Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
Walka z psem.

Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Vortal BUDO : ULICA
Strona 12 z 12
Walka z psem.
Autor Wiadomość
Haqqax


Dołączył: 04 Sie 2002
Posty: 850

Wysłany: 6 Sierpień 2002, 00:59   

Pare razy w zyciu Burek mnie atakowal, ale Wam nie opowiem, bo wy zlosliwi jestescie i szydzic bedziecie. A moje sprytne wyjscie z opresji przypiszecie tylko temu, ze psy artystami MA nie byly i fachowo pojedynku nie prowadzily.

Opowiem Wam zatem o innym czlowieku, ktory psa zlego pokonal. Sam tego na wlasne oczy nie widzialem, w dziecinstwie gdy starsi przy butelce gwarzyli opowiesc te uslyszec mi sie zdarzylo.

Oto w okolicach Ostroleki, a dokladnie chyba w Kadzidle zyl czlowiek pewien, ktory Burka BARDZO zlego mial i dumnym z tego powodu byl niezwykle. Lubil on sie z kolegami swymi, od napitku nie stroniacymi, zakladac, ze zaden z nich do Burka podejsc sie nie powazy.

Wyzwanie jego pewien czlek dzielny pewnego razu przyjal. Imienia jego nie pomne. Czlek ten noge jedna utracil i sztuczna noga ja zastapil. Z czego noga jego zrobiona nie wiem, ale metalem okuta byla. Dzielny ow czlek co do Burka stapil, to noge owa do niego podsuwal, a Burek ta jego noge zebami atakowal. Koniec byl taki, ze Burek w budzie skamlac sie chowal, a czlek ow za lancuch go z niej wyciagal, wygranej swojej dowodzac.

Majac przy sobie noge drewniana mozecie pewniej niejednego Burka pokonac niz wspomniana wyzej technika Dwunastu Rak Shivy, ktora zbyt kwiecista w realnym zyciu sie zdaje. Pamietajcie o zgubnym stresie, ktory w kluczowym momencie rece Wam splacze.

Historia powyzsza prawdziwa jest. Pewnie Burkowi wspolczujecie, ale glebszy moral tej historii jest taki, ze pycha zlego Burka ukarana zostala, jako iz kuternoga go w koncu pokonal. Gdyby prawdziwym artysta byl, toby nie szczekal, na cel gardlo by wybral i wyzszosci swej techniki definitywnie dowiodl. Koniec jednak dla niego ostateczny gorszym bylby, jako iz kare za to by poniosl na gardle. Jaki moral z tej historii dla nas wynikac moze?

(Jeden dzien jestem na forum, a juz tyle glupot nawypisywalem... Godzina 1-sza w nocy... Wyslac czy nie? ... No dobra, klikam <<Wyslij>>)
 
 
Jakryc

Dołączył: 29 Lip 2001
Posty: 159

Wysłany: 1 Wrzesień 2002, 19:16   

puknij sie w łeb
 
 
dzikki


Dołączył: 28 Sie 2002
Posty: 1334

Wysłany: 1 Wrzesień 2002, 20:53   

Przeczytalem to wszystko .. ehhh.. kocham zwierzeta (wole ich towarzystwo bardziej niz ludzi) .
Mialem kiedys taka smutna sytuacje na interwencji na dzialce pewnego faceta. Gosc mial psa , ktory dorwal jednego z naszych kolegow .. nawet go nie zauwazylismy Duzy rott , jak przyczepil sie do reki i scisnal to tylko chrupnelo ... serce sie krajalo ale trzeba bylo psa usunac .
Okazalo sie potem , ze gosc poslal go na szkolenie do jakiegos sztukmistrza co to uczy psy ...
 
Czy wiem jak uzywac noza? Skierowac ostrym koncem na przeciwnika.
 
 
 
carter


Dołączył: 06 Sie 2001
Posty: 184
Skąd: Londyn

Wysłany: 2 Wrzesień 2002, 11:04   

Tak 1,5 roku temu poszedłem z moją sunią na szkolenie dla psów tzw. "bojowych" :) , podczas szkolenia pies wykładającego "sztukmistrza" nie posłuchał właściciela a potem go ugryzł :) :) :)

Na następne szkolenie pojechałem do innego miasta,poczekałem troche czasu aż gość skompletuje grupe i zaczoł zajęcia. Powiedział mi że mója Amstafka jest mieszancem 8O Po wizycie u kynologa dowiedziałem się że to mieszaniec Pitt Bulla z Amstafem :)
Wcale nie jestem nie zadowolony :)
Chodowca od którego brałem psa usłyszał pare miłych słów mimo to :evil:

A jeżeli chodzi o obrone przed psem to raczej nie ma niezawodnej techniki. Wszystko zależy od okolicznośći i psa.
Ja jak inny pies atakował moja sunie jak była młodsza to brtałem ją zawsze na ręce dając sie lekko pogryźć psu atakujacemu,ale jak mnie mocno upier.. to but na maxa(najlepiej jak pies skacze na ciebie,jak zdązysz to puśc go bokiem i pożegnaj butem).Ale to wszystko w ostatecznośći !

