Vortal Budo Vortal Budo
FORUM | ALBUM | OSTRZEŻENIA | UŻYTKOWNICY | GRUPY | REGULAMIN | REDAKCJA | IGNORUJ | PROFIL
In BOX KNAJPA | SZUKAJ        Rejestracja    Zaloguj
UFC 223

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : MIXED-MA
UFC 223
Autor Wiadomość
dzey
vae victis



SW: JJ
Dołączył: 24 Mar 2002
Posty: 2628
Skąd: z grzbietu wielblada

Pomógł: 23 razy
Wysłany: 9 Kwiecień 2018, 06:44   UFC 223

obejrzalem sobie wczoraj czesc walk z UFC 223 - na poczatek JJ i Khabiba
moje przemyslenia:

1' JJ vs Rose
- JJ tym razem duzo lepiej przygotowana, widac bylo ze forma fizyczna jest naprawde taka jak potrzeba, i nie ma opcji z wymowkami
- problem z tym ze poza lowkickami to wiecej pomyslu na walke nie bylo, bo kombinacje rekami tak jak w 1 walce przecinaly powietrze..
- Rose jak zawsze wyglad nieobecnego myslami zombie przed (i po) walce, ale w trakcie byla naprawde bardzo dobra: wspanialy foot work, celne kontry, no i na koniec pokazala ze jakby chciala to mogla sprowadzic (i moze zdominowac) JJ w parterze
- 1 i 2 runda zdecydowanie dla Rose.. JJ byla po prostu zbyt powolna i niecelna zeby zaszkodzic Rose: niestety widac ze kosztem dodatkowej sily JJ stracila na szybkosci.. z drugiej strony JJ nie miala nigdy powalajacego ciosu, wiec pewnie ta dodatkowa sila byla budowana z perspektywa pod inne zawodniczki (Andrade?)
- 3 runda zdecydowanie dla JJ, a Rose wydawala sie byc jakas taka malo aktywna i czekajaca, wiec wiele osob myslalo ze sprula sie z energii i JJ ja teraz dojedzie
- ale niestety nie, 4 runda jeszcze bym dal remis (ze wskazaniem na JJ), ale w 5 to juz Rose zjadla JJ tak samo jak w 1 i 2.. do tego jeszcze dolozyla to obalenie na koniec i wiadomo bylo ze jest po ptakach..
- moim zdaniem Rose byla po prostu zbyt dobra, i bedzie jeszcze lepsza bo jest mloda (25 lat) i ma czas zeby sie rozwijac.. JJ miala swoje lata chwaly ale nie widze na chwile obecna mozliwosci zeby JJ zwyciezyla z Rose: nie po tej roznicy jakosci z I i II walki.. do tego zgadzam sie z tym co powiedzieli komentatorzy UFC: JJ zawsze wygrywala duzo swoim zastraszaniem rywalek przed walka, ale co jesli ktos sie jej nie boi jak Rose? poza tym moim zdaniem Rose jest duzo bardziej kompletna zawodniczka i bede z ciekawoscia sledzil nastepne jej walki, wiec o ile oczywiscie narodowy sentyment do JJ jest, o tyle uwazam ze Rose zasluzenie wygrala bo jest po prostu lepsza
- a juz tak bonusem: JJ mogla by skonczyc pierdolic jak potluczona na tych konferencjach prasowych, bo zaczyna to wygladac jakby byla zupelnie oderwana od rzeczywistosci.. ja rozumiem ze 'mentalnosc zwyciezcy', ale zalenie sie do sedziow, potem do prasy, ze to ona powinna wygrac, i ze miala sily walczyc jeszcze 10 rund..? to trzeba bylo podkrecic tempo i zapierdalac na ringu, a nie zalic sie innym po fakcie..

