Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
Furo (mma karate)

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : KARATE
Strona 1 z 14
Furo (mma karate)
Autor Wiadomość
jan111


SW: Karate
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 1300
Skąd: Furo World

Wysłany: 21 Sierpień 2015, 18:46   Furo (mma karate)

Pozwólcie że na początek wrzucę tekst który napisałem tytułem wyjaśnienia w innym temacie. Tutaj niech nam posłuży za początek ewentualnej dyskusji. Będę wam tu zamieszczał na bieżąco informacje o Furo i o naszym rozwoju. To nie musi być jednak kalendarz imprez. Chętnie się tu pospieram, byle rzeczowo.


Furo - to po japońsku "wiatr i fale" ,nazwa symbolizująca uderzenia i rzuty z parterem. Jak i dwa nieokiełznane żywioły.
Program: Konsekwentna nauka walki przekrojowej, tak sportowej jak i do samoobrony. Brak technik klasycznego kihon tzn nie ma technik w sanchin, nie ma kata. Ale mamy elementy treningu autogennego i elementy chi-gong jak i trochę technik niesportowych jak np shuto.
Mamy program nauczania technik z którego jestem dumny :) (nie ukrywam) Program jest spójnyny z wymaganiami egzaminacyjnymi i zawiera właściwie wszystko czego potrzeba żeby prowadzić ćwiczących od białego pasa do czarnego. Są ćwiczenia wstępne, techniki do danego poziomu, manewry, kombinacje na łapy, kombinacje z unikami i blokami, kombinacje z rzutami, parter, programy na worku, nawet formy sparingów. Według mojego rozeznania takiej pracy nie wykonał jeszcze nikt. Wegług tego programu trenuje moich uczniów już jakiś czas i z efektów jestem bardzo zadowolony. Mój program to kompletny podręcznik trenera :)
Dlaczego nie Kudo i nie Zendokai?
Kudo nie ma w europie żadnych struktur, zero możliwości rozwoju (patrzcie na polskie Kudo) i jest bardzo drogie.
Bardzo drogi sprzęt, i problem bo dla fajterów hask nie jest zachętą tylko przeszkodą a łamagi czy z kaskiem czy bez omijają temat z daleka. :) Takie są realia.
Zendokai. Prawie ich niema. Jeśli mamy być misjonarzami to we własnej sprawie a nie w cudzej. Poważnie zastanawiałem sie nad Z. znam też ludzi z tego stylu. Metodycznie jest to typowo japoński chaos. Brzmi może nieskromnie ale nie widziałem tam niczego, czego moglibyśmy się od nich nauczyć. Naszym klubom żaden japoński guru nie przysporzy nowych członków, te czasy już dawno minęły.
Tak więc zdecydowaliśmy się pójść własną drogą. Mamy wizję, program, sprzepisy sportowe, wymagania egzaminacyjne i dobrych ludzi. Czas pokarze co będzie dalej. Chętnych zapraszam do współpracy. Chętnie odpowiem też na wszelkie pytania. :)

Jan Sznajder
 
 
złowieszczek

SW: Różne
Dołączył: 08 Cze 2015
Posty: 422

Wysłany: 21 Sierpień 2015, 20:39   

Masz jakiś film pokazowy ?
 
 
tomek_tg

Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 750

Wysłany: 22 Sierpień 2015, 00:35   

Witam
wkoncu sprawa się wyjasniła co się stało z Sei Budokai jesli chodzi o techniki walki w parterze z czego bedziecie korzystać bardziej judo (odmianakosen) czy bjj ,a może luta livre lub sambo?
ostatnio powstało coś takiego jak Kyonewaza może jako organizacja z nimi nawiąrzecie współprace

wydaje się , że Furo będzie wszechstronym otwartym na nowe stylem walki etykieta kimonka zostają?

jakie kategorie wagowe będą w Furo?
 
 
tomek_tg

Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 750

Wysłany: 22 Sierpień 2015, 00:36   

dobrze byłoby zrobić jakis film pokazowy z technikami z fajną muzyczką itd
 
 
jan111


SW: Karate
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 1300
Skąd: Furo World

Wysłany: 22 Sierpień 2015, 08:04   

Filmiki będą, czekaliśmy na sprzęt żeby to jakoś wyglądało. A teraz mamy sierpień, urlopy. Wrzucę tu kiedyś filmik z ostatniego egzaminu u mnie w klubie ale nie jest do końca reprezentatywny bo w rękawicach bokserskich i bez hełmów. Na razie jest na fejsie: Furo Polska.

