Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
Szpila...

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : MUAY THAI, BOKS, KICKBOXING, K-1
Strona 11 z 12
Szpila...
Autor Wiadomość
BLT



Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 1353
Skąd: z młaj taja

Pomógł: 6 razy
Wysłany: 18 Styczeń 2016, 12:35   

Ze słabą kategorią wagową i sztucznie napompowanym rekordem - przecież przytoczyłem w cytacie..
 
Haziajstwo


www.welnateam.pl
 
 
nedohin

Wiek: 32
Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 441
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Pomógł: 5 razy
Wysłany: 18 Styczeń 2016, 13:51   

Nie mowie ze jest słabym zawodnikiem ale przeciwników nie miał dotychczas imponujących, dlatego obrona pasa ze średniakiem jakim jest Szpilka nie dziwi. Kategoria ciężka obecnie jest najsłabsza od kilku dekad wiec tez nie rozumiem zdziwienia.
 
 
BLT



Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 1353
Skąd: z młaj taja

Pomógł: 6 razy
Wysłany: 18 Styczeń 2016, 14:52   

No nie mogę się z tobą zgodzić co do słabości kategorii ciężkiej - moim zdaniem właśnie rośnie w siłę. "słaba" to mogła być w czasach gdy bracia Kliczko zdominowali te wagę ale żeby teraz. Może jest taki niefortunny okres - Kliczko pokonany przez Fury (nie to że niezasłużenie ale było to duże zaskoczenie), zamieszanie wokół pasa IBF i niedoceniany Wilder - który wygląda na to, ze ma łeb na karku i oprócz sławy sportowej chce zgarnąć hajs ale to dobry zawodnik (nie robi takiego show jak Ali, nie budzi emocji jak Tyson ale podobnie było w przypadku Lennoxa Lewisa). Do tego zaplecze kategorii ciężkiej zapowiada się nieźle na przyszłość więc nie rozumiem stwierdzenia słabości tej kategorii.
Piszesz o sztucznym rekordzie Wildera ale przecież nie walczył z samymi boomami, ze Szpila był za cienki na walkę o mistrzostwo. Pełna zgoda, pisałem o tym zaraz jak się dowiedziałem o szansie dla Szpili - ale mimo wszystko zaprezentował się dobrze, tyle, ze o ciężkie KO jakby zasłania dobrą postawę w ringu.
Czy będzie kiedyś miał realna szansę na walkę o mistrzostwo? Nie wiem wątpię, ale życzę mu tego.
Czy o wadze średniej powiesz że tez jest słaba bo zdominowana przez GGG?
 
Haziajstwo


www.welnateam.pl
 
 
nedohin

Wiek: 32
Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 441
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Pomógł: 5 razy
Wysłany: 18 Styczeń 2016, 18:52   

Ciężka może ma perspektywy ale na chwile obecna na tle innych kategorii jest słaba co potwierdzają rankingi p4p. Co do rekordu Wildera to chyba tylko niemieccy mistrzowie w walce nr 36 walczyli z kimś pokroju Szpilki.
 
 
BLT



Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 1353
Skąd: z młaj taja

Pomógł: 6 razy
Wysłany: 22 Styczeń 2016, 14:50   

Artur Szpilka to postać kontrowersyjna. Można go kochać, można go nie znosić, ale całkowicie ignorować? Byłoby ciężko. Trzeba "Szpili" jednak oddać, że dzięki swej ambicji postawił swoje życie na nogi. Wziął sprawy w swoje ręce i dzięki ciężkiej pracy jest już w miejscu, które dla wielu byłoby szczytem marzeń, choć dla niego to tylko przedsionek.