2' Khabib vs Al
- po tych wszystkich szopkach z wypadajacymi rywalami, i Al'em bioracym walke na 1 dzien przed mialem od razu mieszane uczucia ze bedzie to jakas dziwna rzecz.. i teraz po obejrzeniu walki mysle sobie ze Khabib zrobil sobie po prostu sparring i przygotowanie pod inne walki
- Al wyszedl bardzo spiety do walki i praktycznie 1 i 2 runda byly zupelnie jednostronne.. po tym jak Khabib go obalil po raz pierwszy i siedzial mu na plecach ze trzy razy, to swobodnie mogl go tam skonczyc.. ale tego nie zrobil, podniosl walke do stojki i go obijaj tam przez kolejne 2 rundy..
- wiec tak sobie mysle: Khabib nie jest znany jako stojkowicz, i do tego nie walczyl na pelnym dystansie 5 rund.. wiec jaka mialby lepsza okazje niz taka walka z duzo slabszym rywalem (o kilka klas slabszym) zeby sobie pocwiczyc? zmeczyl Al'a przez pierwsze dwie rundy, zeby ten nie stanowil az takiego zagrozenia jakims przypadkowym cepem, a potem sobie cwiczyl stojke.. szczegolnie widoczne to bylo jak jego team co przerwe mu mowil 'czemu nie sprowadzasz go do parteru i nie konczysz???' i jak gadal do Al'a podczas bodajze 4 rundy sugerujac mu wrecz jak lepiej wyprowadzac ciosy etc..
- a na koniec w 5 rundzie Khabib znowu pokazal czemu jest jak krokodyl, i ze jak zlapie, to predzej sobie ta noge mozna odgryzc niz on ja pusci.. natomiast ciekawe ze nie udalo mu sie skonczyc Al'a przed czasem, bo widac bylo ze tym razem probowal naprawde, i sam krecil do siebie glowa po ostatnim gongu czemu tego nie zrobil..
- moim zdaniem nauka z tej walki jest taka ze Khabib ma swoje dziury, i ta walka to pokazala znowu: czyli papierowe ciosy, niesprawdzona szczeka (dodatkowo przez cala walke mocno uniesiona i wystawiona na strzal), pokraczne kopniecia.. jestem ciekaw jak jakis super szybki striker by sobie z nim poradzil - czyli wlasnie np Connor.. ale tego raczej poki co nie zobaczymy bo Connor to sie bardziej szykuje na odsiadke w pierdlu niz walke w UFC..
- na koniec to mnie wkurwil Khabib tym swoim pierdoleniem o Bogu, i po rosyjsku o Putinie.. powinni mu wpierniczyc jakas kare za to.. za to okrzyki z naroznika Al'a powalajace: "take his f** head off! f** him" :lol:
 
never, ever, give up..
 
 
czarny msciciel

Dołączył: 05 Gru 2007
Posty: 1266

Pomógł: 9 razy
Wysłany: 9 Kwiecień 2018, 15:02   

Connor nie pojdzie siedziec, nie dostanie nawet zawiasoe moim zdaniem. Jakas kara finansowa i roboty spoleczne pewno. Nie oszukiwalbym sie ze jest skonczony, teraz pewno khabib zawalczy z tonym albo maxem i potem z connorem. dla ufc to za duzy hajs zeby to zostawic, spojrz z czego jonesa wyciagneli. Co do reszty opisu sie zgadzam, nie wiem tylko dlqcsego mialby go ktokolwiek karac za nawiazania do allaha i gadki po rusku. JJ kleczaca przed walka ci nie przeszkadza? Khabib sie nigdy nie kryl z tym ze jest praktykujacym muzulmaninem. Mi sie podobaly jego dissy conora - you fight with bus:)
 
 
BLT



Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 1353
Skąd: z młaj taja

Pomógł: 6 razy
Wysłany: 9 Kwiecień 2018, 17:52   

Nic Conorowi nie zrobią, publicznie się pokaja, nakręcą jakiś filmiki ile to to doświadczenie go nie nauczyło i jakim to on dobrym ojcem nie jest, do tego jakąś ckliwą historyjkę i po wszystkim. Jedyne co to straci trochę dudków w ewentualnych procesach o odszkodowania.
Khabib zrobił co chciał i tyle.
JJ walczyła mega słabo, od zmiany klubu ma regres. Bo o ile fizycznie w stanach może się poprawiła to w Olsztynie miała Derlacza w narożniku, który za nią podczas walki myślał, bo sama tego nie potrafi. Rose od pierwszej rundy polegała na kontrze z balansu tułowiem i aż się prosiła o okopywanie wykrocznej nogi. Wszystkie niskie kopnięcia wchodziły jak w masło, nie blokowane, zamiany pozycji też nie było. No ale co z tego skoro JJ przez całą walkę kopała tyle co powinna w jednej rundzie, zamiast tego wolała wchodzić w bijatykę serią trzech ciosów, gdzie Rose wystarczyło, że się odchyliła i już JJ biła powietrze, później kontra i tak w kółko.
Świetna była natomiast walka Magomedsharipova z Bochniakiem, jak ktoś nie widział to polecam, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Zabit walczył ze złamaną ręką.
 