Z kąd będziemy czerpać inspiracje dla parteru? Ogólnie z BJJ, chociaż bez takich zboczeń jak delariva, x-gard itd bo to są rzeczy tak specyficzne że pasują wyłącznie do przepisów BJJ. Kosen jest super, szczerze mówiąc nie widzę praktycznie różnic, szczególnie w podstawach. Na poziomie bardzo zaawansowanym dopuszczamy też dzwignie skrętne kolanowe więc coś z Sambo też będzie. Mamy przyjazne kontakty do wielu ciekawych ludzi, z Sambo też np trener Niemiec w Sambo Albert Kopplin, Jeśli chodzi o parter mamy również parę innych asów w rękawie.

Powiem tak: największym problemem japońskich sztuk walki był i jest wypracowanych metod sparingu i walki. Bo co karate ma w tym względzie do zaproponowania: ippon kumite i sanbon kumite, super!!! ŁaŁ :) knockdown, można się w to bawić ale to forma sparingu zadaniowego. W boksie też stosuje się sparring na korpus ale nikt nie robi w tym zawodów. Shotokan, pomijam kwestie lekkiego kontaktu bo przynajmniej na treningach to jak najbardziej wskazane zachowanie. Ale brak sierpów, brak serii itd. W początkach swego istnienia Judo odniosło spektakularne zwycięstwo nad Ju-jitsu, nie techniki były powodem sukcesu ale właśnie wypracowanie efektywnych metod sparringu.

"I ja właśnie siedziałem dwa stoliki obok" :) Temat metodyki treningu, nauczania technik, technik z partnerem, oswajania ludzi z walką, kształtowania nawyków i właściwych reakcji mamy rozpracowany perfekcyjnie.
Co to powoduje? że jako trener możesz nauczać walki, nie knockdown - szmokdałn czy jakichś innych cudów ale walki w najczystrzej formie i ludzie nabierają zaufania do twoich metod, do ciebie jako trenera i do siebie, że oni też dadzą rade. Bo problemem nie są bardzo utalentowane jednostki ale przeciętna masa ćwiczących która zwykle jest albo bita albo zaniedbana. (albo nauczana właśnie wyżej wymienionych wynalazków) :) Jak to było w pewnym głupawym filmie: "...aż owca stanie się lwem"
 
 
jan111


SW: Karate
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 1300
Skąd: Furo World

Wysłany: 22 Sierpień 2015, 08:10   

tomek_tg napisał/a:


wydaje się , że Furo będzie wszechstronym otwartym na nowe stylem walki etykieta kimonka zostają?

jakie kategorie wagowe będą w Furo?


Etykieta zostaje, kimona też ale nogawki obcinamy do kolan, długości spodenek do mma :) takie jest przesłanie efektywne nauczanie walki i wartości budo karate.

Kategorie, skoki co 5 kg czyli 55,60, ... i 100+
 
 
tomek_tg

Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 750

Wysłany: 22 Sierpień 2015, 16:37   

jan111 napisał/a:
tomek_tg napisał/a:


wydaje się , że Furo będzie wszechstronym otwartym na nowe stylem walki etykieta kimonka zostają?

jakie kategorie wagowe będą w Furo?


Etykieta zostaje, kimona też ale nogawki obcinamy do kolan, długości spodenek do mma :) takie jest przesłanie efektywne nauczanie walki i wartości budo karate.