Z wielkim zaciekawieniem przyglądam się fali wszelkiego rodzaju hejterstwa, jaka zalewa internet po sobotniej porażce Szpilki z Deontayem Wilderem. Niezliczone ilości internetowych bohaterów wyśmiewają naszego pieściarza na wszelkie sposoby. Memy, przeróżne grafiki, gify czy nawet wymyślne wierszyki, których jedynym założeniem jest wyśmianie Szpilki, upokorzenie. Wielu tylko czekało, by ten, który tak szumnie od wielu tygodni zapowiadał historyczny triumf w Barclays Center, padł na deski, a najlepiej za szybko się nie podniósł. Hejterzy dostali pożywkę, więc i energii mają wiele. Zawsze jednak internetowy troll kojarzył mi się z jakimś nastolatkiem z przetłuszczonymi włosami, paczką chipsów w dłoni i opryszczką na twarzy. Tymczasem w ostatnich dniach klikam w facebookowe profile tych, którzy najgłośniej pieją z radości nad porażką Artura i co widzę? Wykształceni ludzie, ojcowie rodzin, często mężczyźni po 30-tce. O co chodzi?

Sam mam problem z tym, by określić swój stosunek do boksera z Wieliczki. Długo nie darzyłem "Szpili" sympatią. Bójka z Krzysztofem Zimnochem, wulgarne wywiady, pycha bijąca od Artura na kilometr. Ale trzeba być niesłychanym ignorantem, by nie zauważyć, że ten chłopak się zmienił, dojrzał i rozwinął się niesamowice na każdym polu. Tak sportowym, jak stricte osobistym.

Dziś postrzegam jednak Artura zgoła odmiennie. Rozwój tego chłopaka jest naprawdę imponujący. Przecież Szpilka jeszcze nie tak dawno brał udział w kibolskich ustawkach, na świat spoglądał zza krat, a i uciekać przed nożownikami wsród krakowskich uliczek też się zdarzało. Dziś "Szpila" walczy na antenie Showtime, bije się o pas, który swego czasu dzierżyli najwięksi w tym sporcie, a na konferencji prasowej przed walką z Wilderem jego rękę podnosi do góry Lennox Lewis.

Szpilka powinien być inspiracją. Ten chłopak i jego życie to materiał na książkę, na film, to jest rys bohatera. Od zakładu karnego, ustawek i wywiadów, gdzie większość słów nadaje się do "wypikania" - do walki o mistrzostwo wagi ciężkiej, setek tysięcy dolarów na koncie i lepszego posługiwania się językiem angielskim, aniżeli kilka lat wstecz językiem polskim.

Być może wielu boli to, że "jakiś łysogłowy chłystek" z kibolskiej bójki dziś ma świat u stóp, zarabia krocie, pojawia się w telewizjach, a jeszcze niedawno był bliski ich poziomu? Szpilka to przykład historii "od zera do bohatera". Powinno mu się kibicować, przynajmniej nie życzyć źle. Facet postawił wszystko na jedną kartę, dołożył do tego bardzo cieżką pracę i odniósł sukces. Ciągnijmy innych w górę, bo to buduje. Nie ciągnijmy w dół.

źródło: http://www.boxing.pl/foru...gonna-hate.html
 
Haziajstwo


www.welnateam.pl
 
 
Alwer


Wiek: 32
Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 211

Pomógł: 7 razy
Wysłany: 30 Styczeń 2016, 14:38   

Komentując ten tekst, Szpila oprócz świetnego marketingu ( kreowania się na bad boya) nic nie pokazał. Rys bohatera?! Bo się języka angielskiego nauczył? Ale my tu o boksie chyba mówimy... Albercik też ma być bohaterem bo z Kliczką walczył? To że Szpila trzepie hajs super dla niego, ale cholera nie mylmy pomysłowości z kradzieżą, to że się ładnie sprzedaje nie znaczy że ładnie boksuje. Dla mnie mnie boks to nie taniec z gwiazdami.

Ot co do Szpilki - krowa która dużo muczy mało mleka daje. Ja chcę dobrych walk a nie show. Szpila robi to drugie zamiast pierwszego. Co najwyżej daje się bić po głowie, miał chłopak walkę w ciężkiej w której nie leżał na deskach? Jeszcze kilka walk i nie będzie wiedział jak się nazywa...

