Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
2. Zlot Vortalu Budo i kanału #mma

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : CO, GDZIE, KIEDY?
Strona 4 z 5
2. Zlot Vortalu Budo i kanału #mma
Autor Wiadomość
AbeS


Dołączył: 05 Mar 2002
Posty: 236
Skąd: Londyn

Wysłany: 14 Październik 2002, 07:27   

Silvio napisał/a:
Zastanawiam się tylko po co kilku Panów Tajemniczych stanęło do wspólnego zdjęcia. Jeśli natychmiast po zrobieniu zdjęcia kazali się z niego wymazać, to po co tam w ogóle stawali?!
Ale gdyby nie stanęli, to nie udała by im się demonstracja swojej tajemniczości: "Jestem tak zakonspirowany, że nie mogę ujawniać swojej twarzy, więc musicie mnie wymazać ze zdjęcia".
Mówiąc szczerze - dziecinada!
Howgh!
Silvio


OJ Silvio, Silvio.
Zakonspirowanych było dwóch. Jednym z nich jestem ja, natomiast drugi to Lord Bananos :)

Pozowałem po to aby mieć pamiątkę. Być uwiecznionym i mieć to zdjęcie dla siebie. Fotki przeznaczone do cełów prywatnych będę mial już bez zamazanej twarzy. Jeśli inni chcieliby mnie zobaczyć, to tylko na żywo. :) Cóż dusza ninji i pewna nieufność do ludzi z internetu nie pozwala mi ukazać swej całej okazałości (niektórzy z was mogą być świrami - misman? :) - i przygotować zamach na mnie :)

Pozdrawiam
 
Vade retro Satana, Numquam Suade Mihi Vana.
Sunt Mala Quae Libas, Ipse Venena Bibas.
 
 
 
AbeS


Dołączył: 05 Mar 2002
Posty: 236
Skąd: Londyn

Wysłany: 14 Październik 2002, 08:21   

No to teraz ja. :)


Podziękowania:


Dla AdamaD ( my brother :) ) - za to iż mogłem u niego przenocować w komfortowych warunkach w doborowym towarzystwie ( pozdrów współlokatorkę i jeszcze raz jej podziękuj)
Slaszysza - bądź co bądź chłopak się namęczył przy organizacji zlotu - dzięki mu za to
KasiiG - OJ ludzie, ludzie :)
Tego się nie da opisać. :) Kasi muszę podziękować za to, iż ćwiczyło mi się z nią bardzo, bardzo miło. :) Praktycznie to ona była najczęściej moja partnerką podczas treningów. Cóż z taką śliczną partnerką można trenować całe życie :oops: (zdjęcia, które zamieściła w i-necie na czas wyborów Miss vortalu nawet w połowie nie ukazują jej rzeczywistego piękna) :oops: :)
Jeszcze raz podziękuje jej za to, iż odprowadziła mismana, slaszysza i mnie na dworzec i każdemu z nas pomachała białą chusteczką. Bardzo ładnie ich pożegnała, ale mnie najładniej i żal było mi wyjeżdzać :(
Perkunowi - za czas miło spędzony w nim w "restauracji" :) Rownież dziękuję mu za to, iż mam tak fajnego wujka i koleżankę :wink:
Osobom - na których mogłem testować różne prezentowane techniki :) - mam nadzieję, iż nic wam nie zrobiłem :twisted:
Wszystkim - za miłą atmosferę pobytu w stolycy :)

