Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
Walka z psem.

Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Vortal BUDO : ULICA
Strona 1 z 12
Walka z psem.
Autor Wiadomość
Lord von Banan


Dołączył: 23 Mar 2002
Posty: 2728
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 3 Maj 2002, 09:23   Walka z psem.

W zasadzie powinienem chyba napisać "obrona przed psem". Jak to według was wygląda z taktycznego punktu widzenia? Chyba najprościej można obronić się używając :2gunfire: . Ale nie każdy posiada, więc tę kwestię pozostawmy na boku. Ja słyszałem, że będąc bez wyjścia i bez sprzętu możemy "podać" psu lewą rękę, a gdy chwyci za nią zębami to prawą ręką wydłubujemy mu oczy. Pytanie jest następujące: czy od silnego bólu nie zamroczy nas/nie stracimy przytomności oraz czy po takiej akcji lekarze nie będą musieli amputować nam łapki... Zapomnijmy o owijaniu ręki kurtką, jak biegnie na nas wkurwiony pit bull, to raczej jej zdjąć nie zdążymy. Więc czy macie jakieś doświadczenia? Jaka według was powinna być taktyka walki w psem, ze sprzętem lub bez? Słyszałem, że w niektórych oddziałach specjalnych (m. in. GROM czy Specnaz) uczą walki z psami...
Żołnierz Specnazu nie boi się niczego z wyjątkiem psów...
 
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo sam jestem największym :twisted: sukinsynem :twisted: w tej dolinie!!!
 
 
 
Fox


SW: BJJ/MMA
Wiek: 32
Dołączył: 03 Sie 2001
Posty: 1194
Skąd: Gdansk

Wysłany: 3 Maj 2002, 14:18   

Poruszlismy ten temat juz ok 2 razy niech ktos znajdzie link.
Ale to co napisales to bzdura.
 
"Arma Virumque Cano"
 
 
 
Lord von Banan


Dołączył: 23 Mar 2002
Posty: 2728
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 3 Maj 2002, 14:31   

Jakoś w "szukaj" nie mogłem znaleźć nic o psach, więc napisałem ten post. Może Fox się wypowie na temat bzdury, jaką napisałem (a napisałem, że o tym słyszałem, sam nie praktykowałem) i przekaże kawałek swojej wiedzy...
 
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo sam jestem największym :twisted: sukinsynem :twisted: w tej dolinie!!!
 
 
 
zarazka

Dołączył: 01 Maj 2002
Posty: 5

Wysłany: 3 Maj 2002, 18:05   

nie wiem na ile to przydatne ale czytalem ze psa mozna zatrzymac mocnym kopem w mostek lub zebra.jesli to nie skutkuje to podobno trzeba podac przedramie a druga reka zadac mu jak najwiekszy bol. podobno tez jak pies trzyma przedramie mozna go zlapac za tylna noge i szybko sie krecic - traci wtedy orientacje, puszcza reke, wtedy mozna go trzasnac lbem o slup, kraweznik itp.

pisal o tym andy mcnab (SAS) ale niestety nie pamietam gdzie.
 
 
DieselP


SW: BJJ
Wiek: 33
Dołączył: 03 Sty 2002
Posty: 463
Skąd: Siemianowice Śląskie

Wysłany: 3 Maj 2002, 18:19   

na psy dobrze skutkuje cios prosty w nos... to czuly punkt u psow. kopanie w jaja moze natomiast tylko rozwscieczyc
 
Marcin Lachowicz
"Zwycięzca ma wielu przyjaciół, zwyciężony ma dobrych przyjaciół."
- przysłowie mongolskie
 
 
 
Fox


SW: BJJ/MMA
Wiek: 32
Dołączył: 03 Sie 2001
Posty: 1194
Skąd: Gdansk

Wysłany: 3 Maj 2002, 19:27   Re: Walka z psem.

Lord von Banan napisał/a:

Jak to według was wygląda z taktycznego punktu widzenia?

To zalezy od psa . Na wiekszosc nie ma rady!!!

Cytat:

Ja słyszałem, że będąc bez wyjścia i bez sprzętu możemy "podać" psu lewą rękę, a gdy chwyci za nią zębami to prawą ręką wydłubujemy mu oczy.