Haziajstwo


www.welnateam.pl
 
 
czarny msciciel

Dołączył: 05 Gru 2007
Posty: 1266

Pomógł: 9 razy
Wysłany: 9 Kwiecień 2018, 18:02   

z JJ to jest o tyle smieszne ze czytalem i sluchalem np. Jakcka Slacka analiz, ktory pisal dokladnie to co ty o strategii vs Rose, jej szerokiej pozycji, counterach itd. czyli to bylo jasne dla analitykow. O tyle smieszne ze Rose jest mistrzynia a jest oczywiste ze z innymi contenders przegrywa stylem na bank, wlasciwie rose miala styl na JJ stworzony.
 
 
czarny msciciel

Dołączył: 05 Gru 2007
Posty: 1266

Pomógł: 9 razy
Wysłany: 9 Kwiecień 2018, 18:07   

Zabit - wooot! cos przegapilem, kiedy doszlo do tego zlamania? przeciez ta koncowka ze zlamana reka bylaby prawie niemozliwa:) Zabit na pewno ciekawa postac, pokazywal istny matrix, ten rzut z podciecia i chwytu za glowe sobie z 5x przewijalem:)
 
 
BLT



Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 1353
Skąd: z młaj taja

Pomógł: 6 razy
Wysłany: 9 Kwiecień 2018, 18:13   

On twierdził, że w pierwszej rundzie, ale w kuluarach mówią, że złamał na rozgrzewce kilka minut przed walką. Jak go później wprost o to zapytali to się tylko uśmiechnął.
 
Haziajstwo


www.welnateam.pl
 
 
czarny msciciel

Dołączył: 05 Gru 2007
Posty: 1266

Pomógł: 9 razy
Wysłany: 9 Kwiecień 2018, 18:58   

przekozak. Connor myslal ze jest magikiem a tu widze kolejka 10x wiekszych magikow czeka. Czytam ze Zabit robi sanshou m. in. stad oewno ten rzucik
 
 
DXA


Dołączył: 11 Sty 2003
Posty: 453

Pomógł: 4 razy
Wysłany: 9 Kwiecień 2018, 20:28   

Ciekawe czy po dwówch porażkach JJ zrobi powtórke z Rondy i jej psycha siądzie, może już trzeba gotować jej miejsce w najbliższej Wrestlmanii :)
 
You can do battle with strenght, you can do battle with wits, but no weapon can beat a great pair of tits.
 
 
czarny msciciel

Dołączył: 05 Gru 2007
Posty: 1266

Pomógł: 9 razy
Wysłany: 9 Kwiecień 2018, 21:33   

DXA napisał/a:
Ciekawe czy po dwówch porażkach JJ zrobi powtórke z Rondy i jej psycha siądzie, może już trzeba gotować jej miejsce w najbliższej Wrestlmanii

z calym szacunkiem ale tu jednak Ronda sie jakos prezentuje wizualnie
raczej spodziewalbym sie wejscia o kategorie wyzej ale tam bedzie ciezko - choc nie mam pojecia juz zupelnie o poziomie mma u kobiet.
Cytat:
Nic Conorowi nie zrobią, publicznie się pokaja,


tak ze ten, dlugo nie trzeba bylo czekac
https://www.irishmirror.i...s-good-12325978
 
 
dzey
vae victis



SW: JJ
Dołączył: 24 Mar 2002
Posty: 2628
Skąd: z grzbietu wielblada

Pomógł: 23 razy
Wysłany: 10 Kwiecień 2018, 06:59   

Connora zaczal w prasie bronic nawet Justin Bieber.. lol
to jest dopiero PR-owy upadek - ze 'najwiekszego' fightera-kozaka broni dzieciak-piosenkarz.. :lol: :lol:

co do JJ - mysle ze jest poki co zbyt jeszcze dobra zawodniczka, nadal w swoim prime, zeby gdzies zaginela.. nawet jakby jej siadla psycha po tych 2ch porazkach to sadze ze Dana i spolka wsadza odpowiednie srodki zeby ja wyciagnac, aby nadal zarobic na niej przez jeszcze pare walk - w koncu jest medialna i rozpoznawalna - i to pewnie bardziej niz 90% kobiet w UFC..

pytanie bardziej co sie stanie jesli przewali jeszcze 1-2 walki? wtedy to juz raczej bedzie pozamiatane..

inne pytanie czy pomogloby jej zmienienie teamu w tym momencie?

no i nie sadze zeby zmiana kategorii na wyzsza jej miala jakos specjalnie pomoc - zmiana na twardsze zawodniczki po dwoch przegranych z rzedu, gdzie JJ nigdy nie miala super ciosu, ani parteru? jakos nie widze JJ wygrywajacej z Valentina, gdzie mocno wali w stojce i ma dobry parter..
 
never, ever, give up..
 
 
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Vortal BUDO : MIXED-MA
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Template edit by: quaint.pl  | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group