Kategorie, skoki co 5 kg czyli 55,60, ... i 100+


z tymi spodniami to poważnie ? podobnie do sambo i karate w starych czasach :D
kategorie wagowe co 5 kg to dobre rozwiązanie powinny takie być również w zawodach MMA i BJJ
co do parteru to jasne xgarda de lariva , birimbolo nie przyda sie w mieszanej walce
zamknięta garda , motyla już tak fajnie , ze bedzie współpraca z sambo mysle ze oni mogą się sporo nauczyc od was Wy możecie sporo fajnych technik w parterze i rzutów zaadoptować do FURO a co jako organizacja myslicie o organizacji Kyonewaza etykieta z karate Kyokushin a robią techniki grapplingowe bez udziwnień typu birimbolo Kyonewaza to coś ala kosen judo i z tego co czytałem są otwarci na współpracę z przedstawicelami różnych organizacji

https://www.youtube.com/watch?v=JA-xHBUQ3rk
https://www.youtube.com/watch?v=l1L7vlkLno4

https://www.youtube.com/watch?v=CcjyDPDOIqI


jak będzie z możliwością walki w parterze w turniejach Furo ?
 
 
tomek_tg

Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 750

Wysłany: 22 Sierpień 2015, 17:10   

https://www.youtube.com/watch?v=H03vZJ3Tmj4 turniej MMA można wyrzcać poza mate coś jak walki na Lei Tai
 
 
Death-wish



SW: Karate
Dołączył: 03 Gru 2002
Posty: 3280

Pomógł: 1 raz
Wysłany: 23 Sierpień 2015, 03:00   

tomek_tg
Kosen Judo to nie odmiana judo. Kosen oznacza tylko tyle, że uniwersyteckie. Prawdą jest, że tam jest kładziony znaczny nacisk na walkę w parterze.
Judo jest jedno.
 
 
jan111


SW: Karate
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 1300
Skąd: Furo World

Wysłany: 23 Sierpień 2015, 06:48   

Swoją drogą to fenomen: myślę o Judo, tyle lat i jedna organizacja. Rozumiem teraz - sport olimpijski, ale wcześniej...
 
 
jan111


SW: Karate
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 1300
Skąd: Furo World

Wysłany: 23 Sierpień 2015, 07:33   

tomek_tg napisał/a:
a co jako organizacja myslicie o organizacji Kyonewaza etykieta z karate Kyokushin a robią techniki grapplingowe bez udziwnień typu birimbolo Kyonewaza to coś ala kosen judo i z tego co czytałem są otwarci na współpracę z przedstawicelami różnych organizacji


Kyonewaza... współpraca z nimi... powiem szczerze - nie widzę sensu. Te wszystkie style/organizacje chcą współpracować na zasadzie: "może ich połkniemy" :) Kyonewaza to knockdown z parterem, dla nas nie interesujące w ogóle. Podbnie, przynajmniej z założenia Shidokan, albo Kyokushin Budokai. W praktyce tylko knockdown z rzutami albo z parterem. Umiejętności parterowe nie dalej niż niebieski pas BJJ. Nie twierdze że sam jestem parterowo lepszy ale mamy takich na pewno. :) A jeśli robią coś z kickiem to... jest to dziwny kick. Współpraca z organizacjami nie da nam nic, zawody inne, techniki trochę też, metodyka zupełnie inna. A uczyć innych nadętych leniów nie ma sensu, zresztą w większości są niereformowalni. Co innego współpraca z klubami i ich trenerami. Im mamy dużo do zaproponowania o ile Ci chcą coś zaoferować swoim podopiecznym.

Parter na naszych zawodach jest, (pytałeś). Walka trwa 2x po trzy minuty. Z parterem wygląda to tak:

"Walczący mogę trzy razy przejść do parteru przy czym walka w parterze ograniczona jest do jednej minuty. W przypadku zbyt małej aktywności, sędzia podnosi zawodników. W takiej sytuacji zawodnicy mają do dyspozycji znowu pełną minutę w parterze. Jeżeli jednak zawodnicy przewalczyli aktywnie całą minutę nie doprowadzając do jej zakończenia, wtedy limit czasu przeznaczony na parter uznaje się za wyczerpany. Zawodnicy kontynuują walkę już tylko w stójce i po ewentualnych rzutach sędzia podnosi zawodników. W parterze dozwolone są dźwignie, duszenia i uderzenia w tułów i głowę przy czym po dwóch czystych trafieniach w głowę walka uznana jest za wygraną. W głowę leżącego przeciwnika dozwolone są tylko uderzenia pięściami."

