Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
Obrona przed nozem - przeczytaj zanim sie wypowiesz

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : ULICA
Strona 2 z 3
Obrona przed nozem - przeczytaj zanim sie wypowiesz
Autor Wiadomość
k35


SW: Muay Thai
Dołączył: 14 Maj 2010
Posty: 18

Wysłany: 30 Październik 2010, 00:35   

W tym filmie sa ukazane 2 techniki obrony przed nozem ;)
http://www.sadistic.pl/fi...b5947efa839da93
 
 
___FIGHTER___


SW: MMA
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 79

Wysłany: 31 Październik 2010, 13:58   

Ja jestem zdania że w sytuacji z nożownikiem 1 vs 1 zawsze wygra nożownik.

Jestem ciekawy natomiast jak widzicie starcie nożownik vs kilku bez sprzętu ? Wiadomo że mało kto z kilkuosobowej grupki zaryzykuje "rzuceniem się" na przeciwnika z nożem,ale dajmy na to ze była taka sytuacja - czterech rzuca się jednocześnie na nożownika. Jak widzicie wtedy szanse nożownika ?
 
Ring Jest Moim Kościołem,Walka Moim Niebem,Mixed Martial Arts Moją Religią
 
 
peters_kubo

Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 3

Wysłany: 14 Maj 2011, 22:19   

Nie zawsze w sytuacji 1 vs 1 wygra nożownik. Gdyby tak było, wszystkie kluby powinny zarzucić działalność i przestawić się na szkolenie posługiwania się maczetą, nożem itp.

Nie należy również zakładać, że spotyka się specjalnie szkolonego w posługiwaniu się nożem przeciwnika vs. którego stoi ubrany tylko w slipach człowiek znikąd (np. dziadunio).

Zawsze jest "coś" pod ręką. To "coś" to np. piasek, kamień, gałąź, gruzowate podłoże itp. Nóż można blokować np. skórzaną teczką, książką, ręką itp. Blokada noża musi zakończyć się pojedynczym ciosem kończącym walkę.

Posiadanie noża nie jest równoważne z umiejętnością posługiwania się nim. Do wykonania skutecznego ciosu nożem trzeba treningu. Większość ulicznych "nożowników" nie ma o tym pojęcia i liczą na wystraszenie przeciwnika tylko samą demonstracją narzędzia.

Zapewne 1 na 20 z takich "wojowników" gotów jest faktycznie zabić przeciwnika nożem. Większość będzie się wahać. To nie takie proste. Potrzeba silnej motywacji połączonej z wysokim stopniem agresji.

Pokonać "nożownika" może tylko ten, który nie boi się tego narzędzia. Ten który się boi, musi kupić sobie nóż i nie rozstawać się z nim.
 
Pozdrawiam !
 
 
dar75


SW: BJJ
Wiek: 42
Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 3755
Skąd: kiedyś z O, teraz z P.

Pomógł: 5 razy
Wysłany: 14 Maj 2011, 22:37   

peters_kubo napisał/a:
.... Ten który się boi, musi kupić sobie nóż i nie rozstawać się z nim.


Dawno nie czytałem równie debilnej wypowiedzi.
a) na cholerę komuś noż skoro będzie się go bał? :)

a na serio:

b) chyba Cię pojebawszy, jeżeli uważasz, że ktoś kto boi się noża powinien wdawać się w nożowe pojedynki. Bardzo pomysłowy spoób na samobójstwo lub pobyt w więżieniu.
 
"Co cię nie zabije, to Cię okaleczy" - ja :)
“If you are man enough to hit, you are man enough to get hit back”.
 
 
peters_kubo

Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 3

Wysłany: 15 Maj 2011, 00:05   

Zamiast śmiać się zaproponuj sposób obrony (oprócz siusiania w majtki lub nadstawiania szyi celem zadania ostatecznego pchnięcia).
 
Pozdrawiam !
 
 
dar75


SW: BJJ
Wiek: 42
Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 3755
Skąd: kiedyś z O, teraz z P.