Powinno się kibicować? Bo chłopak swoją postawą pokazuje prawdziwego "ducha" sportu? A nie mamy mu kibicować bo:

Cytat:
"jakiś łysogłowy chłystek" z kibolskiej bójki dziś ma świat u stóp, zarabia krocie, pojawia się w telewizjach,



Serio BLT ten tekst który wkleiłeś to raczej jest paszkwil dla sportowca - boksera, chyba że przyjmować że Szpila jest celebrytą....
 
 
BLT



Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 1353
Skąd: z młaj taja

Pomógł: 6 razy
Wysłany: 30 Styczeń 2016, 23:35   

Moim zdaniem zbyt surowo podchodzisz do Szpili, który dał dobrą walkę mimo wszytsko - jeszcze raz moim zdaniem. Po prostu mamy dwa różne zdania. Tekst powyżej wrzuciłem by pokazać inny niż krytyczny punkt widzenia, który pojawił się na bądź co bądź czołowym polskim portalu bokserskim. Zresztą i inne portale o walce Szpili dawały dobre opinie, a sadzę że nikt redaktorom za to nie płaci i nie są to też prywatne serwisy gdzie sobie koleszki słodzą (choć oczywiście różnie może być;))
 
Haziajstwo


www.welnateam.pl
 
 
.:pitman:.

Dołączył: 17 Cze 2003
Posty: 1016
Skąd: Jelenia Góra

Wysłany: 31 Styczeń 2016, 08:59   

miałem nie komentować bo chyba nie warto...ale..TAK jestem niesamowitym ignorantem...nie widzę zmiany Szpilki...gość który po nokaucie i uśnięciu w ringu zaraz po przebudzeniu mówi że przeciwnik nie bił mocno i generalnie on i jego fani mają ton wypowiedzi- nic się nie stalo, dwie-trzy walki i NAPEWNO będzie mistrzem świata...gość który przed walką wypowiada się o aktualnym jeszcze mistrzu w stylu "mogłem to załatwić już przed walką, mogłem go pojechać itp itd" to TO jest ten Twój bohater epicki? postać na bohatera książki czy filmu? Dla mnie to rozreklamowany do granic możliwości worek medialny który już dwa razy zrobił wielkie BUM...
 
 
.:pitman:.

Dołączył: 17 Cze 2003
Posty: 1016
Skąd: Jelenia Góra

Wysłany: 31 Styczeń 2016, 09:08   

Cytat:
Zawsze jednak internetowy troll kojarzył mi się z jakimś nastolatkiem z przetłuszczonymi włosami, paczką chipsów w dłoni i opryszczką na twarzy. Tymczasem w ostatnich dniach klikam w facebookowe profile tych, którzy najgłośniej pieją z radości nad porażką Artura i co widzę? Wykształceni ludzie, ojcowie rodzin, często mężczyźni po 30-tce. O co chodzi?
bo może Ci normalni wykształceni ludzie, ojcowie rodzin chcą oglądać sportowców a nie pozerów, ex-bandytów, sutenerów, wytatuowanych troglodytów itp itd? Może chcą aby taki sportowiec mógł być wzorem dla ich dzieci? a jakim wzorem dla mojego dziecka może być taki Szpilka? Co on takiego zrobił poza kreowaniem siebie? Wybrał sposób kreowania takie jaki wybrał więc niech nie dziwi się że fala krytyki jest jaka jest (bo jest akurat na dokładnie takim samym poziomie jak to co prezentuje Szpilka).
 
 
Osadnik


Wiek: 36
Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 1047
Skąd: Gdynia

Wysłany: 31 Styczeń 2016, 11:37   

Alwer napisał/a:
Komentując ten tekst, Szpila oprócz świetnego marketingu ( kreowania się na bad boya) nic nie pokazał.


.:pitman:. napisał/a:
Co on takiego zrobił poza kreowaniem siebie?


