Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
Jaki nlz z dwoma ostrzami?

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : MAGIA STALI
Jaki nlz z dwoma ostrzami?
Autor Wiadomość
Eskrima

SW: BJJ/MMA
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 69

Wysłany: 25 Wrzesień 2009, 22:12   Jaki nóż z dwoma ostrzami?

Hej!

Szukam opinii na temat jaki wybrać nóż nie z ostrzem po jednej stronie ale po dwóch. Jaki nóż byście polecili?

Wymagania:
- Ostrze wytrzymałe, nie tępiące się łatwo
- Z dwóch stron ostrze (najważniejsze)
- Lekki
- Jakiś jelec czy cuś żeby podczas prac ręka się nie ześlizgnęła na ostrze

Dziękuję z góry za porady i opinie.
 
 
ciulkwens


Dołączył: 24 Maj 2002
Posty: 858
Skąd: wawa

Pomógł: 4 razy
Wysłany: 26 Wrzesień 2009, 06:04   

do czego ma sluzyc? jakie wymiary (dlugosc ostrza)?
 
 
 
Eskrima

SW: BJJ/MMA
Dołączył: 18 Wrz 2009
Posty: 69

Wysłany: 26 Wrzesień 2009, 14:31   

Mały i poręczny żeby nie ciążył przy pasku. Ogólnie do wszystkiego: do lasu, do pracy, do obrony (oczywiście bardziej do przystopowania przeciwnika z nożem i szybkiego odwrotu). Nic dużego żeby można było wygodnie nosić.

I takie pytanie. Od jakiej wielkości ostrza polskie prawo krzywo patrzy na nóż? Jeżeli się da to ostrze poniżej tej normy polskiego prawa.
 
 
Warhead


SW: Różne
Wiek: 40
Dołączył: 02 Gru 2002
Posty: 4629

Pomógł: 17 razy
Wysłany: 26 Wrzesień 2009, 18:33   

sadzac po twoich wypowiedziach...zostan przy mma nie bierz sie za noz.
 
 
puent


Dołączył: 12 Maj 2003
Posty: 1159
Skąd: Wrocław-kosmos

Pomógł: 1 raz
Wysłany: 26 Wrzesień 2009, 19:39   

head shot. ;)
 
http://kryzysowo.pl - rzeczowo o bezpieczeństwie
 
 
 
Stellars


SW: Capoeira
Wiek: 38
Dołączył: 02 Sie 2005
Posty: 141
Skąd: Kraków

Wysłany: 26 Wrzesień 2009, 20:56   

Hej. Parę słów wyjaśnienia.

Nóż, który opisujesz nie nadaje się do lasu, na kemping czy nawet do kuchni. A to z prostego powodu - posiada obustronne ostrze, które nie nadaje się do pracy.

Nóż, który opisałeś tradycyjnie nazywany jest sztyletem. Służy do wbijania. Robienia dziur w ludziach, sprzętach innych takich.

Są wersje noży terenowych z tzw. zaostrzonym fałszywym ostrzem, gdzie właśnie owo fałszywe ostrze to fragment klingi o długości, zwykle, ok 1-4 - 1/3 całości ostrza - który może być zaostrzony. Sprawia to, że nóż zaprojektowany jako terenowy może posiadać nieco właściwości sztyletu. Czasem takie zaostrzone fałszywe ostrze może służyć (jak np. w sławnych nożach BO Randalla) do przecinania taśm stalowych którą zabezpieczone są skrzynki z amunicją.

Wracając zatem do twojego pytania - jeśli szukasz noża w tej drugiej kategorii (noża terenowego z zaostrzonym fałszywym ostrzem) - polecam Strider-y. Są bardzo wytrzymałe, dobrze leżą w łapie i ostatnio coś przytaniały. Z rozwiązań bardziej ekonomicznych - musisz poszukać samemu. Inni forumowicze poradzą.

Jeśli szukasz sztyletu - nie pomogę Ci i nie chcę pomagać. Do niczego nie służą, łatwiej sobie zrobić krzywdę niż coś sensownego ustrugać i też są nietanie. Nie chcę mieć cię na sumieniu, chłopie.
 
WAAARGH! - klub małych, miluśkich, wojowniczych pingwinków owładniętych rządzą panowania nad światem i szerzeniem chaosu
 
 
 
Stellars


SW: Capoeira
Wiek: 38
Dołączył: 02 Sie 2005
Posty: 141
Skąd: Kraków

Wysłany: 26 Wrzesień 2009, 21:15   

Co do jelca - zapomnij o nim. Przy pracy nożem (pracy terenowej) jedyne w czym pomaga to w powstawaniu cholernych odcisków. Rąbiąc nożem bądź obierając warzywa czy krojąc mięso palec wskazujący ciągle o ten jelec smyra i zaczyna po czasie boleć. Powstaje bąbel i szybko napełnia się surowicą. Potem pęka, jątrzy się i boli jeszcze bardziej :-)


Czy jest szansa, że ręka ześlizgnie się na ostrze? Przy dobrym profilu i materiale rękojeści (np. micarta, g10 czy kraton) - statystycznie nieistotna. Przy pracy nożem rzadko go wbijasz. Zwykle rąbiesz bądź operujesz środkiem ostrza (obieranie ziemniaków) itd.

Groźba zsunięcia się ręki na ostrze istnieje przy wbijaniu noża. Ale w pracy nożem NIE WBIJASZ GO. Wbijanie noża, zresztą, z użyciem tylko siły ramion to głupota, która aż prosi się o krew i rany. "technika wbijanie noża" czy "technika rąbania nożem" opiera się, w większości na posługiwaniu się nożem tylko jako elementem tnącym i wykorzystaniu ciężkiego przybijaka (ciężki kawałek drewna) jako elementu "siły". Z języka angielskiego nazywa się to "batoning"

Tu jest fajny artykuł o różnych technikach "batoningu":

http://www.barkriverknives.com/docs/batoning.pdf
 
WAAARGH! - klub małych, miluśkich, wojowniczych pingwinków owładniętych rządzą panowania nad światem i szerzeniem chaosu
 
 
 
Stellars


SW: Capoeira
Wiek: 38
Dołączył: 02 Sie 2005
Posty: 141
Skąd: Kraków

Wysłany: 26 Wrzesień 2009, 21:29   

O, tutaj też fajny artykuł

http://funditor.110mb.com...p/Batoning_Wood
 
WAAARGH! - klub małych, miluśkich, wojowniczych pingwinków owładniętych rządzą panowania nad światem i szerzeniem chaosu
 
 
 
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : MAGIA STALI
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group