Pomógł: 5 razy
Wysłany: 15 Maj 2011, 00:51   

peters_kubo napisał/a:
Zamiast śmiać się zaproponuj sposób obrony (oprócz siusiania w majtki lub nadstawiania szyi celem zadania ostatecznego pchnięcia).



Sprint głupcze.

Wystarczy uciec odpowiednio daleko by się obronić.
 
"Co cię nie zabije, to Cię okaleczy" - ja :)
“If you are man enough to hit, you are man enough to get hit back”.
 
 
peters_kubo

Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 3

Wysłany: 15 Maj 2011, 11:11   

Nie ma sensu wchodzić w pyskówki z dziećmi. Życzę Ci abyś uciekał dostatecznie szybko. Choć nie zapomnij, że będzie Ci przeszkadzał farsz w pampersie :)
 
Pozdrawiam !
 
 
Itosu


SW: Karate
Wiek: 35
Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 3090
Skąd: Leszno

Pomógł: 4 razy
Wysłany: 15 Maj 2011, 17:44   

z farszem w pampersie to sie umiera...

gdbym mial mozliwosc wyboru to mi osobiscie lepiej idzie sprint niz walka z kolesiem ktory ma jakikolwiek hack&slash stuff. no ale wiadomo zycie nie zawsze daje prawo wyboru.

dobre sa akademickie dysputy na niedzielna nude ;)

Itosu

PS. jak juz widzisz noz i masz sciane za plecami to "no dalej cwaniaku. mam HIVa!"
 
He taught me all he knew
To fear no mortal man
 
 
 
wild_animal

SW: Różne
Wiek: 34
Dołączył: 08 Wrz 2006
Posty: 383
Skąd: Sodoma a czasem i Gomora

Wysłany: 15 Maj 2011, 19:51   

peters_kubo napisał/a:

Posiadanie noża nie jest równoważne z umiejętnością posługiwania się nim. Do wykonania skutecznego ciosu nożem trzeba treningu. Większość ulicznych "nożowników" nie ma o tym pojęcia i liczą na wystraszenie przeciwnika tylko samą demonstracją narzędzia.
.


A to trzeba mieć jakieś umiejętności? Po co zadawać cios? Wystarczy machać nim na pałę przed sobą jak debil, byle szybko i zdecydowanie, a broniący się i tak będzie w ciężkiej dupie.

PS.
Powodzenia w schylaniu się po piasek przed osobą z nożem :)
 
 
sting0800

SW: JJ
Wiek: 32
Dołączył: 04 Kwi 2008
Posty: 70
Skąd: Kalisz

Wysłany: 18 Maj 2011, 23:06   

nie czytalem tematu, ale wklejam link.

http://www.zyciekalisza.pl/?str=116&id=101000
 
 
 
sally


SW: Muay Thai
Dołączył: 21 Mar 2002
Posty: 4329
Skąd: Południe

Wysłany: 19 Maj 2011, 00:52   

miał szczęście ze trafił na dobrych lekarzy i że zdążyli

jak patrze na kilka poprzednich postów na tej stronie to uważam ze powinno się zamykać za kratki na parę miesięcy instruktorów którzy takie bzdury ludziom wciskają jak temu koledze (bo nie wierze ze sam to wymyślił)
 
 
Thufir Hawat

Dołączył: 07 Paź 2003
Posty: 787
Skąd: Gdynia

Pomógł: 1 raz
Wysłany: 25 Lipiec 2011, 09:47   

Po angielsku, ale fajnie przedstawia różne aspekty przemocy z użyciem noża:

In the real world, knives are used for concrete reasons.

1) A knife can be used to kill people. One of my adages is "Knives are not used to win fights, knives are used to kill people." This goal dictates how it is used. Stealth. Sentry removal tactics. Close range. Weapon out of sight. Control the victim's arm or body or head. Training comes into this. People who learned to kill in jail or prison will do it differently than those who trained in the military. But not that differently. The reason for the kill matters as well. If it is just about money, that changes a few factors. Different than if it is about revenge, or establishing a reputation or a hit...and whether the hit is about removing a problem or sending a message changes things as well.

