a nie kombinować w domu.
Z kalafiorem idziesz do laryngologa do którego potrzeba mieć skierowanie więc wcześniej udajesz się do rodzinnego, z tym że jak będziesz się posługiwał nazwą kalafior to dziwnie będą się na Ciebie patrzeć Laryngolog powiedział że normalnie to by mi to ściągnął ale nowe przepisy czy coś i kazał mi iść do szpitala ... A w szpitalu to już lekarz mi się pyta czy mam strój do leżenia ze sobą bo będziemy cieli i wkładali sączek ... No ale jako że dużego go nie miałem a wyjazd się szykował to po kilka podejściach w końcu się ugiął i ściągnął mi to z ucha. Jednak wykonane to raz to mało dało i kalafior powrócił, co prawda do mniejszych rozmiar ale jednak jest, zapewne byłby malutki ściągany regularnie.
|
|
|
|
|
 |


Wiek: 25 Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 1621
|
Wysłany: 8 Listopad 2009, 02:18
|
|
|
a nie jest bezpieczniej i bez calego zalegania w szpitalu jak sciagnie sie igla?
generalnie dzisiaj juz jest niedziela, wiec tak czy inaczej bede musial czekac do poniedzialku ze skierowaniem,a pozniej jeszcze troche, pewnieze 2- dni do laryngologa... troszke dlugo.
dzieki za rady chociaz w porownaniu do tego co napisal kimura to zakreciles mnie juz totalnie
|
|
Wiesz, kto jest wielkim? - posłuchaj mię chwilę,
Nauczę ciebie Poznawać wielkość nie tylko w mogile,
W dziejach lub w niebie. Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy
Pochylić czoła, Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy Zwyciężył zgoła! |
|
|
|
|
 |


ma: różne
Wiek: 33 Dołączył: 18 Gru 2006 Posty: 794 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 8 Listopad 2009, 06:55
|
|
|
idź na ostry dyżur, powiedz, że Cię boli i że miałeś gorączkę.
Przyjmą Cię i zrobią Ci zabieg od ręki. (sepsa i te sprawy)
|
|
|
|
|
 |

Dołączył: 01 Kwi 2009 Posty: 90 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 8 Listopad 2009, 12:51
|
|
|
Dokładnie, tak jak napisałem i tak z tym w końcu wylądowałem w szpitalu więc po innych lekarzach nie chodź bo niema sensu, dodaj coś od siebie jak pisze kolega wyżej i się tobą zajmą.
Co do zakręcenia to podałem Ci źródła skąd te informacje są potwierdzone, nawet lekarz w tym materiale wspomina że jeżeli od razu się ściągnie po walce to zwykle ucho jest normalne i nic nie widać.
To że ściągniesz od razu całość to nie o to chodzi, tam znowu się to wypełni bo skóra jest odczepiona od chrząstki i póki ponownie się to nie zasklepi to będzie się to wypełniać i trzeba ponownie ściągać, więc na chłopski rozum chyba wiadomo że im prędzej tym lepiej.
Poza tym odnośnie tego tematu to jest już trochę napisane na różnych forach SW,na sfd, tutaj czy innych więc zapoznaj się z tematem i idź jak najszybciej do szpitala, im prędzej tym lepiej.
|
|
|
|
|
 |

Dołączył: 01 Kwi 2009 Posty: 90 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 8 Listopad 2009, 12:56
|
|
|
Ps. Bezpieczniej to jest siedzieć na tyłku i nic nie robić dlatego też nawet nie wspominaj o "bezpieczniej" lekarzowi.
Są dwa sposoby, ściąganie igłą ale to trzeba powtarzać albo sączek który mają w szpitalach, który cieknie płyn, rozcinają wtedy to i go zakładają podobno bo tego akurat nie widziałem, odnośnie sączka to potem ucho jest podobno "normalniejsze" no ale trzeba leżeć trochę, odnośnie igły to wszystko zależy od tego jak często będzie się ściągać płyn i przyciskać tą skórę do ucha, ale mogą Cię wsiąść na łóżko i robić metodę igły.
Poczytaj w tym temacie, wszystko zostało już napisane.
|
|
|
|
|
 |