A teraz czas na opis:
Do Wawy dotarlem juz przed godziną 7 rano 8O
Wiedziałem, że slaszysz przyjedzie z Martą po 8-ej to poczekałem na nich w okolicach dworcach popijając herbatkę cieplutką. Po drodze na peron spotkałem Adama. Odebraliśmy saszaka. Razem przywitałismy Marte i slasza. Potem pojechaliśmy do Adama i tam zastaliśmy Lorda i Tafię smacznie śpiących. Lorda bolała głowa. Do dziś nie wiem dlaczego :wink:
Pominę teraz rzeczy, które czyniliśmy w domu Adama podczas jego nieobecności :twisted:
Następnie dotarliśmy na trening. Ogólnie najbardziej podobało mi się ze wszystkiego: Jiu-Jitsu, YIQUAN i jeszcze jeden styl, którego nazwy nie pamiętam ;) . Piszę ten tekst po przespaniu niecałych 6 godzin po powrocie ze zlotu. :)
A teraz ludzie normalnie byłem w szoq. Zostałem napadnięty przez Kasię. Walcząc delikatnie obroniłem męską dumę i bez zadania ciosu sprowadziłem Kasię do parteru. A co tam już wyprawiałem to już moja sprawa........ :)
Potem Tafia chciała spróbować ze mna swych sił, ale cóż podzieliła losy Kasii :) :) :) :) Potem już napierały na mnie we dwie, ale co to 2 kobiety dla mnie :wink: Poradziłem sobie! Ot co :D
O tym co niektórzy wyprawiali na imprezie nie będę opowiadał :)


Miałem napisać coś jeszcze, ale obecny stan psychofizyczny nie bardzo mi pozwala skupić się. :) :) :)

Adder
 
Vade retro Satana, Numquam Suade Mihi Vana.
Sunt Mala Quae Libas, Ipse Venena Bibas.
 
 
 
KrzysT
blokada nicka

Wiek: 44
Dołączył: 24 Sie 2001
Posty: 1351
Skąd: Warszawa

Wysłany: 14 Październik 2002, 09:43   

No to jeszcze ja sie dolacze :)

Kochani!

Wielkie dzieki dla wszystkich - za to, ze moglem Was poznac, zobaczyc cos ciekawego, poobijac sie, pogadac, napic piwka i posluchac dowcipow Sloniaka :wink:
Ci, ktorzy sie nie stawili, niech zaluja :wink:

Ogolnie duze brawa i sto lat dla Vortalu Budo :D

K.
 
 
PiterM


Dołączył: 22 Mar 2002
Posty: 3119
Skąd: kto to wie...

Wysłany: 14 Październik 2002, 11:26   

Hej,

ogólnie rzecz biorąc wesele (które nie pozwoliło mi być w sobotę) było na tyle udane, że w niedzielę wstałem około 13.00 więc było generalnie po zawodach. Że też mnie tam nie było :( Jak widzę zabawa była znakomita, treningi i nożyki.... chlip, chlip. Cholernie wam zazdroszczę panowie i panie. Next time... na pewno będę.
 
... i nic nie poradzę, że uważam Sebenzę za nóż wręcz doskonały.

www.Guns.com.pl
Quality Knives, Gear & Kydex
 
 
Perkun


Dołączył: 08 Maj 2002
Posty: 120
Skąd: Józefów

Wysłany: 14 Październik 2002, 11:38   

Cóż mogę dodać od siebie...
Niestety nie bylem na treningach (problem ze zdroiem) obiecuje nastepny raz się poprawie.
Chciałem wszystkim podziękować że są.
W końcu poznałem "peer to peer" grupę b. sympatycznych ludzi.
Na każdym kroku mile mnie zaskakiwaliście.
Wieczór w knajpce będę długo pamiętał.
Wszyscy macie pozdrowienia od "wójka" :wink:

powiedział że jak jeszcze raz powiem przy ludziach do niego "wójku"
to te moje machanie rękoma i nogami (czytaj MA) mi nie pomogą tak mi dowali
:?

Niewaga...
Jeszcze raz serdecznie wszystkich pozdrawiam i czekam na nastepny zlot :) :) :)
 
Boska ręka w tym, czy diabla
Szpetnie to, czy właśnie pięknie
Wola moja jest jak szabla
Nagniesz ją za mocno - pęknie.


http://www.warcholy.com
 
 
 
AdamD


Wiek: 43
Dołączył: 21 Gru 2001
Posty: 3398
Skąd: Warszawa

Pomógł: 1 raz
Wysłany: 14 Październik 2002, 12:12   

To może i ja dwa słowa się wetnę ;)


PODZIĘKOWANIA
Wielkie, naprawdę wielkie dzięki dla tych, co przyczyniki się do zaistnienia samej idei zlotu (pomysłodawcy proszeni są o zgłoszenie się po PW z pokłonami), oraz do jego organizacji:
Slaszysz, Louis, KasiaG, Perkun... poklon