Czyli jeśli po np. 30stu sekundach walka w parterze zamiera, sędzia podnosi zawodników i mają do dyspozycji jeszcze dwie możliwości parterowe. Jeśli jednak przewalczyli aktywnie całą minute bez efektu, uznaje się że parter nie przyniesie rozwiązania i parteru w tej rundzie więcej nie ma. Nie chcemy żeby było dużo uderzeń w parterze w głowę dlatego po dwóch czystych trafieniach, nie koniecznie bardzo silnych walka jest wygrana. Przy czym chodzi o uderzenia "długie", widoczne nie krótkie klepnięcia np z duszenia. Helm z osłoną na kości policzkowe dużo amortyzuje, do tego rękawice 7 oz też robią swoje więc nie jest wcale tak strasznie. :)

Przepisy parterowe skonstruowano tak żeby dać szansę tak uderzaczowi jak i chwytaczowi. Myślę że kompromis jest udany.

Dziś kiedy techniki zapaśnicze i parterowe są tak popularne nie można mówić o realiźnie nie mając parteru i oczywiście parteru z uderzeniami. Takie są niestety fakty.
 
 
tomek_tg

Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 750

Wysłany: 23 Sierpień 2015, 10:46   

jan111 napisał/a:
tomek_tg napisał/a:
a co jako organizacja myslicie o organizacji Kyonewaza etykieta z karate Kyokushin a robią techniki grapplingowe bez udziwnień typu birimbolo Kyonewaza to coś ala kosen judo i z tego co czytałem są otwarci na współpracę z przedstawicelami różnych organizacji


Kyonewaza... współpraca z nimi... powiem szczerze - nie widzę sensu. Te wszystkie style/organizacje chcą współpracować na zasadzie: "może ich połkniemy" :) Kyonewaza to knockdown z parterem, dla nas nie interesujące w ogóle. Podbnie, przynajmniej z założenia Shidokan, albo Kyokushin Budokai. W praktyce tylko knockdown z rzutami albo z parterem. Umiejętności parterowe nie dalej niż niebieski pas BJJ. Nie twierdze że sam jestem parterowo lepszy ale mamy takich na pewno. :) A jeśli robią coś z kickiem to... jest to dziwny kick. Współpraca z organizacjami nie da nam nic, zawody inne, techniki trochę też, metodyka zupełnie inna. A uczyć innych nadętych leniów nie ma sensu, zresztą w większości są niereformowalni. Co innego współpraca z klubami i ich trenerami. Im mamy dużo do zaproponowania o ile Ci chcą coś zaoferować swoim podopiecznym.

Parter na naszych zawodach jest, (pytałeś). Walka trwa 2x po trzy minuty. Z parterem wygląda to tak:

"Walczący mogę trzy razy przejść do parteru przy czym walka w parterze ograniczona jest do jednej minuty. W przypadku zbyt małej aktywności, sędzia podnosi zawodników. W takiej sytuacji zawodnicy mają do dyspozycji znowu pełną minutę w parterze. Jeżeli jednak zawodnicy przewalczyli aktywnie całą minutę nie doprowadzając do jej zakończenia, wtedy limit czasu przeznaczony na parter uznaje się za wyczerpany. Zawodnicy kontynuują walkę już tylko w stójce i po ewentualnych rzutach sędzia podnosi zawodników. W parterze dozwolone są dźwignie, duszenia i uderzenia w tułów i głowę przy czym po dwóch czystych trafieniach w głowę walka uznana jest za wygraną. W głowę leżącego przeciwnika dozwolone są tylko uderzenia pięściami."