Cytat:

Jak masz sytuacje bez wyjscia (np. przy sptkaniu z pit bullem ) to ci nic nie da a nawet gorzej. Trzeba chronic tetnice .
Pytanie jest następujące: czy od silnego bólu nie zamroczy nas/nie stracimy przytomności oraz czy po takiej akcji lekarze nie będą musieli amputować nam łapki...

Stracic przytomnosc owszem lecz nawet jak nie stracisz to bol bedzie taki ze nie bedziesz mogl walczyc.
Cytat:

Zapomnijmy o owijaniu ręki kurtką, jak biegnie na nas wkurwiony pit bull, to raczej jej zdjąć nie zdążymy.

To jest dobry pomysl na slabsze psy na pitbula jedyne co mozesz robic to spieprzac na drzewo.
Cytat:

Więc czy macie jakieś doświadczenia?

Pisze to co juz rozwazalismy i to dlugo.

P.S.
Lord nie mialem zamiaru ciebie obrazic tylko mowie ze informacje ktore uslyszales w wiekszosci to bzdura.
P.S.
Nie ma juz tego tematu poniewaz ten temat rozpoczal Boruta a jego tematy zostaly wykasowane. Czyli wiekszosc.
 
"Arma Virumque Cano"
 
 
 
Lord von Banan


Dołączył: 23 Mar 2002
Posty: 2728
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 3 Maj 2002, 20:51   Re: Walka z psem.

[quote="Fox"]
Cytat:

P.S.
Lord nie mialem zamiaru ciebie obrazic tylko mowie ze informacje ktore uslyszales w wiekszosci to bzdura.
P.S.
Nie ma juz tego tematu poniewaz ten temat rozpoczal Boruta a jego tematy zostaly wykasowane. Czyli wiekszosc.


Peace :angel: .
Które informacje to bzdura? Ja napisałem tylko o jednej, nie kumam o jakie inne ci chodziło. Jeśli te posty zostały wykasowane ze względu na obywatela Borutę, to może dobrze było by odświeżyć temat.
 
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo sam jestem największym :twisted: sukinsynem :twisted: w tej dolinie!!!
 
 
 
$ero$lav


Dołączył: 01 Lut 2002
Posty: 545
Skąd: od 2000 nosiciel wirusa capo

Wysłany: 3 Maj 2002, 22:38   

najczulszy punkt psa to jego nos. Jak się zajebie mu z prostego kopa w kinola, to może nawet zdechnąć zaraz, a szkoda takiego milusiego pit bullka :) ). W jaja bym nie celował, bo to może być suczka poza tym trudno podejść psa, który Cię atakuje z boku lub z tyłu :crazyeyes: . A tak wogóle nie bijcie zwierząt, są słabsze (zazwyczaj, przynajmniej te, które spotyka się na ulicy). Pies nie atakuje bez powodu, a jak idzie jakiś byczy to można stanąć nieruchomo i poczekać aż sobie pójdzie (w określonych przypadkach). Najczęściej nawet jak biegnie pies i szczeka to na tym poprzestaje i nie atakuje. Psy wogóle za płotem tzn. na swoim tereniu ujadają i wydaje się, że zagryzą każdego, ale wypuścić takiego w nieznane i głośno krzyknąć to spie***** aż się kurzy. 8)
 
Nie ważne jaka grupa - ważne by trenować z sercem i starać robić się dobrą capoeirę :) , bardzo ważni są też przyjaciele z klubu :) . Reszta to pikuś ;)

ALDEIA - Arte Luta Danca Esporte Iuna Alegria
 
 
 
atabaque


Dołączył: 31 Mar 2002
Posty: 129
Skąd: kosmos .... ale obecnie wrocław

Wysłany: 3 Maj 2002, 23:53   

cóż seroslaw ma racje że podczas ataku psa na nas nienależy go bić niech nas pogryzie

pozatym podczas walki z psem nie istnieje walka turowa ani pauza gdzie możemy ocenić co to za pies jaka rasa rok urodzenia stany/zaklecia itp.
bo normalnie w tym czasie pies odwiedzi nas swymi zebami w skórze ( o ile jej nie odgryzie bo jest głdony


jeśli chodzi o uzbrojenie to moim faworytem jest miatacz ognia tani i skuteczny

co do ciosów ala Hagar , King czy zangiew ( marchewa , łamania ) to cóz pomysł niezły ale musiał bym być armorKing albo sadomasochistą :)


a na poważnie popieram kopaniem w nos W OBRONIE KONIECZNEJ
 
 
 