But in any case, hard, fast, brutal, surprise. Maximum effect and shock, minimum reaction time for the victim. (Survived this once, so luck or not, I know it can be done)

Knives aren't always used to kill.
2) Intimidation. If someone stabs you and you die, the crime, in most places, will be investigated thoroughly. If a threat shows you a knife and you hand over your wallet and no one is hurt, that will not be investigated nearly as thoroughly. Criminals know this. They also know that showing a weapon is more likely to intimidate than being polite.

So knives are used as intimidation displays. The only reason to let you see a knife is if the threat intends NOT to use it. This can go bad, but usually only if you are stupid. Challenge the threat's manhood, try to save face, dare him to use the knife and he just might. This is also the only scenario where a knife defense might look like it does in many classes: a half-hearted knife thrust from well out of range. The regular class stuff might work here, as well... but you have to be stupid to escalate it to here. (Survived this once)

3) The live knife. A trained knife fighter deciding to slice and dice on an unarmed man. This is the training artifact mentioned earlier. It's a challenging tactical problem, but does it happen? I know lots of people who train and play at it, but I don't know any experienced knife thug who would even consider it. The assassination route is safer if you are willing to go there.

4) Rage or fear. You absolutely should practice against certain 'stupid' attacks. Enraged people do sometimes grab the nearest knife or pair of scissors and charge screaming in an icepick grip. Or in fear, pick something up and slash wildly. Some of the old-school stuff, like the figure four armlock, works here. But the same tactics are sometimes rejected because they fail so miserably at category 3. So if "The live knife" as described above is your bench mark, you might not appreciate some things that work in the far more common fourth category, rage and fear. (Survived this once. Overhand scissors to be specific. That 'once' keeps coming up.)

5) Monkey Dance gone wrong. Sometimes the threats escalate and an insecure person draws a knife. It is almost always a dominance display, display being the operative word. Particularly common if the person perceives himself to be out numbered, sees it possibly escalating to a Group Monkey Dance. Thomas described a situation where a friend reassuring the threat that it wasn't a group thing and just a friendly fight talked the threat into throwing the knife away and voluntarily engaging in fisticuffs. Sometimes people amaze me.

Big ego or honest fear of death can also trigger someone to pull a knife when losing a dominance fight.

There may be more, but I think these cover the scenarios I've seen, at least in broad strokes. So, next post when I talk about knife math and knife odds, keep this in mind. Knives are used for purposes and it happens in the real world. Any talk about abstractions, including math, can be a distraction from the world. Be careful.

Całość tu: http://chirontraining.blo...efore-math.html

Pozdrawiam, Thufir
 
"Killing with the tip lacks artistry, but don't let that hold your hand when the opening presents itself."
 
 
ADAX


Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 142
Skąd: z twojej lodówki

Wysłany: 30 Wrzesień 2011, 00:52   

http://www.youtube.com/wa...feature=related

znalazłem coś takiego, z poczatku dość ciekawe z tym szukaniem kasy, kopniak i ucieczka, później już trochę fantastyki, ale nawet może być. Na pewno te pierwsze techniki są sensowne.
 
"Po pierwsze szybkość, po drugie technika, po trzecie siła."
 
 
hellfire


SW: BJJ
Wiek: 35
Dołączył: 18 Sty 2004
Posty: 2403
Skąd: Minas Morgul

Pomógł: 1 raz
Wysłany: 3 Październik 2011, 10:35   

Całego nie widziałem, ale fakt że każą wykorzystać każdą okazję by sp...ać oznacza, że znają realia ;-)
 
 
 
Akahige

Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 2623

Pomógł: 4 razy
Wysłany: 3 Październik 2011, 12:15   

Cytat:
Na pewno te pierwsze techniki są sensowne...

Te pierwsze techniki, to normalne techniki krav magowe tyle, że wykonane przez aikidoków, co nie jest czymś niezwykłym. Pamiętam, gdy pierwszy raz w życiu zobaczyłem krav magowe obrony przed nożem ( na kasecie video ), to pomyślałem: "Łee, przecież to zwykłe aikido jest, tylko po jajach się kopią, ja też tak umiem!" :lol:
 
 
Strona 2 z 3
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : ULICA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group