Podziękowania dla tych wszystkich, którzy poprowadzili treningi poklon , ale szczególne dla:
Martiusa, Dachenga, Jakuba... poklon

Dla ludzi z capoeiry, który urządzili niespodziewanie na sali imprezkę jak się masz... W życiu nie spodziewałem się że tyle frajdy sprawi mi tańczenie z facetami :roll:
Jakub, Kamil, Adam... poklon

Dla pary, która w przerwach prowadziła demonstrację do tematu "BJJ a Kamasutra" :)
Marta-IKA, ^Hast^... poklon

Dla tych, którzy nie zdemolowali mi mieszkania, mimo że mieli ku temu kilka okazji. Brawa dla tych państwa, nawet zostało coś w lodówce ;)
Tafia, SaszaK, Słoniak, Adder, przez chwilę nawet Fiodor z Agą... i oczywiście Lord von Banan... poklon

Dla Magdy, mojej współlokatorki, która dzielnie przetrwała najazd wariatów i zboczeńców, i nawet zrobiła kawę na specjalne życzenie SaszaK'a ;) poklon

Jako i dla tych co zdzierżyli mój paskudny charakter - bo ani razu nie dostałem w pysk poza salą ;)

____________________________________


GRATULACJE

Dla wszystkich, którzy o własnych siłach wrócili do domów w sobotni wieczór, jako i serdeczne pozdrowienia dla wąskiego grona prawdziwych degeneratów, którzy dotrwali do samego końca:
KasiaG, Slaszysz, SaszaK, Słoniak, Misman, Lord von Banan, Adder... poklon

Dla Perkuna i jego wujka, którzy dokonali CUDU, znajdując lokal dla 30 osób 8O ...
Perkun, Wujek Perkuna ... poklon

Dla tych, co przetrwali treningi, i pod koniec chcieli jeszcze... To przerażające, ja tam nie mogę się ruszać :(

____________________________________


POZDROWIENIA SERDECZNE

Dla wszystkich co do sztuki, którzy pokazali się choć na pięć minutek, machnęli ręką i nogą, wyłoili parę browarów, i sprawili że weekend napełnił się radością ;)
Dla wszystkich tych, co to jechali przez pół Polski 8O , żeby poobijać sobie tyłki na zimnej podłodze :)
Dla tych co pomogli, wsparli, i takie tam...
Dla pana który krzyczał "Cicho Dziady Katolickie", i na którego nabeczeliśmy ;)

____________________________________


PRZEPROSINY

Dla wszystkich, których pominąłem, i którzy czują się tym dotknięci.

____________________________________


:cry: :( :cry: :( :cry: :(
Pan Ryszard Jóźwiak, na którego wszyscy zlotowcy czekali jak schnące roślinki na deszcz.
Mata, której nie było i w związku z tym bolą mnie kolana...

____________________________________


Dodatkowo,
poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon poklon
dla Fiodora bez którego nie byłoby Budo - więc zlotu też by nie było... :)



to jak? kiedy robimy poprawkę?
 
 
 
Martius
dezynsekcja



SW: JJ
Wiek: 52
Dołączył: 30 Lip 2001
Posty: 4531
Skąd: Piastów / Wa-wa - EUROPA od ZAWSZE

Pomógł: 7 razy
Wysłany: 14 Październik 2002, 12:40   

Ogolnie powiem tak:

bardzo fajny zlot i sympatyczne towarzystwo i cwiczacych dla ktorych duze brawa za wytrwalosc i prowadzacych zajecia.
Wiadomo jest ze trudno takie spotkania traktowac jako seminaria szkoleniowe ale kazdy mial okazje zobaczyc rozne rzeczy z roznych odmian MA i zawezic znajomosci. Takie spotkania lacza ludzi z roznych MA i to jest bardzo mile i tak powinno byc czyli jak to sie mowi idziemy w dobrym kierunku ;)
Wielkie brawa dla organizatorow Slaszysza i innych, Adama ktory udostepnil lokum ludziom - Fiodora ktory mimo stanu na jaki wygladal :D przyjechal taki kawal zeby sie spotkac i poprowadzic zajecia.
W moim osobistym odczuciu bardzo mi sie podobalo Ryu-te mimo dla mnie trudnych do przelamania nawykow ;) - inne rzeczy oczywiscie tez ale Ryu-te po raz pierwszy widzialem na zywo a z innymi juz sie zetknalem.
Ze swojej strony powiem ze jak cos jeszcze bedzie organizowane to z checia sie znowu spotkam w tak milym towarzystwie i jesli beda chetni aby pocwiczyc te brutalne techniki jj :) to zawsze moge cos tez troche poprowadzic.
 