Kingpin 25 mam nadzieje że kiedys jakiś pies urządzi z tobą 10 minutówke i zrobi ci krzywdę :evil:
 
"Ze mną zawsze się wygrywa,przeciwko mnie zawsze się przegrywa." - Stefan Skellen - "Saga o Wiedźminie" A. Sapkowskiego
 
 
Jon Snow


Dołączył: 09 Sie 2002
Posty: 754
Skąd: Z połączenia chromosomów

Wysłany: 2 Wrzesień 2002, 11:45   

slaw napisał/a:
p.s.

do właścicieli czworonogów
polskie prawo nakazuje aby pies był na smyczy albo miał kaganiec, albo jedno i drugie (na sobie a nie w szafie)

do lasu oprócz psów chodzą ludzie z dziećmi a te nie mają ostrych zębów

ja mam moja 9

ale tacy jak ja to rzadkość w polsce, pamietajcie o innych

polskie prawo nakazuje też, aby administratorzy terenów ogranizowali wybiegi dla psów :wink: nie widziałem ich za wiele, a już sensownych jest jeszcze mniej :( Pies to zwierzę i aby był normalny musi mieć prawo pobiegać i musi mieć kontakt z innymi psami (i ludźmi) chyba, że ma skłonności do awantur...Nie namawiam tutaj, du chodzenia po mieście bez smyczy, ale po parku i lesie, normalny pies powinien mieć prawo pobiegać. Trzeba być odpowiedzialnym właścicielem, a takich niestety jest bardzo mało :oops: I proszę mi tu nie mówić, że nie muszę mieć psa, równie dobrze nie muszę mieć dzieci.
carter napisał/a:
Kingpin 25 mam nadzieje że kiedys jakiś pies urządzi z tobą 10 minutówke i zrobi ci krzywdę :evil:

Zgadzam się, a może nawet 15 minutówkę, powalczy z tobą, a ty potem będzie się czuł ok i twoje naturalne zdolności będą utrzymane w formie...
 
'Nie zaczynaj z mistrzem' - kot Garfield w trakcie techniki relaksacyjnej
'Nescis, mi fili, diem neque horam' - Nie znasz synu, ni dnia, ni godziny
www.bjj-gryfino.pl
 
 
spuud


Dołączył: 29 Mar 2002
Posty: 691
Skąd: 3miasto

Wysłany: 2 Wrzesień 2002, 16:39   

kongpin25.....mam gleboko w piz....czy tu jestes czy cie nie ma.....uwazam cie za zwyklego smiecia a z takowymi nie polemizuje.....a swoja droga moze....wyjedziesz na stale?
spuud
 
 
Jon Snow


Dołączył: 09 Sie 2002
Posty: 754
Skąd: Z połączenia chromosomów

Wysłany: 2 Wrzesień 2002, 17:13   

A propos psów i ich zachowań polecam odwiedzić stronę:
www.samthedogtrainer.com oraz poczytać parę książek (w j. angielskim niestety), np.:
Jean Donaldson 'Culture Clash', 'Dogs are from Neptune'
Ian Dunbar 'How to teach a new dog old tricks'
Turid Rugaas 'On talking terms with dogs: calming signals'
i może coś na temat treningu clikerowego (wszystkie pozycje dostępne na Amazon.com). Jak ktoś mieszka w pobliżu Szczecina i jest uczciwy :D to mogę pożyczyć na pewnien czas te książki. Im więcej ludzi/właścicieli będzie uświadomionych tych lepiej....
 
'Nie zaczynaj z mistrzem' - kot Garfield w trakcie techniki relaksacyjnej
'Nescis, mi fili, diem neque horam' - Nie znasz synu, ni dnia, ni godziny
www.bjj-gryfino.pl
 
 
Sidd


Dołączył: 31 Sie 2002
Posty: 116
Skąd: Łódź

Wysłany: 2 Wrzesień 2002, 21:03   

Kingpin mam nadZieje ze nie znasz obrony przed psem i towje kochane zwierze rozerwie ci to pieprzone gardło
 
The BeSt DefenCe is aTTaCk.
 
 
 
Słoniak


Wiek: 48
Dołączył: 17 Maj 2002
Posty: 1975
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2 Wrzesień 2002, 22:53   

spuud napisał/a:
kongpin25.....mam gleboko w piz....czy tu jestes czy cie nie ma.....uwazam cie za zwyklego smiecia a z takowymi nie polemizuje.....a swoja droga moze....wyjedziesz na stale?
spuud

Nic dodać, nic ująć. Spuud, już Cię lubię. I pozostałych tępicieli kingpina również, ale ten pościk mi się jakby najbardziej podoba.
 
Chwała temu, kto mnie zabije. Śmierć temu, kto mnie obrazi.

Nie ten mocny, kto burzy lecz ten, który podpiera.
Nie ten, co łzy wyciska lecz ten co je wyciera.
 
 
Lord von Banan


Dołączył: 23 Mar 2002
Posty: 2728
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 3 Wrzesień 2002, 00:25   

Proszę państwa, w tym temacie zaczyna się robić syf, więc go zamykam. Uważam, że jest tutaj wystarczająco merytorycznej treści.
Proszę nie otwierać w tym temacie nowych topiców.
 
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo sam jestem największym :twisted: sukinsynem :twisted: w tej dolinie!!!
 
 
 
Strona 12 z 12
Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Vortal BUDO : ULICA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group