Moim zdaniem za sam marketing/kreowanie siebie nie dostaje się walki o mistrzostwo.
W swej ostatniej walce pokazał kawał dobrego boksu, i choć wątpię by kiedyś miał realną szansę na pas i nie podoba mi się jego wizerunek to będę mu kibicował, chłopak się rozwija a jego walki (jakkolwiek by się nie kończyły) nie są nudne i dostarczają sporo emocji.
Ja boks traktuję jako rozrywkę i Szpila mi jej dostarcza.
 
 
.:pitman:.

Dołączył: 17 Cze 2003
Posty: 1016
Skąd: Jelenia Góra

Wysłany: 1 Luty 2016, 08:21   

no to za co dostał walkę o pas? za zbicie 3-ech bumów w stanach? no stary bokserów, którzy w tym samym lub lepszym stylu pokonaliby cobba, quezade i tego trzeciego (nawet nie pamiętam nazwiska tak wybitny pięściarz) to jest na pęczki. co więcej zrobił Szpilka- wypunktował emeryta Adamka?
 
 
Alwer


Wiek: 32
Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 211

Pomógł: 7 razy
Wysłany: 5 Luty 2016, 14:34   

Osadnik napisał/a:
Alwer napisał/a:
Komentując ten tekst, Szpila oprócz świetnego marketingu ( kreowania się na bad boya) nic nie pokazał.


.:pitman:. napisał/a:
Co on takiego zrobił poza kreowaniem siebie?


Moim zdaniem za sam marketing/kreowanie siebie nie dostaje się walki o mistrzostwo.
W swej ostatniej walce pokazał kawał dobrego boksu, i choć wątpię by kiedyś miał realną szansę na pas i nie podoba mi się jego wizerunek to będę mu kibicował, chłopak się rozwija a jego walki (jakkolwiek by się nie kończyły) nie są nudne i dostarczają sporo emocji.
Ja boks traktuję jako rozrywkę i Szpila mi jej dostarcza.



To Albercik za co dostał walkę ? Za Telezakupy?!


PS. Przez nic nie pokazał rozumiem nic nie pokazał na poziomie mistrzowskim, bo oczywistym jest że Szpilka nie jest kompletnym kelnerem, ale do czołówki nadal mu lata świetlne brakują... na BoxRecu Szpila ledwo mieści się 30....
 
 
Cypis


Dołączył: 17 Lis 2004
Posty: 1291
Skąd: Kraków

Wysłany: 5 Luty 2016, 14:53   

Alwer napisał/a:
...na BoxRecu Szpila ledwo mieści się 30...
Jeśli już opieramy się na BoxRecu, to Szpilka był na 19 miejscu przed walką z Wilderem ;-)
 
http://sztukiwalkikrakow.pl/
 
 
BLT



Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 1353
Skąd: z młaj taja

Pomógł: 6 razy
Wysłany: 5 Luty 2016, 18:42   

Cytat:
Wśród kandydatów do walki z Martinem wymienia się też Chrisa Arreolę, Dominica Breazeale'a oraz naszego Artura Szpilkę.

http://www.boxing.pl/foru...la-martina.html
Cytat:
(...)W wadze ciężkiej Artur Szpilka (20-2, 15 KO) po nieudanym ataku na tron WBC i porażce przed czasem z Deontayem Wilderem spadł, ale tylko z dwunastego na czternaste miejsce. (...)

http://www.bokser.org/con...65123/index.jsp
 
Haziajstwo


www.welnateam.pl
 
 
Alwer


Wiek: 32
Dołączył: 15 Mar 2006
Posty: 211

Pomógł: 7 razy
Wysłany: 5 Luty 2016, 23:36   

Cypis napisał/a:
Alwer napisał/a:
...na BoxRecu Szpila ledwo mieści się 30...
Jeśli już opieramy się na BoxRecu, to Szpilka był na 19 miejscu przed walką z Wilderem ;-)


Co było a nie jest nie pisze się w rejestr ;)


@BLT przed Szpilką jest Izuagbe Ugonoh ale nie widzę na niego takije Izuagbemani ;)
 
 
Strona 11 z 12
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : MUAY THAI, BOKS, KICKBOXING, K-1
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group