Wiek: 25 Dołączył: 24 Lis 2004 Posty: 1621
|
Wysłany: 8 Listopad 2009, 14:20
|
|
|
wlasnie czytam, czytam i zdanai sa sprzeczne.
zaczynam miec watpliwosci jednak czy bede mial kalafiora (mam nadzieje ze obiektywne a nie niechec przed tym zeby w szpitalu siedziec ).
uraz mialem w piatek wieczorem, zauwazylem cokolwiek w sobote rano, delikatne zaczerwienienie i opuchlizne. teraz ucho boli, jest delikatnie spuchniete i troszke czerwone,ale pomacalem i nie czuje plynu pod skora przesuwajacego sie.
caly dzien smarowalem liotonopodobnym zelem.
humpf.
sam nie wiem.
|
|
Wiesz, kto jest wielkim? - posłuchaj mię chwilę,
Nauczę ciebie Poznawać wielkość nie tylko w mogile,
W dziejach lub w niebie. Wielkim jest człowiek, któremu wystarczy
Pochylić czoła, Żeby bez włóczni w ręku i bez tarczy Zwyciężył zgoła! |
|
|
|
|
 |

Dołączył: 01 Kwi 2009 Posty: 90 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 8 Listopad 2009, 14:38
|
|
|
Nie no jak nie widać zmian w uchu to nie ma się co przejmować tylko smaruj, najlepszy jest Reparil Gel, dopiero jeżeli coś by zaczynało się z nim dział i zmieniać kształt, podchodzić lifą to dopiero wtedy coś można robić, a tak to dbaj jedynie żeby ucho nie było wystawiane na obrażenia itp.
|
|
|
|
|
 |

ma: bjj
Dołączył: 06 Lis 2009 Posty: 43 Skąd: Białystok / Lublin
|
Wysłany: 11 Listopad 2009, 17:31
|
|
|
Czy Yoda ćwiczył BJJ?
Kalafior, straszny skutek uboczny
|
|
|
|
|
 |

Dołączył: 17 Sty 2010 Posty: 1
|
Wysłany: 17 Styczeń 2010, 20:38
|
|
|
Mam takie pytanie dotyczące urazu ucha. Otóż czy ktoś z Was spotkał się z pęknięciem małżowiny usznej?. Kilka dni temu uderzyłem się solidnie w ucho. Przez pierwsze dni ból był ogromny, zaczerwienienie i dające się wyczuć załamanie chrząstki. Teraz jest już lepiej aczkolwiek nadal muszę spać na drugim boku. Czy ktoś z Was doświadczył podobnego urazu?. Przy przekrzywianiu ucha w tym miejscu się nadal załamuje. Dzięki za wszelkie odpowiedzi i sugestie.
|
|
|
|
|
 |

Dołączył: 26 Cze 2008 Posty: 129
|
Wysłany: 17 Styczeń 2010, 21:22
|
|
|
no ta... i co?? kalafior Ci się własnie robi.
|
|
|
|
|
 |


ma: bjj
Wiek: 34 Dołączył: 04 Paź 2004 Posty: 3069 Skąd: od Guśka
|
Wysłany: 18 Styczeń 2010, 12:35
|
|
|
| polkomel napisał: | | ... Dzięki za wszelkie odpowiedzi i sugestie. |
Zainwestuj w hełmofon na czas gojenia.
|
|
"Co cię nie zabije, to Cię okaleczy" - ja
“If you are man enough to hit, you are man enough to get hit back”. |
|
|
|
|
 |


Dołączył: 03 Gru 2007 Posty: 299
|
Wysłany: 18 Styczeń 2010, 15:43
|
|
|
Pytanie informacyjne:
Znacie jeszcze jakieś inne sklepy netowe poza Samurajem , które oferują hełmofony? mogą być PL i zagraniczne. Ewntualnie może ktoś podać jakieś namiary na firmy produkujące te ochraniacze???
z góry dzięki
|
|
|
|
|
 |

Dołączył: 26 Cze 2008 Posty: 129
|
Wysłany: 18 Styczeń 2010, 17:17
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
|