 
 
Grey


Wiek: 43
Dołączył: 02 Sie 2001
Posty: 150
Skąd: Gliwice

Wysłany: 14 Październik 2002, 14:15   

Ja jak zwykle się nie zintegrowałem, taki ze mnie aspołecznik. Wpadłem, pomachałem nóżką, rączką i wypolerowałem pleckami podłogę po czym zniknąłem. Ale co powiedzieć muszę, to muszę

BYŁO SSSSUUUPPEEERRR!!!

Naprawdę było tak, jak powinno być i tu wielki podziw dla mistcznych sił Slaszysza, który zorganizował to... no nie wiem, właściwie to chyba telepatycznie.

Były drobne niedociągnięcia (no viet vo dao/kempo tai justu i przede wszystkim brak maty), ale przecież takie rzeczy jednynie dodają kolorytu wspominieniom.

Czekam na dokładkę. I kolejną. I jeszcze wiele następnych.



P.S. Słoniak to taki nasz polski Sokole Oko :D
 
 
 
Louis


Dołączył: 01 Mar 2002
Posty: 689
Skąd: Warszawa

Wysłany: 14 Październik 2002, 14:41   

Witam i pozdrawiam wszystkich
Az strach myślec jak będzie wygladał kolejny Zlot jeżeli utrzymamy taki progres! I nie mam tu na myśli akurat ilości mat na kolejnym Zlocie, z którą to sprawą nawaliłem. :splat: :splat: :splat: Ale z drugiej strony "trzeba twardym być, a nie miętkim". I na tym zakończe moje kajanie.

Chciałbym podziękować wszystkim, którym się chciało gramolić przez pół Polski, żeby spotkać jakichś typów ukrywających się w anonimowej e-sferze, ale chyba było warto i nikt się nie zawiódł - ja przynamniej nie.
Szczególny ukłon w kierunku Slaszysza, za pomysł i doprowadzenie do szczęśliwego rozwiązania.
Osobiscie pierwsze spotkanie z Yiquan oraz BJJ sprawiły mi dużą frajdę i dały do myślenia. Również JJ w wykonaniu Martiusa było bardzo ciekawe.

Strona towarzyska również była bez zażeleń, a ilości kawałów tam opowiedzianych trudno zliczyć. Jedynym zgrzytem tej imprezy była przegrana walka Salety - ale nie wiem czy zaliczyc ją do częsci zwiazanej z SW czy z kawałami w czasie wieczorka w knajpie.

Szczególne pozdrowienia dla Mismana który tarabanił się taki hektar nie biorąc udziału w treningach (co odrobl swoją drogą w knajpie i osobiście mogę unac go z prowadzącego tę część treningu).

Jeszcze raz wszystkich pozdrawiam i w razie checi spotkania w W-wie służe pomocą w sproawie sali, :) !!!MATY!!! :) i wszelkich innych
 
Ludwik Orthwein
Polska Federacja Ryu-te
www.kempo.org.pl
 
 
 
slaszysz

Dołączył: 19 Gru 2001
Posty: 3313

Wysłany: 14 Październik 2002, 14:44   

No to jeszcze o osobach, którym zapomniałem podziękować (niedobrze jest pisać posty w środku nocy).
Podziękowania dla:
- KasiG za pomoc w organizacji, doprowadzeniu pewnych osób na salę i w ogóle za miłe towarzystwo
- Słoniakowi za szybką pomoc przy skurczu łydki, który mnie złapał
- mismanowi za fotografowanie moim aparatem - zobaczymy co z tego wyjdzie :)
- Lordowi von Bananowi, za to że chciał służyć mi jako partner do pokazu
- sokowi porzeczkowemu, który zrobił mi piękną plamę na mym ubiorze treningowym :wink:
- komunikacji miejskiej za to, że nie zawiodła :)