Salvador


SW: Capoeira
Wiek: 43
Dołączył: 29 Mar 2002
Posty: 82
Skąd: Grupo Capoeira Esporao/Praia do Forte/Bahia

Wysłany: 4 Maj 2002, 00:15   

ja mam małego króliczka i chciałbym się dowiedzieć jakie sa metody walki z nim.Jak go wypuszczam z klatki to nie chcę z powrotem wrócić,aha zapomniałem króliczek jest szablozębny i rozwścieczony rzuca się do szyji.Kilka razy próbował mnie dziabnąć,ale na szczęście dzięki unikom udało mi się ominąć śmiertelne ciosy.Na giełdzie sprzedawca polecał mi Kałacha,ale boję się że postrzelę mojego ratlerka.Proszę o porady. :)
 
Nem tudo que reluz é ouro !
 
 
 
atabaque


Dołączył: 31 Mar 2002
Posty: 129
Skąd: kosmos .... ale obecnie wrocław

Wysłany: 4 Maj 2002, 00:19   

drogi salvadorze niestety zabijajac kroliczka narazisz sie czarodziejce z księżyca a ona to juz nie jest taki łatwy orzech do zgryzienia
wiesz mi w styl walki manga to dosc zabójcze
wpuść go do piekarnika i daj 300 stopni powinno go obezwładnić
ba nawet da sie go zjeść zwłaszcza jak ktos ma braki w węglu
 
 
 
choke


Dołączył: 13 Lis 2001
Posty: 145
Skąd: Szczecin

Wysłany: 4 Maj 2002, 01:11   

Podobno Ralph Gracie udusil kiedys pitbulla i stad jego przydomek, wiecie cos o tym zdazeniu :?: :)
 
Train Hard, Fight Hard, Party Hard.

www.berserkersteam.pl
 
 
Fox


SW: BJJ/MMA
Wiek: 32
Dołączył: 03 Sie 2001
Posty: 1194
Skąd: Gdansk

Wysłany: 4 Maj 2002, 07:24   

Salvador napisał/a:
ja mam małego króliczka i chciałbym się dowiedzieć jakie sa metody walki z nim.Jak go wypuszczam z klatki to nie chcę z powrotem wrócić,aha zapomniałem króliczek jest szablozębny i rozwścieczony rzuca się do szyji.Kilka razy próbował mnie dziabnąć,ale na szczęście dzięki unikom udało mi się ominąć śmiertelne ciosy.Na giełdzie sprzedawca polecał mi Kałacha,ale boję się że postrzelę mojego ratlerka.Proszę o porady. :)

Zaduzo Monty Paytona ogladales :D
 
"Arma Virumque Cano"
 
 
 
Fox


SW: BJJ/MMA
Wiek: 32
Dołączył: 03 Sie 2001
Posty: 1194
Skąd: Gdansk

Wysłany: 4 Maj 2002, 07:25   

choke napisał/a:
Podobno Ralph Gracie udusil kiedys pitbulla i stad jego przydomek, wiecie cos o tym zdazeniu :?: :)

Słyszalem o tym ale osobiscie w to nie wieze.
 
"Arma Virumque Cano"
 
 
 
Fox


SW: BJJ/MMA
Wiek: 32
Dołączył: 03 Sie 2001
Posty: 1194
Skąd: Gdansk

Wysłany: 4 Maj 2002, 07:36   

Przytocze historie jakiegos uczestnika . W niemczech czlowiek zostal zaatakowany przez pit pulla mial szczescie ze obok wracala druzyna basbolla . Wyjieli kije i zaczeli w psa napieprzac pies puscil ale dopiero po chyba 10 min gdy juz czlowiek byl zagryziony.

Sa psy ktore za huja nie puszcza poniewaz maja szczeke ktora jak juz zacisnie to nie pusci . A co do oceny jest bardzo wazna bo jak to jest malutki szczeniak to nawet nie ma co walczyc jak ogromny tym bardziej . Doskonale wiem z ze jest na to malo czasu ale podejmowac walke "niebezpiecznymi" psami jest niewytlumaczalne i najczesciej konczy sie :evilbat:
 
"Arma Virumque Cano"
 
 
 
Strona 1 z 12
Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Vortal BUDO : ULICA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group