Czyli jeśli po np. 30stu sekundach walka w parterze zamiera, sędzia podnosi zawodników i mają do dyspozycji jeszcze dwie możliwości parterowe. Jeśli jednak przewalczyli aktywnie całą minute bez efektu, uznaje się że parter nie przyniesie rozwiązania i parteru w tej rundzie więcej nie ma. Nie chcemy żeby było dużo uderzeń w parterze w głowę dlatego po dwóch czystych trafieniach, nie koniecznie bardzo silnych walka jest wygrana. Przy czym chodzi o uderzenia "długie", widoczne nie krótkie klepnięcia np z duszenia. Helm z osłoną na kości policzkowe dużo amortyzuje, do tego rękawice 7 oz też robią swoje więc nie jest wcale tak strasznie. :)

Przepisy parterowe skonstruowano tak żeby dać szansę tak uderzaczowi jak i chwytaczowi. Myślę że kompromis jest udany.

Dziś kiedy techniki zapaśnicze i parterowe są tak popularne nie można mówić o realiźnie nie mając parteru i oczywiście parteru z uderzeniami. Takie są niestety fakty.


z tgo co czytałem Kyonewaza to osobny styl grapplingowy coś podobnego do judo kosen z knockdown ma tyle wspólnego ,że stworzyli to ludzie z organizacji Global Kykushin ale to styl typowo grapplingowy z tego co czytałem by robić kyonewaza nie trzeba nalezec organizacji Glibal Kyokushin można trenować całkiem coś innego kyonewaza to inna sztuka walki otwarta na współpracę z innymi organizacjami :) mysle ,żeby parter był na dobrym poziomie warto wspópracować z kims kto w tym parterze jest dobry idealnie byłby mieć w organizacji jakiś czarny pas w bjj lub luta livre :) Luta livre moim zdaniem ma parter bardziej pod MMA ,a w BJJ to zalezy od szkoły
przepisy na zawodach FURO Karate fajne ograniczenie walki w parterze do 60 s jesli cały czas jest akcja super
Rzuty są punktowane ?
w czasie walki jak w pierwszej rundzie wykorzysta sie limit parteru to w drugiej rundzie limit jest od nowa?

myslicie poza własnymi zawodami , zawodami MMA i Kickboxingu o startach np w Enshin Karate styl fajny mimo , że knockdown to z szarpaniem ,rzutami i podcieciami nie wiem jak tam u nich z parterem ale na zawodach chyba nie wolno w Polsce o Kudo nic już nie słychać moze tez jakies turnieje i seminaria z Kudo lub Zendokai ? nie wiem czy ich turnieje są otwarte dla innych organizacji

Pozdrawiam
 
 
tomek_tg

Dołączył: 28 Mar 2010
Posty: 750

Wysłany: 23 Sierpień 2015, 11:01   

tutaj turniej knockdown MMA nawet fajnie to wygląda

https://www.youtube.com/watch?v=1H43CSWTG3U

dużo lepiej niż zawody Kyokushin Karate
 
 
jan111


SW: Karate
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 1300
Skąd: Furo World

Wysłany: 23 Sierpień 2015, 14:29   

Z kąd ty bierzesz takie filmiki? :) Ciekawe, ciekawe ale my z knockdown nie mamy już nic wspólnego, w treningu stójkowym skupiamy się na unikach, wyjściach, wejściach. jednym słowem bardzo bokserskiej pracy, knockdown ma się do tego nijak. Zobacz filmik z egzaminu który umieściłem w filmikach na górze.

Kyonewaza - informacje ciekawe, myślałem że to knockdown z parterem... Ale mimo wszystko mamy w Organizacji dobrych parterowców, przywiozę kiedyś któregoś z nich na seminarium. Zawiadomię tu wszystkich więc będziesz mógł się przekonać :)
 
 
jan111


SW: Karate
Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 1300
Skąd: Furo World

Wysłany: 23 Sierpień 2015, 14:34   

Zendokai nie ma zawodów w Europie i wszystkiego może 5 klubów. Po jednym w paru krajach. A Kudo jest bardzo dobre i bardzo drogie. W Polsce jak piszesz nic się nie dzieje, a Europy też bardzo skromnie więc lepiej już startować na almmie, lepsi zawodnicy i nawet większy prestiż. :)
 
 
Strona 1 z 14
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : KARATE
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group