A tak w ogóle, to drużyna VB wykazała się bezinteresowną chęcią pomocy :) pomagając paniom z klubu przenosić sztangi. Niektórzy to nawet zastanawiali się nad zapisaniem na fitness. :lol:
 
 
 
slaszysz

Dołączył: 19 Gru 2001
Posty: 3313

Wysłany: 14 Październik 2002, 14:53   

Ahhh, jeszcze jedno. Dziękuję AdamowiD za przenocowanie większości osób spoza Warszawy, dzięki czemu koszty zlotu dla tych osób uległy zmniejszeniu. Niektórzy załapali się na łóżka, a ja akurat na podłogę i to pewnie dlatego moja pamięć szwankuje.

Piętnuję moją słabą pamięć. :)
 
 
 
slaszysz

Dołączył: 19 Gru 2001
Posty: 3313

Wysłany: 15 Październik 2002, 20:05   

Zdjęcia ze zlotu są tu: http://budo.home.pl/forum/viewtopic.php?t=7065
Kolejne porcje w przygotowaniu.
 
 
 
Fiodor


SW: BJJ/MMA
Dołączył: 27 Lip 2001
Posty: 3647
Skąd: Warszawa

Pomógł: 1 raz
Wysłany: 15 Październik 2002, 23:01   

Kilka słów ode mnie, byłem, mleko i miód piłem... :)
Przyjechałem z chorobą, nie mogłem przegapić takiej imprezki.
Organizacja tip top, brawa dla naszej pomocy technicznej (slasza ofkors), dużo ludzi i prawidłowo 8) dzięki dla wszystkich przybyłych.
Widać że ładnie nam się vortal budo wykluł :) Takie zloty to niezły zastrzyk wiedzy. Normalnie za takie seminarium z jedną osobą płaci się, a tu kilka styli i wszystko "prawie gratis" no 25 zł za salę. Przyjeżdżajcie na następny 3 zlot vortalu budo. Już w tej chwili mam zapewnienie od stylistów ma że przybędą na taki zlot :)

zatem szykujcie się na

3 zlot vortalu budo
 
 
 
Słoniak


Wiek: 50
Dołączył: 17 Maj 2002
Posty: 1975
Skąd: Szczecin

Wysłany: 16 Październik 2002, 19:29   

Grey napisał/a:
P.S. Słoniak to taki nasz polski Sokole Oko :D


eeeee???? Że jak niby? I że niby czemu? A wogóle to ja nie rozumiem.
No chyba że o kultowy film MASH chodzi. Ale kudy mi do Alana Aldy? :)
Nawet mi się nie daliście rozkręcić.
 
Chwała temu, kto mnie zabije. Śmierć temu, kto mnie obrazi.

Nie ten mocny, kto burzy lecz ten, który podpiera.
Nie ten, co łzy wyciska lecz ten co je wyciera.
 
 
Lord von Banan


Dołączył: 23 Mar 2002
Posty: 2728
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 16 Październik 2002, 23:00   

Silvio napisał/a:

Ale fajna banda na tych zdjęciach! :)
Zastanawiam się tylko po co kilku Panów Tajemniczych stanęło do wspólnego zdjęcia. Jeśli natychmiast po zrobieniu zdjęcia kazali się z niego wymazać, to po co tam w ogóle stawali?!
Ale gdyby nie stanęli, to nie udała by im się demonstracja swojej tajemniczości: "Jestem tak zakonspirowany, że nie mogę ujawniać swojej twarzy, więc musicie mnie wymazać ze zdjęcia".
Mówiąc szczerze - dziecinada!
Howgh!
Silvio


Dziecinada? Dziecinadą jest to, co piszesz. Gdybyś był na Zlocie, dostałbyś kopie zdjęc bez zamazanych twarzy. Nie chcę, aby byle kto znał moją twarz.
 
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo sam jestem największym :twisted: sukinsynem :twisted: w tej dolinie!!!
 
 
 
Strona 4 z 5
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : CO, GDZIE, KIEDY?
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group